PDA

Zobacz pełną wersję : Witam Kolegów i Koleżanki lub vice versa :)



yellow_67
30th-January-2013, 12:57
Witam - od jakiegoś czasu stałem się szczęśliwym (to się okaże :) ) posiadaczem FX 30dS.
Zakup zrobiony w Warszawie na Krasnobrodzkiej.
Poprzednio VV Touareg 5.0 TDI V10 - do tej pory za nim tęsknie :)
No może poza fakturami ze stacji paliw ...
Mam nadzieję, że sporo się z forum dowiem jak również może uda mi się w czymś pomóc....

Pozdrawiam

Yellow

sirtrojan
30th-January-2013, 13:00
Witamy infiok

ArtPol74
30th-January-2013, 13:11
Witaj. Oooo touareg 5,0 nie należy do nieawaryjnych a Ty tęsknisz za nim. Napisz coś więcej, Jak się sprawował, ewentualne wady. Jak w porównaniu z infi?

yellow_67
30th-January-2013, 17:59
Jeździłem Touaregiem najdłużej ze wszystkich samochodów jakie miałem - całe 6 lat. Zrobiłem nim 230k km i naprawdę radość z jazdy POTĘŻNA.
Że nie jest ideałem - fakt. Pierwsze 3 lata to zupełnie spoko, kolejne no już się zaczeło dziać :)
Wyliczając te najważniejsze usterki:
- Wymiana pompy paliwa prawej (żeby to zrobić wyjmujemy silnik....)
- Błędy na module sterowania sprężarka - przechodzi w tryb "serwisowy", ni cholery nie ma odejścia bo turbiny nie działają. Rada jest prosta, stajemy i wyłączamy sprzęta, odpalamy i jest OK. Gdybyśmy chcieli zrobić o co chciałby nam zaproponowac serwis to jesteśmy biedniejsi o jakies 25 tys :) Proponują wymianę obu turbosprężarek a co się z tym wiąże wyjęcie silnika, wymiana osprzętu itd. Ciekawostka - moduł można kupić za góra 2 tyś i razem z wymianą spokojnie zamknąć się w 4 tysiach :)
- Trochę problemów z pneumatyką - rozszczelnił się jeden z miechów. Zrobiłęm wymianę i dostało się do instalacji powietrze z zewnątrz które jak wiadomo wilgoci troszkę ma. No i jak przyszły mrozy 2 tygodnie później to się zaczeły jaja z zazmarzaniem elektrozaworów. Ukłąd został osuszony, wymieniono osuszacz w kompresorze (nawiasem mówiąc identyczny jak w systemach klimatyzacji). Potem było znów troszkę jaj bo mechanik pomylił dwa przewody i jak 3 miech szły do góry to jedne w dół i samochód sie nie mógł wypoziomować :)
Z ciekawostek cały ukłąd zawieszenia wraz z kompresorem i miechami to koszt jakieś 30 tyś :)
- Raz samochód totalnie ześwirował - paliły się WSZYSTKIE kontrolki jaki są w tym samochodzie, komputer rzygał komunikatami jak głupi, skrzynia się zablokowała. Po godzinnej panice mój mchanik zdiagnozował problem. Zamoknięta szyna danych (przewody) która idzie pod podłogą kierowcy. No i podczas srogiej zimy dywaniki kisiły się od nadmiaru wody to i przewody troszkę podgniły - wysuszyć i działa jak NOWE :)
Generalnie prawda jest taka, że tani w serwisowaniu to ten samochód nie jest - wchodzisz do serwisu a Pan mówi : "Dzień dobry - dwa tysiące złotych ... :) "

Ale radośc z jazdy naprawdę bezcenna - to jego płynne przyśpieszanie, odejście, dynamika podczas jazdy w górach - MARZENIE.
O tym jak wypada FX 30d S w konfrontacji z Tuaregiem napiszę jak będe miał wiecej doświadczeń :)

Pozdrowienia

Tomek g35c
30th-January-2013, 18:22
Witamy kolejnego Klekocika... :)
Bocianie Gniazdo zaczyna się nam zapełniać...

Nie czuj się urażony powyższym tekstem ale Infi głównie w benzynce więc myśleliśmy o specjalnym dziale dla Diesel'a...

Czuj sie jak u siebie w domu... i pamietaj że jak w każdym porządnym domu musi być porządek... lol
Baw się dobrze = zapraszamy do spotów... oraz do czynnego uczestnictwa w życiu forum...
Pozdrawiam

ArtPol74
31st-January-2013, 10:14
Dzięki za odpowiedź. A jeszcze jeżeli można. Jakie miał spalanie, bo słyszałem że bliżej 20 niż 15l/100km?

yellow_67
31st-January-2013, 10:33
Z tym spalaniem w Touaregu to było w zasadzie dualnie. Jak ktoś jeździł spokojnie (tylko po cholerę wtedy taki samochód) to osiągał wyniki (udawało mi się) na trasie 10l/100 km w mieście 15l/100 km.
Jednak chcąc mieć radość z jazdy w mieście wychodził mi średnio, zaznaczam średnio koło 18 l/100km a w trasie 12-13 l/100 km przy dynamicznej jeżdzie.
Najfajnieszą przygodę miałem jak wracałem z dziećmi z nart - wygoniłem młodzież na tylną kanapę i kazałem spać. Sam nadrabiałem stracony czas i odcinek z Monachium do Zgorzelca zrobiłem w troszkę ciut ponad 3 godziny a jest prawie 600 km :)
I spalanie średnie wyszło mi na poziomie 16-17 litrów a grzałem cały czas grubo ponad 200 km/h :)
Podczas podobnej jazdy lata temu całe do Paryża Renaultem Laguna 2.0 benzyna spalanie wyszło mi 24 l/100 km :)