Zaloguj si?

Zobacz pe?n? wersj? : Szarpanie silnika przy mocniejszym dodawaniu gazu



MagicPLNL
4th-April-2025, 22:47
Witam wszystkich! Jestem kompletnym laikiem jesli chodzi o jakiekolwiek problemy techniczne dotyczace auta i mam nadzieje, ze ktos z Was bedzie w stanie mi pomoc. Zauwazylem, ze od jakiegos czasu przy jezdzie autostradowej, podczas dodawaniu gazu silnik zaczal dziwnie pracowac co objawialo sie jakby lekkimi drganiami, pierwsze co pomyslalem to to, ze moze jakis filtr paliwa badz przepustnica, poza tym auto momentami jest zamulone. Dzisiaj chcialem go "przepalic" i podczas gwaltownego ruszenia z miejsca, z mocno wcisnietym pedalem gazu auto zaczelo szarpac. Silnik poza tym pracuje normalnie i podczas spokojnego przyspieszania, problem ten w ogole sie nie pojawia. Ponizej znajdziecie link do Youtube na ktorym widoczny jest mmoment szarpania. Jesli ktos z Was mial taki problem, ewentualnie wie co moze byc jego przyczyna bardzo prosze o komentarz. z gory dziekuje i pozdrawiam.

Maciej

Link do nagrania:

https://www.youtube.com/shorts/AbebpqwxR4c

BPX33
4th-April-2025, 23:20
Zacząłbym od wszystkiego co związane z układem zapłonowym, czyli świece, cewki itd.

Kpt_chaos
5th-April-2025, 12:00
Widze, ze niezla choinka Ci swieci (check engine), czy sprawdzales bledy? Przy tym szarpaniu mruga takze stabilizacja (dostaje bledne sygnaly) i moze w tym kierunku trzeba sprawdzac.

MagicPLNL
5th-April-2025, 12:59
Zacząłbym od wszystkiego co związane z układem zapłonowym, czyli świece, cewki itd.

dziękuję, będę miał to na uwadze...

MagicPLNL
5th-April-2025, 13:13
Widze, ze niezla choinka Ci swieci (check engine), czy sprawdzales bledy? Przy tym szarpaniu mruga takze stabilizacja (dostaje bledne sygnaly) i moze w tym kierunku trzeba sprawdzac.

jeden lampka to czujnik ciśnienia w oponach, jeden mi padł całkowicie. check engine to jakis błąd katalizatorów który towarzyszy mi od dłuższego czasu, po wymianie katalizatorów dalej to samo, z tego co mi wiadomo to przyczyną tego błędu może być sonda lombda. tak jak wspomnialem blad ten wyswietla sie od dawna a samochod zachowywal sie do tej pory normalnie. jesli chodi o stabliziacje to zaswicila sie wczoraj po praz pierwszy podczas nagrania, autem szarpalo dosyc mocno stad tez pewnie kontorlka stabilizacji, poza tym kontrolka nie zapala sie w ogole. Tak jak pipsalem szarpanie wystepuje tylko i wyłącznie przy mocym dodaniu gazu, podczas spokojnego rozpędzania sie problem nie występuje.

Mateusz ex37
5th-April-2025, 15:51
To trochę jak wróżenie z fusów. Auto robi prrr i wrr. Trzeba zacząć od przeskanowania auta. jakie błędy wyskakują?
1. Kiedy ostatnio zmieniałeś świece?
2. Ile auto ma przebiegu i czy ma LPG
3. Kontrola trakcji może Ci ograniczać moc. Wystarczy, że byłby problem z czujnikiem ABS.
4. Czy w ostatnim czasie nie było sytuacji w której padł akumulator?
5. możesz zrobić próbę hamowania. Rozpędź się do 60 i na hamulec ile sił. Sprawdź czy ABS działa normalnie.
6. Jak nie masz czym zeskanować to odłącz aku na 10 minut i sprawdź czy problem nadal występuje.

MagicPLNL
5th-April-2025, 19:11
To trochę jak wróżenie z fusów. Auto robi prrr i wrr. Trzeba zacząć od przeskanowania auta. jakie błędy wyskakują?
1. Kiedy ostatnio zmieniałeś świece?
2. Ile auto ma przebiegu i czy ma LPG
3. Kontrola trakcji może Ci ograniczać moc. Wystarczy, że byłby problem z czujnikiem ABS.
4. Czy w ostatnim czasie nie było sytuacji w której padł akumulator?
5. możesz zrobić próbę hamowania. Rozpędź się do 60 i na hamulec ile sił. Sprawdź czy ABS działa normalnie.
6. Jak nie masz czym zeskanować to odłącz aku na 10 minut i sprawdź czy problem nadal występuje.

1.to jest dobre pytanie ;)
2. przebieg w tej chwili 316tyś, auto bez LPG
3. czujnik ABS byl wymieniany jakis czas temu, przy awarii czujnika abs miałem choinke na desce rozdzielczej, poza tym abs działa normalnie.
4.nowy akumulator od zeszlego roku, zero problemow z prądem.
5.ABS tak jak wspominalem dziala poprawnie.
6. zamowilem czytnik OBD, dokladne bledy sprawdze jak tylko dojdzie czujnik. poza tym czasami bywa tak, ze kontrolka check engine gasnie sama i wtedy samochod wydaje sie jakby żwawszy.

dziękuję za odpowiedź

Mateusz ex37
5th-April-2025, 20:37
1. Profilaktycznie do wymiany świece.
6. Sczytać błędy. To , że kontrolka gaśnie nie znaczy że problem został zażegnany. Spróbuj skasować błędy jeszcze raz sczytać. przejechać 20kilometrów i jeszcze raz sczytać.

Dokładnie wczoraj nasze QX80 zaczął szarpać. Najpierw przestał pracować na LPG a i prychał na benzynie. Winny okazała się wtryskiwacz gazowy. Dlaczego prychał na benzynie? Nałapał błędów. W tym o wypadaniu na pierwszym cylindrze. Wtryskiwacz gazowy wymieniliśmy. Po skasowaniu błędów auto przejechało już 200 kilometrów. 0 problemów na LPG i na benzynie. Wiem, że nie masz LPG ale czasem winowajcy trzeba szukać w nieoczywistym miejscu.

MagicPLNL
15th-April-2025, 23:01
na dzień dzisiejszy sprawa wygląda następująco...

dwa dni po założeniu wątku auto odmówiło posłuszeństwa, wracając z pracy do domu auto w ogóle nie chciało jechać, całkowity spadek mocy plus mega szarpanie przy zmianie każdego biegu. miałem problemy żeby rozpędzić auto do takiej prędkości żeby automat zmienial bieg, za każdym razem szarpało i obroty spadały, ratowałem się manetkami i ręcznie zmieniając biegi pwoli dojechałem do domu. następnego dnia rano chcąc zaprowadzić auto do mechanika nie mogłem już uruchomić silnika. zadzwoniłęm po assistance (Holenderskie ANWB odpowiednik Niemieckiego ADAC) żeby ściągnąć auto na lawecie do mechanika. auto zostalo najpierw podlączone pod OBD...błędy które sięwyświetliły to P0340 (czujnik położenia wałka rozrządu) oraz P0011 (holenderski nokkenas a1 te veel voor polski w wolnym tłumaczeniu wałek rozrządu za bardzo do przodu) Po dojechaniu do mechanika i podłaczeniu auta pod komputer, bład P0011 nie wrócił. mechanik zamówił nowy czujnik położenia wałka po czym go wymienił, problem niestety ten sam, auto nie odpala. po odłączeniu czyjnika auto znowu odpala ale w dalszym ciągu bez zmian, brak mocy, szarpanie, dodatkowo problemy z rozuhem silnika, kręci godłużej niż normalnie jak już odpali to silnik pracuje w jak zawsze poza dziwnym cykaniem którego wcześniej na pewno nie było ( https://www.youtube.com/shorts/BWLWKvVaf34 )

Jakieś pomysły Panowie??

Holenderski mechanik poinformował mnie tylko, że może to być poluzowany łańcuch rozrządu i to go chyba przerosło tak więc byłem zmuszony szukać innego mechanika. Za tydzień mam umówioną wizyte u polskiego mechanika który zna się troche na rzeczy i będzie go diagnozował, zobaczymy co dalej.

Mateusz ex37
16th-April-2025, 10:31
Czy auto miało kiedykolwiek wymieniany rozrząd? Z doświadczenia wiem, że dla Infiniti 250tys to jest już górna granica. Możliwe że napinacz się skończył. Możliwe że puściła owiana złą sławą uszczelka magistrali olejowej więc napinacz nie ma ciśnienia i w ogóle nie napina w wyniku czego rozrząd mógł przeskoczyć co jest raczej niemiłą wiadomością. Proponuję zmierzyć ciśnienie oleju.

Mafioz
16th-April-2025, 12:39
na dzień dzisiejszy sprawa wygląda następująco...

dwa dni po założeniu wątku auto odmówiło posłuszeństwa, wracając z pracy do domu auto w ogóle nie chciało jechać, całkowity spadek mocy plus mega szarpanie przy zmianie każdego biegu. miałem problemy żeby rozpędzić auto do takiej prędkości żeby automat zmienial bieg, za każdym razem szarpało i obroty spadały, ratowałem się manetkami i ręcznie zmieniając biegi pwoli dojechałem do domu. następnego dnia rano chcąc zaprowadzić auto do mechanika nie mogłem już uruchomić silnika. zadzwoniłęm po assistance (Holenderskie ANWB odpowiednik Niemieckiego ADAC) żeby ściągnąć auto na lawecie do mechanika. auto zostalo najpierw podlączone pod OBD...błędy które sięwyświetliły to P0340 (czujnik położenia wałka rozrządu) oraz P0011 (holenderski nokkenas a1 te veel voor polski w wolnym tłumaczeniu wałek rozrządu za bardzo do przodu) Po dojechaniu do mechanika i podłaczeniu auta pod komputer, bład P0011 nie wrócił. mechanik zamówił nowy czujnik położenia wałka po czym go wymienił, problem niestety ten sam, auto nie odpala. po odłączeniu czyjnika auto znowu odpala ale w dalszym ciągu bez zmian, brak mocy, szarpanie, dodatkowo problemy z rozuhem silnika, kręci godłużej niż normalnie jak już odpali to silnik pracuje w jak zawsze poza dziwnym cykaniem którego wcześniej na pewno nie było ( https://www.youtube.com/shorts/BWLWKvVaf34 )

Jakieś pomysły Panowie??

Holenderski mechanik poinformował mnie tylko, że może to być poluzowany łańcuch rozrządu i to go chyba przerosło tak więc byłem zmuszony szukać innego mechanika. Za tydzień mam umówioną wizyte u polskiego mechanika który zna się troche na rzeczy i będzie go diagnozował, zobaczymy co dalej.
Cykanie to na 99% EVAP, czyli odpowietrzenie baku, tym nie masz co się martwić

W celu diagnozy czy to faktycznie rozrząd, to zdjąć pokrywę zmiennych faz od strony pasażera i zobaczyć na ilość wysuniętych zębów w napinaczu. Maksymalny zakres to 15 ząbków jak dobrze pamiętam. Może sam solenoid od zmiennych faz padł. Raz miałem taki przypadek, że wtyczka była nie do końca wciśnięta od solenoidu i autem nie dało się przyspieszać powyżej 3.5krpm, z tym że auto odpalało normalnie

wlaziu
16th-April-2025, 13:49
Jeśli po odpięciu czujnika wałka rozrządu odpala, a po ponownym jego podłączeniu nie, to na moje czujnik działa. Zawsze możesz je zamienić stronami i zobaczyć, czy coś się zmieniło w pracy silnika. Najprawdopodobniej położenie wałka rozrządu na 1 banku się nie zgadza z tym co komputer zadaje. Możliwości są zasadniczo 4:
1) Brak ciśnienia oleju w górnej części magistrali, a w efekcie złe sterowanie VVTi... i dużo innych problemów, włączając remont głowicy jeśli jeździsz aż padnie.
2) Padł mechanizm od zmiennych faz rozrządu. Czy to solenoid czy "VANOS" to już trzeba rozebrać/sprawdzić zamienić stronami.
3) Przeskoczył wałek na łańcuchu, ale raczej mało prawdopodobne, chyba że ktoś źle poskładał.
4) Problem z czujnikiem lub wiązką od położenia wału korbowego lub rozrządu. Można się przyglądnąć wiązce czy gdzieś nie pogryziona, wymienić na próbę wszystkie 3 czujniki.
Miałbym obstawiać to 1 albo 2, które na ogół powstają w ramach "zaniedbań przy wymianie oleju", lub utraty szczelności uszczelki magistrali olejowej (znany temat). Możesz spróbować na początek zmienić olej i zrobić w ramach niej płukankę, ale wcześniej pasowałoby zerknąć na uszczelkę magistrali czy nie przepuszcza.

MagicPLNL
6th-July-2025, 10:19
Witam! Obecnie jestem w polsce, przylecialem na jeden dzien odebrac auto od mechanika no i nie obylo sie bez problemow. W aucie zostal wymieniony rozrzad, solenoida, sparawdzona szczelnosc i wymienione uszczelki magistrali olejowej, uszczelki kół zmoennych faz rozrzadu, silnik mial zrobiona 2 razy plukanke bo okazalo sie ze kanaly olejowe byly pozatykane. Pomimo tego wszystkiego wracal problem i aito nie mialo mocu i przy 3,5 tys obrotow zaczynalo autem szarpac i ywalalo check engine. Mechanik zainteresowal sie kolem zmiennych faz rozrzadu i je dokladnie wyczyscil po czym ppnownie zamontowal. Problem zniknal na jakies 200km, check engine sie nie zapala, auto ma moc, silnik pracuje idealnie, jak nowe. Ruszajac wczoraj ze swiatel znow poczulem spadek mocy, auto nie mialo sile sie zebrac a przy 3.5tys obrotow znowu charakterystyczne szarpanie ale co mnie dziwi to check engine sie nie zapalil. Zgasilem silnik po paru minutach uruchomilem auto ppnownie i znowu wszystko bylo ok, auto jak nowe, zero jakichkolwiek problemow, zero check engine. Po podlaczeniu czytnika bledow do auta wyalilo pare bledow pomimo tego ze check engine w dalszym ciagu sie nie zapalal. Screeny bledow zamieszcze w fotkach pod spodem jak i link do youtuba z tym charakterystycznym szarpaniem przy 3.5 tys obrotow. Teraz mam pytanie czy myslicie ze przyczyna moze byc tutaj kolo zmiennych faz rozrzadu? Dzisiaj jestm umowiony w pulawach o odbior nowego kola rozrzadu od Pana Krzysztofa z Top End Power. Jutro o 7 rano auto u mechanika, zmieniane kolo i mam nadzieje ze to bedzie koniec tego problemu i wyjezdzam jutro do Holandii z dusza na ramieniu. Przepraszam za bardzo chaotyczny tekst ale pisze to wszyatko w wielkim pospiechu z nadzieje ze ktos cos bedzie w stanie jeszcze doradzic.

Link Youtube do filmu :

https://youtube.com/shorts/rU0E_OfYJwk?si=X0gOOuzst2NRxX0o

Mateusz ex37
6th-July-2025, 11:40
Czy wraz z P0340 nie występuje czasem U1000?
P0340 to jest Bank1
I bym od odłączenia selenoidu oraz zmierzeniu wartości.
https://www.ifans.pl/attachment.php?attachmentid=18035&stc=1

MagicPLNL
6th-July-2025, 15:25
Czy wraz z P0340 nie występuje czasem U1000?
P0340 to jest Bank1
I bym od odłączenia selenoidu oraz zmierzeniu wartości.
https://www.ifans.pl/attachment.php?attachmentid=18035&stc=1

U1000 nie występuje. P0345 rowniez pokazal sie pierwszy raz, przed rpzpoczeciem naprawy wystepowal tylko P0340, czujnik zostal wymieniony na nowy ale nic to nie dalo wiec mechanik go oddal. Po wymianie rozrzadu problemy z czujnikiem polozenoa walka zniknely ale zaczal sie pokazywac blad wypadania zaplonu. Po wyczyszczeniu kola zmiennych faz rozrzadu problem zniknal, samochod jezdzi jak powinien poza wczorajszym jednorazowym wybrykiem po ktorym wyswietlily sie bledy o ktorych wspominalem w poprzednim poscie.. Dzisiaj auto nie sprawia zadnego problemu, wszystko ok. Nie mam teraz jak sprawdzic bledow, moze pozniej bede mial taka mozliwosc, check engine w dalszym ciagu sie noe zapala ale wczorajsze bledy byly widoczne po podlaczeniu czyynika pomimo braku zapalonej lampki check engine.

Mateusz ex37
6th-July-2025, 15:41
wczorajsze bledy byly widoczne po podlaczeniu czyynika pomimo braku zapalonej lampki check engine.
Infiniti jest wyjątkowo odporne na wyświetlanie check engine. Błędy nawet jak są to kontrolka się nie zaświeca to buki nie ma czegoś naprawdę ważnego do zakomunikowania lub gdy usterka jest sporadyczna.

MagicPLNL
6th-July-2025, 15:46
Infiniti jest wyjątkowo odporne na wyświetlanie check engine. Błędy nawet jak są to kontrolka się nie zaświeca to buki nie ma czegoś naprawdę ważnego do zakomunikowania lub gdy usterka jest sporadyczna.

Rozumiem, dzieki za info. Jak myslisz? Jaka jest szansa na to ze to moze byc to kolo zmiennych faz rozrzadu? Mechanik twierdsi ze na 90% to bedzie to ze wzgledu na to iz przed wyczyszczeniem kola problem wystepowal w dalszym ciagu a po jego wyczyszczeniu problem zniknal. Jest taka szansa ze kolo zmiennych faz rozrzadu jest nie do konca sprawne i raz powoduje wczesniej opisane problemy a innym razem nie?

Mateusz ex37
6th-July-2025, 16:11
Szansa taka zawsze jest. W kole zmiennych faz na wałku są 3 nacinane uszczelki. Niby ich źle się nie da założyć. Ale można o nich zapomnieć. Mogą przepuszczać. Po demontażu warto je założyć nowe. Gdy koło było zdejmowane to łańcuch może być źle założony o pół ogniwa ( jeden ząbek) I to jest to co od początku wątku Ci pisałem. Tyle że tam sugerowałem, że mogło przeskoczyć z powodu braku ciśnienia. Mieliśmy taki przypadek u naszego znajomego że właśnie mechanik źle złożył rozrząd o pół ogniwa. Auto jeździło prawie normalnie ale silnik delikatnie nierówno pracował. Wraz z bratem rozebraliśmy poprawiliśmy i auto jeździ.

MagicPLNL
6th-July-2025, 16:26
Szansa taka zawsze jest. W kole zmiennych faz na wałku są 3 nacinane uszczelki. Niby ich źle się nie da założyć. Ale można o nich zapomnieć. Mogą przepuszczać. Po demontażu warto je założyć nowe. Gdy koło było zdejmowane to łańcuch może być źle założony o pół ogniwa ( jeden ząbek) I to jest to co od początku wątku Ci pisałem. Tyle że tam sugerowałem, że mogło przeskoczyć z powodu braku ciśnienia. Mieliśmy taki przypadek u naszego znajomego że właśnie mechanik źle złożył rozrząd o pół ogniwa. Auto jeździło prawie normalnie ale silnik delikatnie nierówno pracował. Wraz z bratem rozebraliśmy poprawiliśmy i auto jeździ.

Po wyczyszczeniu kola zostaly zalozone nowe uszczelki tak wiec mechanik o tym nie zapomnial, rozrzad zalozony nowy i raczej prawidlowo bo silnik pracuje naprawde idealnie. Od piatku popoludniu kiedy odebralem auto od mechanika jezdzilo i jezdzi idealnie, poza wczorajszym chwilowym incydentem ale to szarpanie to bylo dokladnie to samo co dsialo sie przed oddaniem auta do mechanika. Znalazlem teraz filmik na youtube gdzie dsieje sie dokladnie to samo z tym ze tam jest mowa o wypadaniu zaplonu.

https://youtube.com/shorts/vzIJkrPiAHc?si=P6WtNyfbN_o59M_z

Na filmiku przy 2500rpm u mnie przy 3500rpm

Zastabawialem sie czy to nie cewki zaplonowe bo czytalem ze dosyc czesto przy wymianie samych swiec pojawia sie ten problem ale w momencie wymiany cewek problem wypadania zaplonu znika, mechabik twierdzi ze sprqwdzal cewki i one nie sa problemem....sam juz nie wiem. Czekam na telefon od Pana Krzysstofa z firmy Top End Power z Puław i jade odebrac nowe kolo zaplonowe, boje sie tylkp ze wydam 2900zl na nowe kolo a problem w dalszym ciagu bedzie wystepowal. Pojezdzilem dzisiaj troche autem i nie dsieje sie zupelnie nic.��*♂️

Mateusz ex37
6th-July-2025, 17:34
Jak mam byś szczery to aż takiego kaszlu zapłon nie spowoduje. Gdyby cewka była wadliwa lub świeca po prostu mógłby odrobinę nierówno pracować. Ale nie dawać objawów jakby na ułamek sekundy odcinało całkowicie zapłon lub paliwo.

Tak mi się wydaje.

Żeby wywołać to dławienie podejrzewam, że silnik musi się znaleźć na granicy redukcji biegu. Jak włączysz skrzynie w tryb ręczny i powiedzmy będziesz na 4 biegu i jednocześnie przyhamujesz i będziesz dodawał gazu to ten efekt wywołasz.