Zobacz pe?n? wersj? : Wymiana rozrządu
Nethron
8th-January-2023, 09:04
Witam,
Temat jest odnosnie Q50, lecz z braku prefixu silnika wrzucam go tutaj.
z poczatkiem przyszlego tygodnia bede chcial kupic Q50 z rynku US rocznik 2014. Mam na oku jeden egzemplarz ale przed zakupem chciałbym wiedzie czy czeka mnie w najblizszym czasie wymiana rozrzadu. Szukam informacji na temat wymiany rozrządu. Do tej pory znalazlem info, ze rozrzad warto sprawdzic przy przebiegu ok 200k km. Moglby mi to ktos potwierdzic ?
Jesli chodzi o magistrale olejowa i papierową uszczelkę to rozumiem, ze ten problem był juz rozwiązany w rocznikach 2014 ?
Pozdrawiam i dzieki za szybką odpowiedź.
Mateusz ex37
8th-January-2023, 12:12
Jeżeli mowa o silniku 3,7 to:
Tak rozrząd po 200 000 warto skontrolować. Jak się jeździ na LPG to trzeba regulować zawory ( to wiąże się i tak z rozpinaniem rozrządu więc można wymienić jak jest już rozciągnięty. Wskazują to ząbki napinacza.)
W roczniku 2014 magistrala powinna być poprawiona. Ale zawsze warto przynajmniej zobaczyć czy wizualnie jest ok, czy nic nie jest wypchnięte.
Nethron
8th-January-2023, 14:09
Jeżeli mowa o silniku 3,7 to:
Tak rozrząd po 200 000 warto skontrolować. Jak się jeździ na LPG to trzeba regulować zawory ( to wiąże się i tak z rozpinaniem rozrządu więc można wymienić jak jest już rozciągnięty. Wskazują to ząbki napinacza.)
W roczniku 2014 magistrala powinna być poprawiona. Ale zawsze warto przynajmniej zobaczyć czy wizualnie jest ok, czy nic nie jest wypchnięte.
Dzieki za szybka odpowiedz.
Jaki jest koszt regulacji zaworow ? Dostalem info, ze ok 7 k pln. Przyznam ze sporo, wiec podwaza to oplacalnosc jezdzenia na LPG. Rozumiem, ze robi sie to jesli luz jest wiekszy niz dopuszczalny w zwiazku z tym trzeba go kontrolowac.
W takim wypadku jaki jest koszt kontroli ? Bo tutaj juz chyba nie trzeba wydzierac silnika i rozpinac rozrzadu ? Tylko sciagnac doloty, pokrywy zaworów itp.
Kontrole uszczelki magistrali jak rozumiem robi się przy okazji rozrzadu lub regulacji luzow ? Czy lepiej jakos to za wczasu skontrolowac ?
Jak wyczytalem to nie ma zadnych wczesnych objawow ktore moga wskazywac na problem z uszcelka ?
Pozdro
Mateusz ex37
8th-January-2023, 16:48
Luzy zaworowe się zmniejszają. Wynika to z podpalania gniazd zaworowych. Warto się zająć jak zejdą do wartości 12-15 setek. Do podparcia w ogóle nie można dopuścić. Generalnie gdy luzy się zmniejszają słychać to po pracy silnika. Zaczyna minimalnie nierówno pracować. Nie mam pojęcia ile mechanik weźmie, my z bratem wszystko robimy sami. Uszczelka pokrywy najczęściej nada się do ponownego użytku. W miejscach załamania tak jak fabryka należy dać silikon. To cały koszt sprawdzenia. Do kontroli silnika wydzierać nie trzeba ani rozpinać rozrządu. Wystarczy zdjąć pokrywy zaworów oraz osłonę silnika. Do samej korekty, no cóż można ale np w EX37 da się to zrobić bez wyjmowania silnika choć jest ciasno. W Q50 jest chyba ciaśniej. Pewnie bym wyją silnik w Q50 do korekty. Wcale więcej roboty nie będzie, gdyż jak nie wyjmiesz silnika to trzeba cały przód rozebrać.
Uszczelka w roczniku 2014 powinna być już ta nie wymagająca obsługi. Ale jak się ma rozpięty rozrząd to wszystko jest jak na dłoni. Jeżeli ktoś jest nadgorliwy to można wymienić. Nie jest to ani koszt ani duża dodatkowa praca.
Nethron
8th-January-2023, 20:31
Luzy zaworowe się zmniejszają. Wynika to z podpalania gniazd zaworowych. Warto się zająć jak zejdą do wartości 12-15 setek. Do podparcia w ogóle nie można dopuścić. Generalnie gdy luzy się zmniejszają słychać to po pracy silnika. Zaczyna minimalnie nierówno pracować. Nie mam pojęcia ile mechanik weźmie, my z bratem wszystko robimy sami. Uszczelka pokrywy najczęściej nada się do ponownego użytku. W miejscach załamania tak jak fabryka należy dać silikon. To cały koszt sprawdzenia. Do kontroli silnika wydzierać nie trzeba ani rozpinać rozrządu. Wystarczy zdjąć pokrywy zaworów oraz osłonę silnika. Do samej korekty, no cóż można ale np w EX37 da się to zrobić bez wyjmowania silnika choć jest ciasno. W Q50 jest chyba ciaśniej. Pewnie bym wyją silnik w Q50 do korekty. Wcale więcej roboty nie będzie, gdyż jak nie wyjmiesz silnika to trzeba cały przód rozebrać.
Regulacje luzu robilem kiedys w Hondzie Accord 2.0 silnik K20, wiec mniej wiecej wiem o co biega.
W Hondzie Legend tez trzeba bylo robic, ale tutaj z racji skomplikowania silnika oddawalem to mechanikowi (kiepski dostep + brak czasu).
Jak czesto trzeba regulowac zawory na LPG ? Co 40k km ? W tej Infie ktora ogladalem gosciu ustawil przelaczanie na benzyne na wysokich obrotach, wiec moze luzy tak sie nie beda kasowaly.
Samochod mi sie mega podoba ale generalnie jak zaglebiam temat, to serwisowanie tych samochodow do latwych i tanich nie nalezy ? Orientuje sie ktos czy ktokolwiek w Rzeszowie lub okolicach jest w stanie to ogarnac ? Moze jakis namiar na dobrego mechanika ?
sirtrojan
8th-January-2023, 20:47
tu masz stary temat który powinien wyczerpać twoje pytania:
https://www.ifans.pl/showthread.php?3396-Regulacja-zawor%F3w-FX35
Mateusz ex37
8th-January-2023, 21:02
Luzy zaworowe trzeba kontrolować. Co 40 50 tys powinno wystarczyć. Ale wiele zależy jak jest ustawiony gaz. Osobiście nie wieżę w ustawienie gazu tak, że nie trzeba korygować luzów. Jak by nie ustawić to i tak po przejechaniu pomiędzy 50 a 80 tys trzeba naregulować. Jeżeli trafisz dobry egzemplarz to będzie służył i nie będzie przysparzał kosztów. ( poza regulacją zaworów) Owszem ceny części są wysokie. Np wahacze, tarcze hamulcowe nie wspominając o częściach karoseryjnych. Ale dla przykładu nasza QX60 przejechała coś koło 270 tys i nigdy nie wymieniliśmy żadnego wahacza. Piasty, klocki tarcze. No i regulacja luzów. Moim Infiniti będę jeździł "aż już odpadną" ( cytat z Ramba) to będę szukał kolejnego. Ale na pewno zacznę poszukiwania od auta bez LPG. Sam zagazuję i będę miał jasność w jakim stanie są luzy. Auto bez LPG z przebiegiem 200 000 nie powinno wychodzić poza normę.
sirtrojan
8th-January-2023, 22:39
Mateusz jeśli porównasz nawet sprawdzenie luzów w Accordie K20/R20 czy K24 a Vq37hr to jest inna bajka. W FIFI od cholery rozbierania zeby je tylko zmierzyć!
W accordzie w zasadzie po 10 minutach masz już klawiaturę na wierzchu. Dlatego w Accordzie ta robota (sprawdzenie i regulacja) to 200 pln a w fifi sprawdzenie z 1000 :)
Mateusz ex37
8th-January-2023, 23:05
Grzesiu tak jak napisałem my robimy przy naszych autach sami, od mierzenia po regulację i wymianę rozrządu. Dlatego nie mam pojęcia o cenach w zakładach. Dla nas mierzenie luzu w VQ37VHR to jedno popołudnie. W EX, G i Q50 i tak jest łatwo w porównaniu z QX80 :-D. Pamięta mierzenie w RAV4 2.0VVTI Nawet herbata nie zdążyła wystygnąć. :D
Nethron
9th-January-2023, 00:07
Czyli rozumiem, ze regulacja jest plytkowa (??). Cos jak w toyotach. Dobiera sie plytki (czy szklanki) odpowiedniej grubosci ? Trzeba miec caly zestaw ? W PL to jest do kupienia gdzies od reki ? Czy trzeba kombinowac i szukac np w US ? jaka moze byc cena takiego kompletu ?
To w koncu do regulacji luzu zaworowego trzeba wydzierac silnik ? Widze po lekturze ze trzeba tez odkrecac napedy zmiennych faz ? Generalnie robota raczej dla kogos kto wie co robi ?
W Hondach byla regulacja srubka, wiec nie bylo problemu. Klucz + srubokret + szczelinomierz i sprawa zalatwiona.
Wlasnie jak sie robi samemu to ktorys raz z kolei to pewnie robota latwa i przyjemna. Ja nie mam ani wiedzy ani narzedzi ani czasu na taka robote wiec trzeba sie liczyc z kosztami mechanika.
Na LPG luz zawsze trzeba sprawdzac i regulowac. Zawsze sie kasuje. Chocby nie wiem regulowac ta instalacje to i tak zawsze trzeba tam zajrzec. Jezdze juz 10 lat japonskimi autami na gaz wiec to jest takie "must check". A ludzie co tego nie pilnuja, albo nie wiedza ze trzeba (bo przeciez w Audi sie nie sprawdzalo to i tu nie trzeba) maja potem problemy. Stad kiedys panowal/panuje poglad, ze japonskie silniki nie lubia gazu. ... Co nie jest prawda.
Musze jutro podzwonic po roznych serwisach: ASO czy jakies inne dobre serwisy w Rzeszy w sprawach kosztów napraw.
A co z czesciami ? Jest tu problem z dostepem ? I jakie sa przykladowe ceny? Mam na mysli to co sie zuzywa i trzeba wymieniac. Cos w zawieszeniu czy sprawy ekspoatacyjne ?
Co w przypadku jakiejs awari w silniku ? Cos sie zdarza oprocz tej felernej magistrali ? Kolega mi dzis pisal, ze zdechly mu wariatory faz rozrzadu. Klopot niesamowity zeby to dostac, koszt to 6k plus transport i robota.
W razie czego ma tu ktos jakies serwis manuale najlepiej po polsku ? Nie kazdy mechanik ogarnia angielski.
wildlifestyle
9th-January-2023, 05:29
Z tymi luzami ,to też tak nie do końca jak w innych japoncach.
Zazwyczaj "japońce" podają interwał kiedy masz sprawdzić luzy zaworowe.
Mazda w silnikach 3.7 (przy czym to silnik chyba też co był stosowany w Fordach) podawała ,że luzy trzeba sprawdzic przy 60tys mil.
Przy infniti 3.7, producent nie zaleca wręcz nic sprawdzać, jeśli nie słychać stukania(czyli w przypadku za dużego luzu)
Osobiście zgadzam się,że luzy dobrze zweryfikować,ale w przypadku infinti ,ja będę robił przy 100tys mil, a i tak uważam ,to za swoista nadgorliwość.
Sprawdzenie kompresji w ramach ogólnego serwisu co jakiś czas, być czujnym na dźwięki i dobry serwis.
Ja raczej unikać będę sprawdzania luzów co np. 30tys km.
Edit:
Posiedziałem trochę na forum USA,, parę komentarzy ,że zalecają sprawdzenie przy 100k mil.
Większość opinii, że jeśli się coś działo, to większy luz niż powinien, i było słychać, stąd sprawdzenie.
Mateusz ex37
9th-January-2023, 10:18
Z tymi szklankami/ popychaczami nie jest tak łatwo. Występują w różnych rozmiarach. W silniku także się różnie trafiają. U nas przeważnie były w okolicach 8,13. i to jest problem. Najniższa dostępna ma 7.88 a więc jest tylko 0,25mm na korekty. potem pozostaje albo frezowanie szklanek albo obrabianie głowicy.
wildlifestyle
9th-January-2023, 13:05
Z tego co doczytałem, nissan zakłada ,że luz może się tylko powiększyć, dlatego tak mało szklanek z mniejszą wartościa.
Mateusz ex37
9th-January-2023, 13:39
Tak. Bo Nissan nie wpadł na pomysł, że można do tak wspaniałego auta montować gazociąg.
wildlifestyle
9th-January-2023, 14:46
W sumie coś w tym jest.
Choć zakładam, że producent założył ich szklanka jest mniej trwała niż gniazdo zaworowe i zawory, tym samym szybciej ona się wyrobi, i zużyje mechanicznie i się zwiększy luz , niż wyrobi gniazdo :)
Ja osobiście zamontowałem LPG u siebie i nie narzekam :) paru tutaj ludzi na forum ma LPG i po 200k km , nic nie ruszane i dalej śmiga.
U mnie w mieścinie jest facet , co jeździ murano 3.5 150tys na LPG ,pełna wyjebka we wszystko i też śmiga bez problemu.
Ja podchodzę do tematu LPG(mimo mojej gorącej obrony tego paliwa) z dystansem, a mianowicie serwis nie tylko olejowy co 7-8tys km, ale te sprawdzenie LPG co ten sam interwał, wymiana świec co 30-40tys km.
Nie pałowanie samochodu, a tym bardziej na LPG.
Jak chce pojeździć szybciej, jeżdżę tylko na benzynie no i swoją drogą , jeżdżę relatywnie dużo na benzynie.
Na każde 2-3 baki pLPG, przypada mi bak paliwa.
Wydaje mi się ,że to kwestia pilnowania spalania i serwisu.
Mazda cx-9 3.7 też podobno nie nadaje się do LPG, zrobiłem na gaziutku 100tys km, sprzedałem furę , nowy właściciel do tej pory jezdzi i mamy kontakt.
Nethron
9th-January-2023, 14:54
Z tymi szklankami / popychaczami nie jest tak łatwo. Występują w różnych rozmiarach. W silniku także się różnie trafiają. U nas przeważnie były w okolicach 8,13. i to jest problem. Najniższa dostępna ma 7.88 a więc jest tylko 0,25mm na korekty. potem pozostaje albo frezowanie szklanek albo obrabianie głowicy.
0.25 mm to szalu nie ma. Moze sie okazac ze wystarczy na jedna regulacje. Tym bardziej jak ktos pokusil sie o kiepskie LPG. Juz wiem dlaczego gosc ktory tam montowal ta instalacje LPG stosuje dotrysk benzyny na wysokich obrotach i do tego wszystko stroil szerokopasmowym AFR.
Problem jest z dostepnoscia tych szklanek ? Sa gdzies w PL czy trzeba kombinowac ze sciaganiem z US ? Widzialem gdzies na forum wpis, ze goscie sciagaja z Dubaju.
Mateusz ex37
9th-January-2023, 17:41
Ja kupuję w Dubaju. https://partsouq.com
Wychodzi w okolicy 200zł za popychacz/szklankę.
Po rozebraniu da się też poprzekładać miejscami ( trzeba sobie rozpisać jaka jest i jaka jest potrzebna) Zmniejszy to koszty. Można też polować na allegro i zapytać się sprzedającego jakie ma. Przeważnie tego nie piszą na aukcji. Te szklani są takie same w 3,7, 3,5 oraz zdaje się że w 5,6. Oraz w jakimś Renault. W ostateczności 10 setek można sfrezować więcej bym się obawiał. Ale trzeba mieć na czy to zrobić. Wiertarką na kolanie odradzam. Trzeba mieć kogoś z CNC.
Nethron
13th-January-2023, 10:03
Panowie, troszke inna sprawa, ale pozwolicie ze zapytam juz w tym watku.
Co ze skrzynia ? Czy w tych skrzyniach 7 stopniowych nie bylo problemu z awaria elektrozaworu ? Przy jakim przebiegu mozna sie tego spodziewac ?
Widzialem gdzies filmk ze gosc naprawia sciezke na plytce drukowanej z mechatroniki. To o to chodzi ? Czy cos innego ?
Mateusz ex37
13th-January-2023, 13:23
Zawsze się coś może zepsuć. Ale nie można zakładać że się zepsuje nim się kupi auto. Generalnie silniki VQ37VHR, VQ35DE. Oraz skrzynie są bardziej z tych niekłopotliwych. W grupie VAGa jak ci wywali błąd to wejdzie w tryb awaryjny i laweta. Moim zdaniem w Infiniti jest to bardziej żywotne i stanie aż się coś rozleci.
Jak będziesz dbać o olej i nie szaleć do nieprzyzwoitości to nic się nie powinno dziać.
Maxx
13th-January-2023, 19:29
Dodam ze lepiej jest zapobiegać niż leczyć , dlatego dobrym rozwiązaniem jest dodatkowa chłodnica oleju automatycznej skrzyni biegów
https://sklepjeep.redcart.pl/p/6858/2449043/chlodnica-oleju-automatycznej-skrzyni-biegow-190x318-uklad-chlodzenia-370z-nissan.html
Niższe temperatury i nieco wiecej oleju w układzie
https://www.ifans.pl/attachment.php?attachmentid=15660&d=1626622218
Powered by vBulletin™ Version 4.1.12 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.