PDA

Zobacz pełną wersję : Uszczelniacze do opon



slepy62
25th-November-2010, 19:35
INFORMACJA DOTYCZY PRZEDE WSZYSTKIM UŻYTKOWNIKÓW NOWYCH INFINITI KUPIONYCH W SALONIE, NA GWARANCJI.

W wypadku przebicia opony starajcie się nie stosować uszczelniacza - tylko dzwońcie na Touring Assistance - zawiozą Was bezpłatnie do najbliższego Serwisu na naprawę opony. Usługa jest bezpłatna a według słów "serwismenów", opona po użyciu uszczelniacza w zasadzie nie nadaje się już do naprawy (naprawa jest bardzo kłopotliwa).
Przy koszcie nowej opony rzędu ~ 1700-zł (Pirelli 265/45R21 - które dają do FX-ów) to dosyć duży wydatek.

seba79
26th-November-2010, 16:32
O widze ze kolega jest obeznany w gwarancjach,ja mam gwarancje na swojego na 8 lat wykupiłem lub 100,000 tysiecy mil. Zaplacilem za to ponad 3000 tysiace dol,ale nic mnie to nie iteresuje co się stanie ,nawet olej mi wymieniają za darmo teraz ile razy do nich pojadę i co powiem to robią i oczywiście cokolwiek się popsuje tez wymienia. Świetnie to pracuje dla mnie. Teraz jak bym zabrał go ze sobą do polandu na przyklad czy ta gwarancja pracowała by na tych samych zasadach co tu w stanach np,przecież infiniti to to samo czy w stanach afryce czy polandzie bo jestem ,bardzo ciekawy,bo nawet jak by to niepracowalo to niema sensu cokolwiek tu wykupywac gwarancyjnego pozdrawiam .

Athens
26th-November-2010, 18:12
Nie trzeba uszczelniacza. Nawet wykupienia opcji z super gwarancją! Szkoda kasy! Lepiej w coś takiego zainwestować (chociaż z drugiej strony to drogo kosztuje ... ) :

http://www.youtube.com/watch?v=mXTBfJ4aOlU&feature=related

sirtrojan
26th-November-2010, 18:17
,ja mam gwarancje na swojego na 8 lat wykupiłem lub 100,000 tysięcy mil. Zapłaciłem za to ponad 3000 tysiące dol,


ło jezu 3000 tysięcy $ !

seba79
27th-November-2010, 03:52
No tak 8 lat to kawal czasu to sie zwroci,a przynajmniej moge spac spokojnie,bo jak cos sie popsuje to nie musze kalkulowac w nocy czy mi styknie kasy czy nie na czesci i to jest ten komfort.

seba79
27th-November-2010, 03:59
A ta opcja touring assistance to w stanach jest jeszcze dodatkowo w ubezpieczeniu na samochod ,plus do tego dochodzi bateria jak siadzie,noi sam serwis infiniti tez to oferuje wlacznie z podstawieniem drugiego auta zastepczego.

slepy62
27th-November-2010, 14:32
Teraz jak bym zabrał go ze sobą do polandu na przyklad czy ta gwarancja pracowała by na tych samych zasadach co tu w stanach np,przecież infiniti to to samo czy w stanach afryce czy polandzie bo jestem ,bardzo ciekawy,bo nawet jak by to niepracowalo to niema sensu cokolwiek tu wykupywac gwarancyjnego pozdrawiam .

Według tego co piszą w książce gwarancyjnej GWARANCJA EUROPEJSKA
- obejmuje tylko i wyłącznie nowe auta zakupione w europejskiej sieci Infiniti (z wyłączeniem Grecji i czegoś tam jeszcze)
INFINITI EUROPE - nie uznaje gwarancji INFINITI USA !!! Tak ze jak byś kupił w USA nowe INFINITI i przywiózł do Europy to dupa z gwarncji.
Infiniti jak narazie jeszcze chyba nie dojrzało do rangi marki śwaiatowej :) nie tak dawno podobne problemy były z Hewlett Packardem (to wprawdzie inna branża) - ale w końcu im przeszło...

slepy62
27th-November-2010, 14:36
Nie trzeba uszczelniacza. Nawet wykupienia opcji z super gwarancją! Szkoda kasy! Lepiej w coś takiego zainwestować (chociaż z drugiej strony to drogo kosztuje ... ) :

http://www.youtube.com/watch?v=mXTBfJ4aOlU&feature=related

:) taaaa i korki wtedy nie straszne, chyba zacznę przez Ząbki jeżdzić do roboty :)

slepy62
27th-November-2010, 14:45
A ta opcja touring assistance to w stanach jest jeszcze dodatkowo w ubezpieczeniu na samochod ,plus do tego dochodzi bateria jak siadzie,noi sam serwis infiniti tez to oferuje wlacznie z podstawieniem drugiego auta zastepczego.
Aż tak dobrze nie ma w starej europie, przebicie opony, uszkodzenie itp... to wina kierowcy więc... za auto zastępcze mogą zarządać kasy - tak się przynajmniej zastrzegają, do tego żyjemy w Polsce więc .... zapomnij o takim wypasie
wszyscy pośrednicy muszą sobie nabić kabzę - mówienie o czymś takim jak deprecjacja marki - to dla większości pośredników .... mają to w d... (a usługi te świadczą różni pośrednicy nie samo INFINITI)
Rynek Europejski ma się do amerykańskiego tak samo jak rosyjski do Europejskiego.
Zupełnie różne poziomy. Zadziwia w tym wszystkim mniemanie większości europejczyków że ta Europa taka cywilizowana a jankesi to tyrglodyci...
Hmm....

Dakkart
17th-June-2012, 15:15
Jest alternatywa. Środek o nazwie Puncture safe, to mieszanka polimerów i odrobiny kauczuku.
*spam*

KeliV
17th-June-2012, 18:11
zawodowo zajmuje się właśnie utrzymaniem taboru.

Zarówno do 30 tonowych ładowarek kołowych czy do prywatnego samochodu stosuje: http://www.airseal.pl/
środek jest na bazie wody z włóknami tkanin i zapycha dziurę a nie jej klei - klejenie niszczy tkaniny opony
Niemiecka i brytyjska policja to stosuje od 20 lat. Ja od roku i koszty napraw wulkanizacyjnych spadły o 80% a różnicy w jeździe nie ma.

wypełnienie 4 kol w osobowe to koszt ok. 500 PLN
Daje własną gwarancje, że przejazd przez rozrzucone gwoździe itp. nie jest groźny dla opon z tym środkiem.