PDA

Zobacz pełną wersję : Pozdarwiam wszystkich fanów - ja moim fx45 tłukę się już 7 lat :)



devikk
30th-December-2011, 23:34
i zamierzam jeszcze trochę , właśnie zrobiłem konserwację bo ząb czasu już go nadgryzał.

sirtrojan
30th-December-2011, 23:49
witamy i wrzucaj foty. Ciekawią mnie te zielone fele :)

devikk
31st-December-2011, 00:09
znudziło mi się już patrzenie na czarny mat wszystkich szybkich :) a że mam dwa komplety to zaszalałem. Na pytanie które wszystkim pytającym ciska się na usta - dlaczego zielone ? odpowiadam, że nie mogły być przeźroczyste :)

Black
31st-December-2011, 00:14
Witamy serdecznie,7 lat to dość długo,śmiem twierdzić że jesteś pierwszym posiadaczem Infi na forum z takim stażem:)

Czekamy na fotki i zapraszamy do udzielania się.

sirtrojan
31st-December-2011, 00:16
JDM style :P

devikk
31st-December-2011, 00:19
sporo :) w 2003 roku byłem na wakacjach na południu Francji i przejazdem w Monaco. Tam po raz pierwszy zobaczyłem FX . Przyjechał nim Beckham z dziećmi do muzeum ale uwierzcie mi, że nikt na niego nie zwrócił uwagi :) wszyscy gapili się na fx :):)

ps. w dziale LPG już wrzuciłem co nieco o moim doświadczeniu w tej materii

Athens
31st-December-2011, 14:15
Devikk skoro jeździsz już taki okres to może napiszesz kilka słów co działo się lub nie w twoim FX? Jakie masz doświadczenia itp.

devikk
31st-December-2011, 18:14
Przed Fx zakochany byłem w niemieckiej motoryzacji ( audi 200 20v , S6 ) jednak znudziło mi się ciągłe odwiedziny warsztatów w celu kasowania/ naprawy migających kontrolek. Oczywiście nie bez przyczyny tak się działo ponieważ dużo jeździłem ( 70-120 tyś rocznie ) i praktycznie sprawność samochodów znikała w oczach. Zakupiłem więc japońskie. Nowe bo miało długo jeździć . W sumie nie zawiodłem się, choć pewne problemy były.
1. Krzywiące się tarcze ( Po zmianie tarcz ciężko klocki dobrać żeby były ostre )
2. Przycisk w klapie bagażnika wpadł do środka
3. Wymiana łożysk z prawej strony
4. Wymiana drążków kierowniczych
5. Cd czasami lubi powiedzieć - dziś gra tylko lewa strona :)
6. Centralny od kierowcy zaczął się zacinać
7. Padł silnik - ale to oddzielny wątek , zainteresowanych odsyłam do ( http://www.ifans.pl/showthread.php?721-LPG-VQ35DE-i-VK45DE/page13 )
8. Korozja - nie sadziłem, że tak kiepsko teraz z zabezpieczeniem antykorozyjnym w nowych samochodach ( w tym roku nadrobiłem i zrobiłem konserwacje w firmie istniejącej od 20 lat i widząc jakie samochody robią nie miałem obaw)
9. Raz zapaliły mi się kontrolki abs,vcd, slip i coś tam jeszcze - poziom płynu spadł poniżej min. ( klocki mocno zużyte )
10. Ostatnio przestał działać obrotomierz, abs, vcd itd. - przewód masowy skorodował i się urwał.
Chyba tyle ... jak coś sobie przypomnę to dopiszę :)

Raz na jakiś czas nachodzi mnie chęć żeby go sprzedać i kupić coś nowszego. Przechodzi zaraz po tym jak przyjedzie zainteresowany :) Zacząłem chyba podchodzić do niego bardziej sentymentalnie i go lubić ...

ArtPol74
1st-January-2012, 10:39
To tak jak piszą o Alfie- kochaj albo rzuć!! EE nie jest tak źle , połowa to eksploatacja. W każdym trzeba to kiedyś wymienić. No oprócz silnika:-) chyba,że tak jak u nas:-)

devikk
1st-January-2012, 11:51
kilku problemów można było uniknąć wcześniej gdyby prewencyjnie o to zadbać. Może za bardzo bezkrytycznie uwierzyłem w japońską technologie :) Międzyczasie miałem dwie maximy ( 04, 06 ) i tu wam powiem że czapki z głów. Pierwszą zrobiłem 80 tyś km.... i się zepsuła ( definitywnie w całym zakresie :) tak, że wyglądała jak po przejściu przez maszynkę do mięsa. Niestety autorem zepsucia byłem ja , ale do tego momentu nic. Druga zrobiła 180 tyś km i naprawdę poza klockami, filtrami i olejem nic się nie działo. Nawet na tych naszych drogach zawieszenie dawało radę ( na kołach 18 ). Tu ciekawostka - olej zmieniałem przy 16-18 tyś. Oczywiście obydwa na LPG.