Zaloguj si?

Zobacz pe?n? wersj? : M37x do oceny



KarolGT
20th-February-2022, 16:15
Witam

Czy ktoś zna to auto?

https://www.otomoto.pl/oferta/infiniti-m-m37x-4x4-zadbane-f-vat-23-ID6DSY9m.html#gallery-open

Wykupiłem sobie raporty więc jeśli chodzi o sprawdzenie po VIN to wiem chyba wszystko.
Tylko może ktoś już oglądał albo wie coś więcej?

Dzięki

wlaziu
20th-February-2022, 16:37
To wrzuć nr. VIN. Zobaczymy, czy w ogóle od tego auta :)

KarolGT
20th-February-2022, 17:32
Vin: Jn1by1ar4bm376042

lukasz32
20th-February-2022, 18:23
Vin: Jn1by1ar4bm376042


Ja bym pozostał przy marce którą aktualnie jeździsz. Przecież tam masz jeden z lepszych silników jakie można mieć w samochodzie. Poszedłbym w gs430 3 gen. Felga do tego, jakiś wydech i rewelacja auto. Albo dozbierać i pójść w gs350 "4", można sprowadzić z usa i naprawic, sam mam ochotę na "4" polifta w przyszłości. W infi będą przerózne problemy, których w lexusie nigdy nie spotkasz. Ostatnio był is350 ~2014 biały, czerwona skóra za 70k, w przeszłości z tyłu tylko bity.

KarolGT
20th-February-2022, 18:32
Obecnego GS'a mam ponad 8 lat i to świetny samochód, zero problemów, ale już 22 letni i chcę go zmienić.
GS następnej generacji to już stare auto (początek produkcji 2004), a GS4 w sensownej wersji silnikowej to 90-100tys.

Jeździłem GS Mk3. Tam sensowny silnik to tylko hybryda...wszystko super ale bagażnik 270 litrów. Potrzebuję większego.
Jeżdziłem też LS z lat 2000-2011,


ale wczoraj oglądałem tego M37 i ogólnie jako samochód zrobił super wrażenie. Środek dużo lepszy niż GS3.

O jakich konkretnie problemach w Infiniti mówisz?

A do IS się nie zmieszczę na szerokość :) Poza tym zmienić GS na iS ...

lukasz32
20th-February-2022, 20:28
No coś Ty, gs3 ma fajne wnętrze, dobra skóra, ładne drewno no i bezawaryjne v8. Koledze pali 10 w cyklu mieszanym. Miałem M przez półtora roku. Fakt że jest nowsze, obszerniejsze. Akurat rozważałem forumowe gs460 i kupiłem m56.
A co się zepsuje - magistrala olejowa, rozrząd (łańcuch), czasami remont (lpg lub panewka), niektórym katy się pozapychały, komuś tam szarpie i nie może znaleźć przyczyny. Skrzynie ok, zawieszenie sporadycznie jakiś wahacz.
Sprawdzałeś np na bidfax po ile chodzą gs4 z usa?

Dość długo wisiał taki q70 za ~65k, poobijany był cały w usa, poduchy całe, rocznik już chyba ten z naprawioną magistralą 2014, ale wg mnie warty przejrzenia z racji ceny. Takie zdjęcie tytułowe miał na aukcji z kotkiem ;)

KarolGT
20th-February-2022, 20:49
Piszesz o bezawaryjnym V8, w GS 3gen V8 4.3 l była tylko do 2006 roku (a więc najmłodszy ma już 16 lat). GS460 ma wtrysk bezpośredni więc nie da się wsadzić gazu. Obecny MK2 pali mi 18-20l w krakowskich korkach, więc tylko LPG lub Hybryda wchodzi w grę w moim przypadku.

Ok, poczytam o magistralach olejowych. Dzięki.

p.s właśnie po przesiadce z MK2 wnętrze następnej generacji mi się po prostu nie podoba, a M37 bardzo mi się spodobało, nawet jasne.

Ale ok, bo zmiana tematu. Ktoś coś wie o tym egzemplarzu co wkleiłem?

Właściciel powiedział, że poprzedni właściciel miał LPG ale wymontował bo coś mu nie pasowało.
W bagażniku widać obcięte rury od zbiornika LPG.

Nie jestem przeciwnikiem gazu i planuje zamontować w takim gaz, w Lexusie też mnie straszono luzami zaworowymi, 3 miesiące temu sprawdzałem luzy po 95 tys km są nadal ok.

Mateusz ex37
21st-February-2022, 18:33
Infiniti to wspaniały samochód. Ale Lexus jest o piętro wyżej. Mam LX470 ( 22 lata na karku) Co do luzów zaworowych to nie masz się co łudzić, że będziesz wybrańcem i cię to ominie jeżeli wybierzesz nieskończoność. Otóż nie ominie.
Sam mam EX37. I jak będę mógł to kolejnym autem też będzie EX37. Zapytasz dlaczego nie Lexus skoro uważam że jest lepszy? Bo Lexus nie ma auta pokroju EXa. RX za duży a NX to pierdzikółko.
Ale jak bym miał wybrać auto kierując się racjonalizmem to byłby to Lexus.
Mka o którem piszesz siedzi na otomoto pewnie już z pół roku. Tyle wiem.

sirtrojan
21st-February-2022, 21:11
Auto wisi juz troche ale jego cena spadła i staje się bardziej atrakcyjne. Finalnie otrzymujemy kawał fajnego nietuzinkowego auta za 40 k pln.

KarolGT
21st-February-2022, 23:06
Dzięki za odpowiedzi i te nie na temat też :)

Jeśli chodzi o tą białą M'ke to problemem dla mnie jest to, że "miał LPG który ktoś wymontował" - więc nie wiadomo jak to wymontował.
Racja - mocno potaniał i z tego co wiem to OC się niedługo kończy więc kolejny argument za obniżeniem ceny

Jeśli chodzi o Lexusa to też trochę nie widzę teraz nic dla siebie. GS 3 nie podoba mi się w środku, GS 4 za drogi. RX - okropny w środku i trochę też brakuje mocy w hybrydach.
Nic z VAG nie chcę, chociaż oglądałem BMW X5 - nie podeszło mi to auto kompletnie, auto z 2012 roku a środek jak BMW z 96.

a z luzami zaworów taki problem w Infiniti? Regulacja raz na 50 tys to nie jest wielki problem.

lukasz32
22nd-February-2022, 04:54
Pamiętaj że to szklanki, w H regulowałem sobie luzy śrubkami, scyzoryk, szczelinomierz i uszczelka na czarny silikon do tego polerka gwizdka w blosie i można robić kolejne 10k. Tutaj nie będzie tak łatwo, chyba trzeba rozpiąć rozrząd, wyjąć wałek, a to V... Ale może pocieszy Cię informacja że to wcale tak dużo nie pali, motor 5,6L brał mi średnio 13L a mieszkałem w centrum.

RX to tak paskuda, jeśli suv to tylko FX/QX i tutaj infi uwielbiam (jutro się jadę przejechać, stał 2 tygodnie :D ). Ale sedan, coupe, to już inny temat. BMW to daj spokój, motokontrolera obejrzyj jakie paździerze po polskich drogach jeździ, poza tym to od razu łatka dla kierowcy, chyba że to jakiś stary klasyk :-)

GS4 widziałem z coparta najtaniej 65 3,5 w przeszłosci poobijany ale nie było tragedii. Tyle ze lexusowe 3,5 nie przyjmie gazu ale też się nie rozkraczy przy 200k przebiegu. Znam już nie jeden przypadek porysowanych gładzi cylindrowych od wykruszonego katalizatora, choc na forum o tym cisza.

Tu masz jeszcze ciekawe foto wnętrza mojego M, ale warto zauważyć że wnętrze przy przebiegu 180 posiadało ślady użytkowania. Generalnie lubiłem nią jeździć i bardzo trudno było się z nią rozstać, 180 robiła w jakieś 13 sekund przy czym bardzo stabilnie się prowadziła.

16196

Mateusz ex37
22nd-February-2022, 11:57
Pewnie, że luz w Infiniti to nie problem. Ja robię to z bratem. Jeżeli chcesz szlifować szklanki to w sumie nie będzie aż takich kosztów. Poza pierwszym razem oczywiście. No bo jak już rozbierzesz to warto przyjrzeć się rozrządowi i pewnie powymieniać łańcuchy, tryb na wale, pompę wody, być może napinacze oraz owiane złą sławą uszczelki magistrali olejowej. W sumie wyjdzie z pozostałymi uszczelkami ze 3500zł. Warto też poszukać odpowiednich szklanek z używanych. Przy odrobinie szczęścia można tak pozamieniać, że uda się nie szlifować. No chyba, że masz pecha i w aucie masz zamontowane te najniższe szklanki i nie ma już na co zamieniać. Wtedy trzeba szlifować albo oddać głowice do fachowca.

sirtrojan
22nd-February-2022, 18:32
Mateusz ile czasu wam to zajmuje i czy wyjmujecie silnik czy zostaje w budzie?

Mateusz ex37
22nd-February-2022, 19:47
Silnik został w budzie. Rozebraliśmy cały przód wraz z lampami okularem i chłodnicami. Zajęło to nam 2 dni ( wraz z mierzeniem ciśnienia olejowego przed rozbieraniem oraz mierzeniem luzów by był się do czego odnieść.) To było 13 lutego. Obecnie czekam na paczkę z Emiratów z popychaczami. Powinna dojść w czwartek. Przy okazji Infuś dostanie nowy rozrząd wraz z pompą i napinaczami, oraz uszczelki magistrali. Montaż nie wiem ile zajmie. Zobaczymy.

lukasz32
22nd-February-2022, 20:59
Silnik został w budzie. Rozebraliśmy cały przód wraz z lampami okularem i chłodnicami. Zajęło to nam 2 dni ( wraz z mierzeniem ciśnienia olejowego przed rozbieraniem oraz mierzeniem luzów by był się do czego odnieść.) To było 13 lutego. Obecnie czekam na paczkę z Emiratów z popychaczami. Powinna dojść w czwartek. Przy okazji Infuś dostanie nowy rozrząd wraz z pompą i napinaczami, oraz uszczelki magistrali. Montaż nie wiem ile zajmie. Zobaczymy.

Oglądąłem jakiś film na YT jak czarnoskórzy bracia rozbierają ten przód i chyba palnika potrzebują do zdjęcia kola pasowego z wału by do magistrali się dobrać. Faktycznie jest tyle pracy przy tym ?

Mateusz ex37
22nd-February-2022, 22:03
Za 60-70 tysięcy kilometrów jak będziemy regulować ponownie to opuścimy silnik. Każdą śrubkę opisaliśmy żeby wszystko trafiło na swoje miejsce. Natomiast koło pasowe faktycznie jest zakręcone jak jasny gwint. Ale obyło się bez palnika :D

lukasz32
23rd-February-2022, 01:06
Za 60-70 tysięcy kilometrów jak będziemy regulować ponownie to opuścimy silnik. Każdą śrubkę opisaliśmy żeby wszystko trafiło na swoje miejsce. Natomiast koło pasowe faktycznie jest zakręcone jak jasny gwint. Ale obyło się bez palnika :D

Pisałeś, już nie raz z resztą :), że naprawiasz z bratem. Czy takie naprawy są do ogarnięcia samemu? Brat jest mechanikiem może, czy po prostu potrzeba 4 ręce? Pytam gdyby mnie na przyszłość naszła ochota na takie dłubanie. Czasami za 3cia rękę można sobie pomóc zębami ale to może być drogi temat :-D W corvette miałem właśnie do wymiany koło pasowe, tam się rozwulkanizowuje (właściwie napisałem?) i zaczyna się bujać, przy czym silnik trzeba podnieść lub wyjąć cały magiel (silnik jest ZA maglem - odwrotnie) a śruba do zdjęcia palnikiem, i po prostu tego nie zrobiłem.

Mateusz ex37
23rd-February-2022, 10:23
Ani brat ani ja nie jesteśmy zawodowymi mechanikami. Żeby takie naprawy przeprowadzać trzeba mieć minimum warunków na to. No i co najważniejsze podstawową wiedzę mechaniczną i narzędzia.
Ani brat ani ja nie chodziliśmy do szkół mechanicznych. Wynika to raczej z zainteresowań. Wszystko zaczęło się od Komarków, Simsonów, Motorynek gdy byliśmy dziećmi. Wiadomo to się psuło trzeba było naprawić. I tak już zostało, że lubimy sobie podłubać. Do puki usterka jest czysto mechaniczna nie ma problemu. To działa na zasadzie odkręć wymień przykręć.
Dwie szklanki trzeba będzie zebrać poniżej 10 setek ale to też nie problem gdyż dysponuję Własnym CNC.
PS są punkty naprawy które ciężko zrobić w pojedynkę. Choćby odkręcenie śruby na wałkach. Do zdjęcia zderzaka też wygodnie mieć pomocnika, to samo z okularem, chłodnicą et cetera. NA temat twojego koła się nie wypowiadam bo nie widziałem.

wlaziu
23rd-February-2022, 22:33
VIN niby pasuje do tego co na obrazku czyli: Infiniti M37x wyprodukowany na rynek USA. Biała perła z beżowym wnętrzem, w wersji premium (czyli Base + Nawigacja z dotykowym ekranem + 2 kanałowe Bose i wentylowane fotele + podgrz. kier.).
Pan się z rokiem prod. lekko pospieszył bo faktyczny to 10/2010 choć modelowy niby 2011.
Na bajery typu podgrzewana tylna kanapa, 16 głośnikowe Bose (co najwyżej 10), czy czujniki parkowania nie ma co liczyć.