PDA

Zobacz pełną wersję : stukot z silnika



sabi82
5th-September-2016, 14:33
witam drodzy forumowicze moze ktos tak mial z silnika dochodzi stukot wstepna ocena w dwuch serwisach ale nie zbyt dobrze wyposazonych :) to panewki lub korbowod od panewek. cos takiego mniej wiecej zapamietalam. czy znacie ten przypadek? przebieg 155 tys mil.

tiger456
5th-September-2016, 14:59
Tak, znamy ten przypadek. Koszt naprawy: około 10000 zł :)

sabi82
5th-September-2016, 15:01
nie no nie mozliwe a jak sie nazywa ta przypadlsoc?:)

korzen
5th-September-2016, 16:28
Przekrecona panewka lol Dosc czesto sie zdarza niestety... Jak ktos powie, ze zrobi remont za 3-5tys zl, odejdz... Bo stracisz pieniadze... Szukaj walu nominalu, albo dobrego motoru na swapa (najszybsza i najmniej bolesna opcja, aczkolwiek nie wiesz co kupisz i kosztowo wyjdzie podobnie). Przechodzilem przez to samo, wiec wiem co mowie.

tas23
5th-September-2016, 16:37
nie no nie mozliwe a jak sie nazywa ta przypadlsoc?:)

Nazywamy ją tutaj "Padnięty silnik":)

A na poważnie przeczytaj wątek: http://www.ifans.pl/showthread.php?4683-Padni%EAty-silnik-fx35
Ja na jego podstawie zmieniłem olej na 5W50 (od nowości jeździł na 5W40, co i tak jest lepsze od zalecanego przez producenta 5W30).

Niestety rzeczone 10 000 zł za naprawę nie jest wyssane z palca, a wynika z doświadczeń kilku kolegów z forum.

Warto jeszcze zajrzeć do wątku http://www.ifans.pl/showthread.php?2972-Jaki-olej-do-Fx35/page2 ze szczególnym naciskiem na wypowiedź Coobcia (taki miejscowy guru od tych silników). W jego innym poście znajdziesz informacje o oleju Mobil1 i jego zbawiennym (czyszczącym) wpływie na silniki (zdaje się, że z fotkami nawet).

I jeszcze poszukaj tematu zapoczątkowanego przez użytkownika CzarnePaliwo o olejach - tam dowiedziałem się, jak dużo nie wiem:)

grabba
5th-September-2016, 17:07
Panowie, z czego wynikają takie koszty? Czy do wymiany samych panewek jest konieczne wywalenie silnika z komory?

korzen
5th-September-2016, 17:34
Tak, bez wyciagniecia silnika jak sobie to wyobrazasz? Same panewki nic Ci nei dadza. Wal bedzie do wymiany. Mozesz go napawac i azotowac, ale nei wiem ile to pojezdzi. Bylo o tym sporo... Generalnie te waly sie nie nadaja do regeneracji. Musisz miec nowy/nieuszkodzony wal korbowy plus panewki. Popatrz na ceny czesci. Do tego ocena stanu gladzi cylindrow. Jak juz masz motor na wierzchu sprawdzisz pierscienie. Tloka nie wyjmiesz bez zrzucania glowicy, wiec ta tez do sprawdzenia szczelnosci i planowania.
To prosty aczkolwiek nowoczesny motor. Pasowania maja mala tolerancje. Ma 280KM, kreci sie dosc wysoko. Nie wybacza bledow lub niedorobek. Stad cena... Silnik kupisz uzywke za 6-8tys, swap z plynami ok 2tys. Juz masz +-10tys... Do tego gwarantuje, ze wyjdzie cos po drodze. Koszta sa spore i jak juz masz motor na wierchu sprawdz stan krzyzakow walu napedowego. Regeneracja ok 500zl. Warto zrobic jak sa zuzyte, bo pozniej znow zaplacisz 1k zl za robocizne...

P.S. Jak wymienisz same panewki, to wyrzucisz pieniadze w bloto... Ale rob jak uwazasz... Kumpel w 350Z tak zrobil i sie chwalil, ze wydal 1500zl... Po odpaleniu silnik pochodzil 30min na wolnych obrotach i przekrecilo nowe panewki... Bez wywazenia walu nie da rady...

sabi82
5th-September-2016, 17:55
no to pieknie . a co sie stanie jak bede jezdzila tak jak dotychczas z tym stukotaniem?

sabi82
5th-September-2016, 17:56
moze wspomne ze jak kupilam auto ponad dwa meisiace temu to bylo zalane gestszym olejem ale czarne paliwo poradzil mi zmiane na 5w40 czy to moglo miec wplyw czy moze gestszy byl zalany po to aby te stuki zmniejszyc przed sprzedażą?

sirtrojan
5th-September-2016, 18:30
bardzo prawdopodobne ze ktoś sprzedał zalane jakimś siuwaxem. Ale przyczyn może być wiele - generalnie brakowało smarowania.

tu trochę info o uszkodzeniu - http://www.autocentrum.pl/nasze-porady/obrocona-panewka-najpowazniejsza-usterka-silnika/

generalnie nie będzie tanio :(
Swojego czasu widziałem gdzies w sieci ogłoszenie gdzie za 4 k PLN naprawiali silnik ze stukająca panewką - próbowałem je namierzyc ale jak na złość nie mogę.



edit - znalazłem : http://olx.pl/oferta/silnik3-5-v6-350z-espace-murano-altima-maxima-infinity-remonty-general-CID619-ID9MR4X.html

korzen
5th-September-2016, 19:38
Sir to masz 4600 netto, wiec masz juz 5600. Wiec lepiej zostawic im auto za 5600. Plus 200zl za 4wd, plus 700zl szlif walu (sory ale w to nei wierze, wiec liczmy 2500zl wal nominal)... Nie ma sie co ludzic, 10tys wyjdzie i tak...
sabi82 ktos Ci sprzedal auto z wada. Zalanie gestym olejem/moto doktorem wyciszy panewke. Dalszej jazdy nie polecam. Jak korba wyjdzie bokiem, to silnik na zlom...

sirtrojan
5th-September-2016, 19:52
jak się specjalizują to zawsze warto im oddać auto do roboty.
Poza tym może coś się ukręci ;) nie każdy odliczy sobie VAT

sabi82
5th-September-2016, 20:45
mam blisko do nich na szczescie wiec podjade niech posluchaja silnika sami

lukasz32
6th-September-2016, 01:19
Może opinia od mechanika i pismo z kancelarii do sprzedającego na start?
To auto z ogłoszenia allegro/olx?

sabi82
6th-September-2016, 12:22
z allegro ale po rozmowie z firma ktora sie specjalizuje w naprwie tych silnikow z ośiwecimia to nie wydaje mi sie aby ktos tu mial zle intencje . te silniki podobno tak maja ze ich żywot to od 150 do 200 tys mil. gosc wydaje sie dosc dobrze poinformowany ale wiadomo ze to jego praca i lubi zarabiac :) tak czy inaczej podjade do nich niech sie przysluchaja pracy motora

tiger456
6th-September-2016, 17:00
Wszystko kwestia dbałości...jak się będzie wymieniać olej do max 10000 km, zalewać coś porządnego a nie jak to nazwał nasz forumowicz "siki wielbłąda" i nie będzie się piłować na nierozgrzanym, to według mnie 300000 mil jest do osiągnięcia. Potem jak się uda zrobić taki przebieg to profilaktycznie wymiana pompy oleju, panewek i jedziemy następnych kilkaset tysięcy mil :)

sabi82
6th-September-2016, 19:12
olej po naradach czarne paliwo zmienione jest na lzejsze penrita.bo wczesniej byl zalany gestszym. ale poki co to bez paniki bo moze slychac dopiero lekko panewki jak sie poziom oleju zmniejsza :) nie chce robic remontu znow gdy to nie jest konieczne a o olej osobiscie zawwsze dbam w kazdym aucie. ale teraz po trasie wakacyjnej sprawdzilam poziom i do poziomu sredniego musialam dolac az 1.5 litra. czyli za bogato nie bylo po 3 tys km od ostatniego zalania.

korzen
6th-September-2016, 20:01
Remontu nie unikniesz jak chcesz miec pewne i sprawne auto... Sama konsumpcja oleju 0.5l na 1000km to troche sporo... Moze jakbys palowala na torze, ale przy normalnej jezdzie??
tiger456 nie ma reguly... Moze pompa nie domagac i nawet jak ktos dba to moze pasc... W wiekszosci przypadkow jest jak napisales, czyli jak dbasz tak masz. Ale nie mozna generalizowac. To stare auta i maja swoje slabosci...

sabi82
6th-September-2016, 20:21
dokladnie tak jak piszesz. wiec najpierw zbadam tą przypadlosc u dwuch mechanikow zeby wyciagnac wnioski a nastepnie podjade do firmy z osiwecimia. na szczescie pieniadze z ubezpieczalni za wypadek nie z mojej winy pokryja i ten remont i naprwe szkody i jeszcze na hamuce nowe i swiatla tylnie zostanie :) no i na nowe opony :)

tiger456
7th-September-2016, 09:40
tiger456 nie ma reguly... Moze pompa nie domagac i nawet jak ktos dba to moze pasc... W wiekszosci przypadkow jest jak napisales, czyli jak dbasz tak masz. Ale nie mozna generalizowac. To stare auta i maja swoje slabosci...

Korzen pompa olejowa sama z siebie się nie zacina. Dopiero jak dostanie opiłków zaczyna niedomagać, a opiłki są skutkiem tego co już wymieniłem :)

korzen
7th-September-2016, 10:27
Nieprawda. Opilki to wylapie filtr. JA mialem garsc zmielonych panewek i pompa byla w idealnym stanie (sprawdzana oczywiscie). Pompa sie zuzywa i traci cisnienie. To wystarczy do zerwania filmu olejowego i przytarcia panewki. Generalnie nie chce znow wchodzic w polemike na temat VQ. Jak pisalem moim zdaniem pompa nie revup jest z zamalym zapasem, pojemnosc ukladu (4l oleju w 3.5 V6) jest za mala, do tego brak chlodnicy oleju to nieporozumienie w takim silniku. To SR20det ktorego mialem mial chlodnice oleju...
Ale kazdy ma swoje zdanie... W starszych nissanach problemu panewek nie bylo. Inne marki (z wyjatkiem 1.5dci, 1.9dci i kilku motorow saaba 2.0/2.3t) tez nie slyszalem o takich problemach... Ten silnik przelatalby 500tys km, gdyby pojemnosc miski byla wieksza, byloby chlodzenie oleju i od razu bylaby wydajniejsza pompa... Ale jak juz mowilem, to moje zdanie i mam do niego prawo..

sabi82
7th-September-2016, 14:20
a czy mozna przejsc w tym silniku o przebiegu nieoficjalnym 155tys mil na olej 10w60 np Liqui Moly 10W60 Race tech ?

korzen
7th-September-2016, 15:15
Mozna... Tylko nei wiem czy do normalnej jazdy ma to jakies uzasadnienie. Zrobisz remont, to lej penrite jak CzrnePaliwo Ci doradzil. To bardzo dobry olej. To 10w60 na zime to juz sredniawka...

CzarnePaliwo
7th-September-2016, 19:20
korzen ma rację - 10w60 to jest kiepski pomysł ze względu na pompowalność zimą.

COUGAR
7th-September-2016, 21:18
Ja miałem ten sam probłem opanowany ale wyszło prawie 12tys wymiana panewek ,wału itp. itd.,czytając posty naszła mnie myśl,czy można założyc bez przeróbek jakąś wiekszą miske olejową i założyć lepszą pompe??

CzarnePaliwo
8th-September-2016, 09:16
Za 270$ jest po problemie http://www.greddy.com/products/engine/oil-pan/
http://www.jscspeed.com/catalog/Nissan_Infiniti/03_06_350Z_G35/Engine_Parts/Greddy_High_Capacity_Oil_Pan_for_03_06_Nissan_350Z _Infiniti_G35.html

korzen
8th-September-2016, 10:32
Te miski nie pasują do FX AWD. To są tylko do wersji z tylnym napędem. 4WD ma inna zupełnie miskę bo przechodzą przez nią półosie napędowe. Ale customa można zrobić/zamówić. Do tego jakaś chłodnicę oleju założyć, profilaktycznie panewki nowe można i nie sadze, żeby taki VQ nie przejechał 300-500tys km... Ale to me domysły lol
Ten silnik był docelowo projektowany do 350Z... O tym powinien pomyśleć Nissan...

sirtrojan
8th-September-2016, 13:31
nie dłubałem w tym ale czy nie bylo tak że pompa oleju pasuje też z revupa - jest na pewno wydajniejsza - już nie mówiąc o tym że będzie nowa!

na tym forum jest porównanie
http://maxima.org/forums/all-motor/576652-differences-between-non-revup-revup-oil-pumps.html

korzen
8th-September-2016, 14:37
Tak pasuje od revupa. To najlepsza opcja przy remoncie. Ja nie znalazlem do siebie za "normalne" pieniadze niestety. Miska musi byc pod 4wd jak juz pisalem.

sabi82
8th-September-2016, 21:24
ok ok jutro odbieram auto od blacharza wyciagal wgniecenia bez malowania . mamy w bielsku taka firme na szczescie. a w sobote wstawiam do mechanika i niech sie bawi dlubie kreci sprawdza robi itp itd ja bym chciala przejechac nim z 50 tys jeszcze i do sprzedazy kupic nowszy model ale z pierwszej generacji fx tylko naped 4 i bedzie fun :) pozdrawiam

Matvp
9th-September-2016, 21:34
widzę że kolega tak jak i ja trafił na "dobrą sztukę" ja miałem tak samo zalany gęstym olejem, no i jak chłopaki mówią 10000 to takie min. bo zawsze coś dojdzie ja się zdecydowałem na przekładkę. Mam pytanie czy serwis rozpoznał by czy jest auto zalane gestym olejem żeby nie było słychać panewki? przed zakupem jak myślicie?

CzarnePaliwo
10th-September-2016, 10:31
Matvp, to nie jest proste do weryfikacji. Silnik może być zalany bardzo lepkim olejem lub tanim produktem typu motodoktor, który wręcz zalepia silnik. W tym drugim przypadku zrobi się w niektórych miejscach silnika galaretowaty szlam. Tutaj przykład z teamu Coel Drift: https://www.youtube.com/watch?v=xF9f4zYQalk&feature=youtu.be

Jeśli ma się jakieś podejrzenia to najlepszą odpowiedź da zajrzenie do silnika.

Jeszcze w ramach ciekawostki: https://www.facebook.com/coobcio/photos/a.1199171800099584.1073741894.153909894625785/1271627562854007/?type=3&theater

sabi82
16th-September-2016, 21:23
Witam auto stoi juz u mechanika dzis wymienil olej na 10w40 aby sprawdzic czy przypadkiem nie ustaną stuki ale jednak to nic nie dalo czyli silnik do remontu najprawdopodbniej. i teraz nie wiem czy podziekowac panu czane paliwo za super rade bo wszystko zaczelo sie od zmiany oleju na 5 w 40 z 10 w 40. ale zapewne to byl tylko dodatkowy impuls dla tego marnego egzemplarza.co dalej? w poniedzialek zdjeta bezie miska o ekspertyz ciag dlaszy i czas na remont. masakra

CzarnePaliwo
20th-September-2016, 18:51
Witam auto stoi juz u mechanika dzis wymienil olej na 10w40 aby sprawdzic czy przypadkiem nie ustaną stuki ale jednak to nic nie dalo czyli silnik do remontu najprawdopodbniej. i teraz nie wiem czy podziekowac panu czane paliwo za super rade bo wszystko zaczelo sie od zmiany oleju na 5 w 40 z 10 w 40. ale zapewne to byl tylko dodatkowy impuls dla tego marnego egzemplarza.co dalej? w poniedzialek zdjeta bezie miska o ekspertyz ciag dlaszy i czas na remont. masakra

Z całą pewnością przyczyną sytuacji nie jest przejście na lepkość 5w40, a wcześniejsze zaniedbania odnośnie serwisów olejowych. W zdecydowanej większości (oprócz syntetycznych olejów na PAO bądź estrach) oleje w lepkości 10w40 to produkty mineralne, niskiej jakości i o słabym tzw. "performance". Nie są w stanie zapewnić należytej ochrony silnika. Nie mówiąc o tym, że lepkość 10w40 nie jest właściwą dla VQ35DE ze względu na słabą pompowalność.

korzen
20th-September-2016, 19:04
Nie slyszalas pukania, bo byl zalany motodoktor. To nie znaczy, ze bylo ok. To geste dziadostwo moze tylko poprawic komfort akustyczny i pozalepiac kanaly olejowe.
Akurat z wielu padnietych silnikow na forum, zaden nie padl po zalewaniu oleju od CzarnePaliwo... Po prostu zalalas dobry olej, ktory wyplukal szlam... No i wyszlo szydlo z worka. Szukaj silnika na swap. Bedzie taniej, szybciej i bezstresowo... Ew oddaj to tej firmy co sie specjalizuje w VQ. Jak Ci "mechanik" zrobi remont za 3tys zl to ja tego nie widze...

sabi82
21st-September-2016, 11:20
po diagnozie prawdopodbnie juz dzis bedziemy wiedziec co zrobimy z silnikiem . sprubowalismy spowrotem przejsc na 10w40 ale stukot pozostal. wiec remont lub wymiana. kupno uzywanego to rowniez loteria. znajomy zadzownil ze jest okazja kupic od prezesa firmy mercedea gl 163 tys przebiegu za 45 ty zl. 2006 rok chyba sie skusze :) a infi po naprawie sie sprzeda albo z uszkodzonym.

korzen
21st-September-2016, 13:33
GL to zupelnie inna polka samochodu. Nie mozliwe, zeby byl za 45tys zl. One zaczynaja sie od 60tys prawie za wersje 420cdi, ktora mieli skrzynie biegow i jest koszmarnie droga w utrzymaniu. Generalnie to auto z wyzszej polki niz FX (to odpowiednik ML i tego zamiast infi Ci polecam) i utrzymanie kosztuje swoje. Przemysl 2 razy, czy Ciebie na to stac/ czy chesz tyle wydawac na samochod/utrzymanie... Jaki silnik ma to cudo po okazyjnej cenie?
Co do FX, to jak zrobisz pozadny remont, to sie Ci go oplacalo sprzedawac nie bedzie. Jak zrobisz po kosztach, sprzedasz i sie "wysra" to bedziesz sie szlajala po sadach. Nie widze sensu. Jezeli nie chcesz zostawiac dla siebie to tylko swap. Ew sprzedac z uszkodzonym silnikiem. Jest jeszcze wiele osob, ktore da sie naciac na taka mine ludzac sie ze za 5tys sie naprawi...

ArtPol74
21st-September-2016, 14:19
Korzeń ale "reklamę" żeś zrobił;-)

korzen
21st-September-2016, 14:34
No nie jak slysze kogos, kogo boli wydanie 10tys na remont FX i kupuje GL za 45tys zl, to bez obrazy ale zbiera mnie na smiech... Przeciez to "S" w terenowej budzie... Sasiad to ma, kilkuletnie i nie powiem auto fajne... Ale trzeba mierzyc sily na zamiary... Do tego nie da sie tego kupic w takiej cenie, nie mowiac o takim przebiegu... Zreszta nie ma co gadac. Za chwile sie okaze, ze to nie GL tylko ML lol

sabi82
21st-September-2016, 16:44
moze wyjasnie skad taka cena . znajomy ojca kolegi jest wysoko postawionym prezesem i kupuje nowego land rovera a ludzie w zamian za niego w rozliczeniu powiedzieli mu 40 tys za gla. ale ze on az taki glupi nie jest to powiedzial ze sprzeda po znajomosci komus za 45 :) ot taka okazja zaden przekret od handlarza. przebieg 163 tys podobno oczywiscie wszystko tym razem sie sprawdzi w mercedes benz krakow zasada. akurat tam znam jedną osobę dobrzze. co do infi to raczej po remoncie zostanie w domu a sprzedamy c klase w204 12 rok bardzo zadbana polski salon itp.

korzen
21st-September-2016, 16:53
Gla nie było w 2006r. Jak to GL to zobaczysz jakie są koszta utrzymania :) na firmę jak płaci to super... Ale 10cio letnie GL... No nic twój wybór.
Przesiadka z 2012r w204 na starego fx?? Jak zmienisz zdanie zapraszamy na forum W204 ;)


Sent from my iPhone using Tapatalk

sabi82
21st-September-2016, 17:50
witam witam mam newsa od mechanika :)( przekrecona jedna ostro panewka
czarny silnik w srodku i co jutro maja zmierzyc wal czy trup czy nie. i co robic?czy gosc ktory sprzedal nam to auto dwa miesiace temu powinien poniesc konsekwencje?

220483
21st-September-2016, 18:15
GL to nie S w terenowej budzie. To większy ML z takim samym środkiem. Klasa G to odpowiednik S.
Jeżeli umowa k-sprzedaży to nic nie zdziałać.
Jeżeli FV marża z komisu to jakaś szansa jest. Mała, ale jest.

dewon7
21st-September-2016, 19:29
Jeżeli umowa k-sprzedaży to nic nie zdziałać.
Jeżeli FV marża z komisu to jakaś szansa jest. Mała, ale jest.

Niby dlaczego? Nie jestem prawnikiem, nie wiem też na jakich zasadach doszło do zakupu ale gdyby nawet na podstawie umowy k-s to sprawa nie jest przegrana jeśli udowodnimy, że wada była celowo ukryta. Jeśli nawet w umowie był zapis w stylu „stan techniczny samochodu , będącego przedmiotem umowy, jest znany kupującemu i nie będzie on rościł z tego powodu żadnych pretensji” lub jakieś inne ograniczenie odpowiedzialności sprzedającego to w przypadku wad celowo ukrytych nie mają te zapisy zastosowania a kupującemu przysługuje roszczenie o obniżenie ceny lub prawo odstąpienia od zawartej umowy. Oczywiście wszystko jest do dokładnego sprawdzenia ale myślę, że ogarnięty prawnik powinien załatwić temat na korzyść kupującego.

tiger456
21st-September-2016, 20:07
Ogarnięty prawnik weźmie tyle za wygraną sprawę, co remont kilku takich silników ;)

220483
21st-September-2016, 20:18
Myślę że udowodnienie osobie prywatnej przed sądem, że celowo ukrył wady techniczne auta jest bardzo trudne. On jeżeli nie jest handlarzem prowadzącym działalność nie ma obowiązku znać stanu technicznego auta. Zadaniem kupującego jest sprawdzić i ocenić samochód. Temat nie do wygrania

Ologt
21st-September-2016, 20:24
Myślę że udowodnienie osobie prywatnej przed sądem, że celowo ukrył wady techniczne auta jest bardzo trudne. On jeżeli nie jest handlarzem prowadzącym działalność nie ma obowiązku znać stanu technicznego auta. Zadaniem kupującego jest sprawdzić i ocenić samochód. Temat nie do wygrania

Dokładnie
zapis w umowie
"Kupujący oświadcza, że stan techniczny pojazdu jest mu znany i kupuje go w takim stanie, w jakim on się znajduje" lub podobne.

dewon7
21st-September-2016, 20:36
No bez przesady - prawnik weźmie między 5-10 % od wygranej kwoty w sądzie

Black
21st-September-2016, 20:40
mam identyczne zdanie jak Devon,tu do poczytania

http://www.dobrzeciradze.pl/blog-2-co-zrobi%C4%87-gdy-zakupiony-samoch%C3%B3d-u%C5%BCywany-posiada-ukryte-wady?

dewon7
21st-September-2016, 20:52
Dokładnie
zapis w umowie
"Kupujący oświadcza, że stan techniczny pojazdu jest mu znany i kupuje go w takim stanie, w jakim on się znajduje" lub podobne.

Tak jak napisałem wcześniej - ten zapis niema zastosowanie w przypadku kiedy sprzedawca zataił wadę.

Co do udowodnienia że samochód miał wadę w momencie sprzedaży to bierze się rzeczoznawcę do ekspertyzy. Generalnie na chwilę obecną mamy za mało informacji więc niema co dyskutować dalej :)

sirtrojan
21st-September-2016, 20:56
Pamiętajcie że sprzedający też może byc forumowiczem i czytać forum.

sabi82
21st-September-2016, 21:00
sprzedający myślę ze forum nie czyta. mam adwokata do innych spraw to pismo gratis wysle.zawsze można spróbować. a remont silnika zrobi najprawdopodobniej firma z Oświęcimia. nawet lawetę przysla gratis , koszt 4600.nie ma tragedii. ale najpierw mój mechanik sprawdzi czy wal uszkodzony został czy tylko ta jedna panewka . a dlaczego silnik w środku był bardzo czarny?

korzen
21st-September-2016, 21:10
GL to nie S w terenowej budzie. To większy ML z takim samym środkiem. Klasa G to odpowiednik S.
Jeżeli umowa k-sprzedaży to nic nie zdziałać.
Jeżeli FV marża z komisu to jakaś szansa jest. Mała, ale jest.

Bzdura. GL, obecnie GLS bo firma wreszcie zaczela nazywac SUV'y zgodnie z nomenklatura (GLA - suv klasy A, GLE - klasy E itd) to klasa S SUV. G to zupelnie cos innego. To terenowe auto z krwi i kosci. Nie ma odpowiednika w "osobówce"...

W sadzie bedize trwalo wieki. Ale moj kumpel mial dokladnie taka sama sytuacje z SAABEM. Finalnie wywalczyl pieniadze, ktore wydal na remont silnika. Sytuacja byla identyczna. Kupil Aero i po zmianie oleju przekrecilo panewke. Okazalo sie, ze motor byl zalany motodoktorem. Auto kupil od pseudohandlarza, ale na umowe kupna sprzedazy.

Ologt
21st-September-2016, 21:52
Sprzedający się będzie tłumaczył że kupujący o wszystkim został poinformowany.

220483
21st-September-2016, 21:53
Korzeń ok. Może Mercedes tak to nazywa ale sam przyznaje ze środek w GL jest identyczny z ML-em i daleko mu do S-ki

Grucha
21st-September-2016, 22:43
sabi82...napisz o sytuacji do milo222. On Ci określi, jak to wygląda od strony prawnej. Wg mnie do wygrania.
Zapis w umowie o tym, że kupujący zna stan auta i nie będzie rościł pretensji jest tzw. klauzulą abuzywną, czyli zakazaną i nie ma mocy prawnej... Wada ukryta jest zawsze wadą ukrytą...


Pozdrawiam,
Grucha

korzen
22nd-September-2016, 09:20
Z wada ukryta nie mozna sie zapoznac, wiec z prawnego punktu widzenia ta klauzula nic nie wnosi w tym przypadku.

220483 srodek jest moze podobny, ale to o niczym nie swiadczy. EX ma podobny srodek do FX, ale to go nie czyli FX. To, ze producenci uzywaja tych samych komponentow jest powszechne. ML to odpowiednik klasy E, GL odpowiednik klasy S w wersjach SUV. Nie wnikam, czy sa podobne, brzydkie ladne itp. Ja mowie o tym, ze to najwyzszy model SUVa z palety w 2006r, ktorego ceny zaczynaly sie bodajrze od 270tys zl. Koszty utrzymania sa odpowiednio wyzsze od ML... Ale zakonczmy te wywody, bo to nic nie wnosi do tematu lol

sabi82
22nd-September-2016, 09:34
pisallismy do poprzedniego wlasciiela dzownilismy i zadnego odzewu. chyba wiedzial o wszystkim oszust :)

milo222
22nd-September-2016, 09:49
gdybyś kupił do przedsiębiorcy to sprawę miałbyś wygraną z osobą fizyczną jest trudniej ale nie że się nie da.

Po pierwsze to nie możesz niestety podejmować żadnych napraw jeżeli chcesz walczyć w sądzie. W sądzie dowodem koronnym jest opinia biegłego a on musi np zapoznać się nie tylko ze stanem silnika ale także tym co w nim było a więc tym czym był zalany. Sam fakt że silnik jest zużyty może swiadczyć o braku dbania o samochód jednak aby udowodnić wadę ukrytą musisz udowodnić że sprzedawca o tym wiedział i np dodał do oleju specyficzny dodatki które wadę tą miały ukryć. Weź również pod uwagę, iż wada panewek jest powszechną wadą w tych silnikach co utrudnia walkę w sądzie.

Sprawa będzie o 5 tyś zł tak plus koszty inne powiedzmy zatem że wychodzi 7 tyś

Aby wytoczyć sprawę musisz opłacić

Koszty sądowe 350 zł
Biegły sądowy z 1500 zł
Adwokat sprawę na końcu omówię

Jeżeli wygrasz dostaniesz

7 tyś zł należności głównej
500 -1500 odsetek w zależności ile sprawa potrwa ( z 2 lata przy czym do czasu opinii biegłego nie naprawisz auta - uwaga to musi być biegły powołany przez sąd a nie na twoje zlecenie bo taka opinia jest traktowana jako prywatna)
2400 zwrot kosztów adwokackich ( kwota stała nie jest odpowiednikiem tego co masz w umowie z adwokatem )

Jeżeli przegrasz to nie odzyskasz
350 zł kosztów sądowych
1500 zł kosztów opinii
I zapłacisz drugiej stronie koszty adwokackie ( jeżeli będzie miał prawnika) w kwocie 2400 zł
plus jeszcze zapłacić musisz twojemu prawnikowi

Jeżeli chcesz walczyć to staraj się umówić z prawnikiem tak aby nie brał żadnej kasy na początku - jak wygra to daj mu nawet 50 % jak przegra to nic nie dostaje . Symboliczną kwotę na początek musisz dać ponieważ wynika to z zasad etyki i nie możemy pracować tylko na zasadach success fee

Przyznam się że nie dam Ci jednoznacznej odpowiedzi co do tego czy warto czy nie warto walczyć w sądzie bo to nie ja poniosę te koszty. Mieliśmy kilkanaście spraw o samochody komisowe i zawsze wygrywaliśmy nawet wtedy kiedy miałem do czynienia z człowiekiem który nie miał żadnego wykształcenia motoryzacyjnego i dopiero otworzył komis - w sprawie przedsiębiorca konsument , konsument w 99 % wypadków wygrywa. U ciebie jednak mamy sprzedaż prywatną.

Oczywiście możesz walczyć o zwrot całości ceny wtedy mówimy o innych kwotach ale sprawa także i tutaj sprowadza się do udowodnienia czy sprzedający wiedział o wadzie czy też nie. Możesz zadzwonić do MZMOTu często korzystaliśmy z ich biegłych przed sprawami. Kilka razy wystarczyła taka opinia aby postraszyć sprzedawcę i wyciągnąć kasę na naprawę.

maxs
22nd-September-2016, 18:11
wg mnie jest pozamiatane m.in. z takich przyczyn:
post sabi82:

olej po naradach czarne paliwo zmienione jest na lzejsze penrita.bo wczesniej byl zalany gestszym. ale poki co to bez paniki bo moze slychac dopiero lekko panewki jak sie poziom oleju zmniejsza nie chce robic remontu znow gdy to nie jest konieczne a o olej osobiscie zawwsze dbam w kazdym aucie. ale teraz po trasie wakacyjnej sprawdzilam poziom i do poziomu sredniego musialam dolac az 1.5 litra. czyli za bogato nie bylo po 3 tys km od ostatniego zalania.
- przyznała się publicznie że po przejechaniu 3000 km brakowało 1,5 litra oleju w silniku "podatnym na padnięcie panewek" - to mogło być przyczyną padnięcia panewek
- silnik jest już rozkręcony przez mechanika (mechanik znalazł syf) ok biegły napisze w opinii że nie może wydać opinii bo już ktoś grzebał w silniku, a poprzedni właściciel powie że to inny silnik:)
no i najgorsze są te 2 lata sprawy sądowej, auto przez ten czas straci na wartości z 15 tysięcy.... a wygra się albo nie wygra;/ jak pisał milo222, 5 tys zł...

butrym81
22nd-September-2016, 18:25
http://www.auto-swiat.pl/jak-sprzedac-i-kupic-auto/jak-odzyskac-pieniadze-od-nieuczciwego-handlarza-aut/933tpb
Jakby nie chciało się całego czytać to końcówka opisuje to od strony prawnej. Jest tak jak pisze Milo222

sabi82
22nd-September-2016, 20:03
stukot zaczal sie po wymianie oleju a wiec gdy jeszcze byl prawidlowy poziom. poznije z tym stukotem bo oczywiscie mechanicy w dwuch serwisach twierdzili ze to nic takiego pojechalismy na wakacje i po wakacjach po okolo 3000 km ale w tym czasie byly dolewki po zmierzeniu okazalo sie ze brak 1.5 l .

sabi82
22nd-September-2016, 20:04
ale jak to sie mowi swiat jest maly slask jeszcze mniejszy adres znamy z umowy kupna no i co rozne rzeczy sie zdarzaja . czasem .

maxs
22nd-September-2016, 23:18
większość mechaników podchodzi do fx-a jak do statku kosmicznego (przynajmniej w krakowie i okolicach), wygodniej im powiedzieć że wszystko jest ok bo nie muszą się wysilać... ja jak kupiłem swojego (nie kupowałem w Polsce:) to i tak profilaktycznie dałem mechanikowi żeby zdjął miskę i skontrolował panewki - tak jak Koledzy z forum zalecali:), oczywiście było gadanie że przesadzam:) zawsze to jakby coś wyszło to od razu można by było startować do poprzedniego właściciela że sprzedał lipę...

sabi82
17th-October-2016, 22:12
uwaga panowie skorzystalem z oferty naprawy silnika remont generalny pan poinformowal mnie ze zrobi to w 3 dni wkoncu sie specjalizuja w tym silniku. po dwuch tygodniach opowiada mi bajki ze dopiero wal przyszedl po szlifie i czy wogole chce nowy za doplata 1000 zl czy ten po czym gdy mu mowie ze auto musi byc do czwartku bo jest termin lakeirnika to proponuje ze odbiore takie jak jest a po lakierniku przywioze na remont hehe przeciez juz sie zabieral za skladanie to jaki remont po lakierniku. stary numer oszusta. podczas rozmowy telefonicznej uzyl stwierdzneia ze mnie pojebalo.. no i sie zaczelo . nie wie z kim rozmawia to uslyszal pare gorzkich slow . zaczal od tego momentu straszyc mnie policja itp ze nagral rozmowe ze go nękam ze namawiam do samobujstwa . no ludzie dom wariatow kur..a jego mać pojade tam do niego i jezeli auto do czwartku jest nie zrobione zażądam od niego zwrotu kosztow za wynajem samochodu zastepczego na caly okres naprawy. oto link do jego oferty na olx naprawde lepiej uważajcie bo to stary naciągacz i debil przy okazji mega

https://www.olx.pl/oferta/silnik3-5-v6-espace-murano-altima-maxima-infinity-remonty-general-CID619-ID9MR4X.html#d3e5e32f13

sirtrojan
22nd-May-2017, 16:49
kolega dołączył napisał nic nie wnoszących postów i poprosił o usunięcie konta. Co właśnie uczyniłem usuwając również wszystkie jego posty.

mbt wtkowice
22nd-May-2017, 16:49
Witam wszystkich, dostałem informację że mam się tu do odpowiedzi zgłosić :)

sirtrojan
22nd-May-2017, 16:54
To napisz co uważasz żeby nie było nazbyt jednostronnie ale licz się z tym że jak usunę profil mogę też usunąć posty.

mbt wtkowice
22nd-May-2017, 18:18
Dziękuję adminowi za przydzielenie mi głosu :) jeśli chodzi o pana sabi82 to ja przedstawię w 8 zdaniach swoją wersję. Ilością telefonów i potulnym głosem unudził nas aby mu zabrać samochód do naprawy i nikt tu konkretnego terminu nie wskazał i jak dobrze pamiętam to mieliśmy go robić w nadwyżce czasowej (czyli w ciągu miesiąca,półtorej było to możliwe do zrealizowania bo remont generalny to kilkaset operacji a nie wymiana klocków hamulcowych która trwa 15 min. a jeden poślizg w pracy i dniówka leci się paść...). Nie chcieliśmy brać kolejnych zamówień gdyż się nie wyrabiamy z pracą a terminy mamy na kilka miesięcy zajęte do przodu z osobami prywatnymi i umowy stałe z warsztatami/servisami gdzie musimy odłożyć swoją robotę jak przywożą kontraktówkę. Z tym panem najwidoczniej się nie zrozumieliśmy co do terminu ale nie został by usunięty z terenu warsztatu karnie gdyby wpłacił zaliczkę o którą został poproszony w momencie gdy bardzo nieładnie kilkunastoma zdaniami się odniósł do szefowej (chyba nie trzeba przytaczać cytatów) i wtedy padło podejrzenie że może dojść do wyłudzenia, takie praktyki stosujemy do klientów nowych (ale nie wszystkich) których nie znamy gdyż w przeszłości się tak zdarzyło i teraz klient dostaje informację że zaczynamy robotę a 2 dni później prosimy o zaliczkę, jak wpłynie na firmowe konto to silnik zaczyna być równocześnie wyciągany z samochodu i kompletowane części z magazynu warsztatowego gdyż posiadamy części kilku firm i w zależności od zamożności portfela klienta, dobieramy odpowiedni zestaw. Jeśli niema komplikacji to składamy silnik w 5 dni z docieraniem a jeśli są to prosimy o odebranie niezrobionego samochodu z placu no i wtedy jest największy kabaret, krzyki,niezadowolenie,groźby itd. Mam nadzieję że każdy z was rozumie,nikt nie chce za darmo pracować, po to robimy aby mieć z tego jakiś zysk i chyba każdy się z nami zgodzi w tej kwesti i zapewne każdy z szanownych kolegów nie poszedł by do pracy gdyby wiedział że szefo za 3 tygodnie wam nie da wypłaty :)

Aha, jeszcze jedno,ten pan twierdził że docieranie to jakieś moje brednie i chce sobie pojeździć jego samochodem... Szanowni koledzy,jeśli ktoś twierdzi że po generalce nie trzeba auta docierać to sugeruję odpuścić naprawę, zaoszczędzicie swoje pieniążki,czas i nerwy jak i niepotrzebne nerwy mechanika :)
Na życzenie kolegów z forum mogę szczegółowo rozwinąć poszczególne watki i zamieścić tutaj wraz z dokumentacją zdjęciowa oraz nagrania rozmów jak i sms całą korespondencję z tym panem.

P.S. jeśli się zastanawiacie dlaczego cena jest tak atrakcyjna i możne być nie możliwe aby było dobrze za ta cenę bo co tanie to drogie otóż wyjaśniam, posiadamy wiele swoich maszyn i dlatego możemy sobie pozwolić na obniżenie kosztów remontów, posiadamy 4 siedziby, bielany, witkowice,andrychów i niepołomice. Pierwszy to warsztat gdzie wkładamy i wyciągamy silniki, drugi to miejsce gdzie tylko naprawiamy silniki a dwa pozostałe to małe zakłady obróbki metalu w których regenerujemy mechanicznie podzespoły wraz z wyważaniem układów korbowych.

Pozdrawiam

sabi82
24th-May-2017, 21:35
nie klam chlopie robisz w szopie jakies dziadostwo i tyle, auto specjalnie zalales woda i jak to wytlumaczysz? pamietam o wsystkim doskonale, najpierw zaprawiasz ze jestes mega fachowiec a pozniej bierzesz auto i zwlekasz i zwlekasz a na polu pod szopą ( dokaldnie pole kukurydzy gdzei stoja auta) auta stoja i rdzewieja. chciales naciagnac mnie jeszcze na koszty jakies dodatkowe a pewnie i tego bys nie byl w stanie zrobic. partacz i oszust

sabi82
24th-May-2017, 21:44
unikać panowie , unikać a najlepiej nasikac na niego z góry . Jak ktos nie wiery to niech jedzie zoabczyc tego siura i jego szope. nawet nie mial odwagi wyjsc oddac auto tylko mame wyslal .

odnosnie jego slow ze nudzilem potulnym glosem czyli poprostu kulturalnie pytalem czy mi naprawi silnik . no a jak mam rozmawiac z warsztatem klnac i rozkazujac? bylem kulturalny opisalem swoj problem a ta sciera wiejska teraz twierdzi ze nudzilem potylnym glosem. zalal mi auto zostawiajac otwarte szyby na deszczu i szyberdach gdy stalo w polu. nie moglem tego wysuszyc , auto cale bylo z blota na zewnatrz , tez zrobil to specjalnie, ham zwykly ham i prostak. świadek laweciarz wszystko moze potwierdzic. jak to czytasz ruro to wiedz ze karma wraca.