PDA

Zobacz pe?n? wersj? : [INFO] Infiniti G35 Coupe VIN: JNKCV54E34M300050



actchris
23rd-September-2012, 19:52
Mam nadzieję że to nie jest sztuka kogoś z forum.

(linki do ogłoszenia usuwam na prośbę właściciela auta)

STAN TECHNICZNY:
Samochód jest bardzo dobrze utrzymany. Poprzedni właściciel regularnie serwisował go w salonie Nissana. Natomiast mój zaufany mechanik dokonuje regularnie gruntownych przeglądów, regulując i smarując wszystko na bieżąco.
- bezwypadkowy

http://www.webpagescreenshot.info/i/190782-923201264821pm.jpg
http://www.webpagescreenshot.info/i/552914-923201265345pm.jpg

- garażowany
- żadnych luzów
- naprawy wykonywane na bieżąco
- IDEALNIE UTRZYMANE WNĘTRZE KABINY!

http://www.webpagescreenshot.info/i/995836-923201264904pm.jpg

- w aucie nigdy nikt nie palił
- po wymianie tarcz i klocków hamulcowych (papierowa gwarancja na tarcze)
- ostatnia wymiana oleju: lipiec 2012

sirtrojan
23rd-September-2012, 20:08
sie przewija rodzynek caly czas. :)

actchris
23rd-September-2012, 20:17
Ostatnio był prawie 2 lata temu a teraz pojawił się znowu :)

Paweł_Bemowo
23rd-September-2012, 20:30
Najlepszy opis aukcji - bezwypadkowy :)
Ciekawe co gość uważa za stan "wypadkowy" - strach myśleć.

Tomek g35c
23rd-September-2012, 21:30
To jest sku......stwo... i nic więcej nie dodam...

Black
23rd-September-2012, 21:54
Właściciel podał nr VIN do wglądu więc może nawet nie wie w jakim stanie było kiedyś to auto.

sirtrojan
17th-October-2012, 22:42
teraz już wie bo poprosił o usunięcie fotek a ze nie mam czasu na przepychanki tak uczyniłem.

ArtPol74
18th-October-2012, 08:58
Ciekawe ile przystanków zginęło w mieście, żeby go odtworzyć... A swoją drogą to podziwiam tych mechaników, bo takie umiejętności to mistrzostwo świata.

BAJZEL
18th-October-2012, 10:14
Podobnie chciałem napisać trzeba wyskrobac namiary , na warsztacik co go poskładał do kupy mają sporo wprawy i fach w rączkach :) może przyłączą się do forum wniosą sporo korzyści i pomocne dłonie :D:D:D i zawsze jakieś zniżki można wywalczyć :D:D:D

actchris
18th-October-2012, 17:52
teraz już wie bo poprosił o usunięcie fotek a ze nie mam czasu na przepychanki tak uczyniłem.


Zawsze zostaje google na pamiątkę :)

http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:1QWXzSj-EYcJ:www.ifans.pl/showthread.php%3F2199-%255BINFO%255D-Infiniti-G35-Coupe-VIN+JNKCV54E34M300050&cd=4&hl=pl&ct=clnk&gl=pl

To jest kopia z pamięci podręcznej Google adresu http://www.ifans.pl/showthread.php?2199-%5BINFO%5D-Infiniti-G35-Coupe-VIN. Zdjęcie przedstawia stan strony z 6 Paź 2012 20:17:03 GMT. Aktualna strona może wyglądać inaczej. Więcej informacji
Wskazówka: aby szybko znaleźć wyszukiwane hasło na stronie, naciśnij Ctrl+F lub ⌘-F (Mac) i użyj paska wyszukiwania.

Wersja tekstowa
Te wyszukiwane hasła są podświetlone: jnkcv54e34m300050

ArtPol74
19th-October-2012, 08:47
Czapki z głów, dobry jesteś. Też masz fach w rękach i głowie. Pozdrawiam zawodowego wyszukiwacza :-)

Tomek g35c
19th-October-2012, 10:58
Ja uważam że taka informacja powinna być przekazywana...
Nie chciałbym być osobą która kupuje taki pojazd.

solista
19th-October-2012, 11:08
lepiej, mając taką wiedzę każdorazowo powinno się pisać do allegro etc. co by autor nie mógł pisać że auto bezwypadkowe - szkoda że nie ma u nas takiego prawa

S.

BAJZEL
19th-October-2012, 14:07
W pełni popieram, staram się zrozumiec , że człowiek chce sie pozbyć problemu i każdego mogło to spotkać ... ale trzeba sie pogodzić z faktem usunąć wyraz bezwypadkowy niestety zjechać grubo z ceny... najbardziej przykre jest to, że w końcu znajdzie się człowiek, który kupi swoje wymażone autko i będzie się szczycił słowem bezwypadkowy... do pewnego momentu oczywiście :)

Tak czy inaczej nie życzę nikomu takiego zakupu...

infinitig35
4th-November-2012, 07:50
Witam,


Link do tego forum podesłały mi osoby zainteresowane kupnem. Przyznam, że zdjęcia jakie tu zobaczyłem wywołały u mnie sporą konsternację - taką, że przez pewien czas nie oferowałem samochodu do sprzedaży, aby dokładniej ustalić jego przeszłość.
Zbadałem sprawę i okazało się, że niemożliwe jest, aby samochód miał taki wypadek, jak pokazują to zdjęcia. Jego naprawa byłaby nieopłacalna. Samo auto nie nosi żadnych śladów napraw i m.in. posiada wszystkie oryginalne szyby, nr identyfikacyjne na częściach, naklejki informacyjny itd. Niemożliwe, aby ktoś chciał i potrafił odtworzyć stan fabryczny z taką starannością (również w miejscach zakrytych).
Poprosiłem również o ekspertyzę specjalistów zawodowo zajmujących się sprawdzaniem tożsamości pojazdów. Stwierdzili oni autentyczność identyfikacji samochodu. Nie ma żadnych śladów, aby ktoś majstrował przy numerach, aby wymieniał jakieś większe elementy. Dowiedziałem się również, że tzw. "przeszczepy" są tutaj nieopłacalne, ponieważ wymagają rozebrania połowy samochodu. Niezależnie od tego auto było sprawdzane przez bank, który udzielił poprzedniemu właścicielowi kredytu.

Zatem jedynym wnioskiem jaki pozostaje jest przypuszczenie,że zamieszczone tutaj zdjęcia mijają się ze stanem faktycznym. Rozumiem potrzebę istnienia forów takie jak to i myślę, że są one bardzo potrzebne. Sam, dwa lata temu, gdy szukałem samochodu, przeglądałem portale o podobnym profilu. Jednak w tym przypadku wytworzony został obraz całkowicie odbiegający od rzeczywistości.

Prześledziłem losy tego samochodu. Ustaliłem, ze został on zakupiony w salonie w USA i sprowadzony w idealnym stanie przez importera, który zarejestrował go na siebie i użytkował prywatnie przez dwa lata. Następnie został odsprzedany drugiemu właścicielowi, który wziął na niego kredyt. Dwa lata temu kredyt został spłacony, a samochód odsprzedany mi.
Drugi właściciel poinformował mnie, że jedynym uszkodzeniem samochodu były porysowane przez wandali jedne drzwi, które zostały polakierowane w Nissanie Zborowskim, co też udało mi się potwierdzić wraz z przebiegiem auta.

Według mojej wiedzy niemożliwe jest, aby ten samochód miał wypadek, dlatego nadal będę oferował go jako bezwypadkowy.
Zapewniam, że osoby oglądające nie zobaczą samochodu po wyżej opisanych przejściach. Niedowiarkom gwarantuję, że w przeciwnym razie zwracam koszt dojazdu. Nie widzę również żadnego problemu, aby przed zakupem sprawdzić tożsamość samochodu na Policji.

Osoby zainteresowane zakupem mogą się ze mną kontaktować mailowo: infiniti.g35.pl@gmail.com

Łączę wyrazy szacunku
Obecny właściciel

BAJZEL
4th-November-2012, 11:28
No to bardzo ciekawa sprawa...
Z niecierpliwością czekam na jej rozwiązanie jak to możliwe , że po VIN-ie wyskakują takie ciekawostki co do samochodu a właściciel twierdzi , że to mija się z prawdą ...i szyby w oryginale...

Ale powiem szczerze , że kupując samochód sam sprawdzałem carfaxy i inne cuda płaciłem po 20 euro... za informacje i wyskakiwło , że idealny potwierdzony itd.... itp... a specjalista przy car spa pokazał pare rzeczy potwierdzających malowanie elementów fakt , że dodał iż to tylko kosmetyka była a nie uderzenia ... ale sam fakt... , że jednak coś było majstrowane...

Kolega twierdzi , że szybki w oryginale i wszystkie elementry mają numery identyfikacyjne ... a wg vinu totalna korozja...

Mam nadzieje, że szybko sie rozwiąże sprawa historii autka..

Pozdrawiam bezwypadkowe g35 :)

Tomek g35c
4th-November-2012, 14:10
Na szybach nie ma numerów vin.....może mieć te same nr ponieważ był cały rozbity i w jednym czasie był naprawiany.

Kolego w tej sprawie ja zdania nie zmienię, jeżeli to nie przeszczep to bardziej wierzę Carfax'owi...niż innym specjalistom (oszustom) włącznie z naszą nieudolną skorumpowaną... itd
Za pieniądze można wszystko... tylko kwestia za ile... i z tym trzeba walczyć...
ale u Nas w kraju nie wsadza się do pudła za łapówki...
przepraszam za ostre słowa... gdybyś się poczuł nie dobrze... nie są kierowane personalnie do Ciebie... jest mi przykro że zostałeś oszukany... to wszystko...

Tylko nie ciągnij tego dalej... bo z ofiary staniesz się oszustem...

ArtPol74
4th-November-2012, 14:23
Zaczyna być ciekawie. To nie pierwszy taki przypadek (już była mowa o BMW z której dobra była klapa bagażnika). Ciekawe jaka jest prawda, czy tak dobrze odbudowują (opłacalne?) czy jednak coś nie tak z carfaxem?

slepy62
4th-November-2012, 14:34
aby samochód miał taki wypadek, jak pokazują to zdjęcia. Jego naprawa byłaby nieopłacalna...

Co do opłacalności naprawy - to się bardzo mylisz... ceny za tak "walone - total loss" auta na "giełdach ubezpieczalni" w USA są bardzo bardzo niskie...

Jeżeli chcesz potwierdzić że auto nie było bite:

Prześledziłem losy tego samochodu. Ustaliłem, ze został on zakupiony w salonie w USA i sprowadzony w idealnym stanie przez importera, który zarejestrował go na siebie i użytkował prywatnie przez dwa lata. Następnie został odsprzedany drugiemu właścicielowi, który wziął na niego kredyt. Dwa lata temu kredyt został spłacony, a samochód odsprzedany mi.
- powinieneś ściągnąć dokumentację aukcyjną z zakupu samochodu w USA (Importer)
lub
- dokumentację zakupu w salonie USA (Importer)
lub
- wystąpić do odpowiedniego wydz. komunikacji w Polsce (pierwsza rejestracja w RP) o ksero oryginału TITLE ...

to rozwiązałoby problemy z ....przykładem tego "jak to się robi w polszy..."
http://www.car-max.eu/gallery/0001/infiniti_0001/infiniti_0001_pl.htm

dodatkowo - mając taką dokumentację - masz prawo zażądać usunięcia artykułów i zdjęć w internecie pod groźbą odszkodowania...

w innym wypadku - jak na dzień dzisiejszy jesteś, jak delikatnie napisał to Tomassino, oszustem - nie masz dokumentacji j.w. a opinie:

Poprosiłem również o ekspertyzę specjalistów zawodowo zajmujących się sprawdzaniem tożsamości pojazdów. Stwierdzili oni autentyczność identyfikacji samochodu.
stwierdzają tylko że auto nie jest kradzione/składane, więc pozostaje wersja z naprawą...

BAJZEL
4th-November-2012, 14:46
W sumie według zdjęć to tylko trójkącik czyli mała tylna szyba z prawej strony została cała po tej lekkiej stłuczce ... reszta poszła w recykling :)

actchris
5th-November-2012, 00:23
Ja tam nie widzę żadnej potrzeby zaistnienia a to że ktoś gdzieś coś wyklepał to nas nie interesuje, na stronie podajemy jedynie fakty oparte o instytucje rządowe, firmy ubezpieczeniowe i duże międzynarodowe portale aukcyjne.

http://www.bezwypadkowy.net/showImg.php?src=aHR0cDovL3d3dy5iZXp3eXBhZGtvd3kubm V0L21lZGlhL2t1bmVuYS9hdHRhY2htZW50cy82NC9KTktDVjU0 RTM0TTMwMDA1MC5qcGc=.jpg

http://www.bezwypadkowy.net/showImg.php?src=aHR0cDovL3d3dy5iZXp3eXBhZGtvd3kubm V0L21lZGlhL2t1bmVuYS9hdHRhY2htZW50cy82NC9XQVVMQzY4 RVgzQTM2ODUxM0NvcHBhcnQuanBn.jpg

http://www.webpagescreenshot.info/i/94920-1152012123519am.jpg

ArtPol74
5th-November-2012, 10:12
Może ktoś by się zdecydował rozebrać takie auto, poddać jakiejś fachowej, niezależnej opinii. Przecież po takich uszkodzeniach muszą pozostać ślady.

actchris
5th-November-2012, 23:00
Info od osoby która oglądało tego G35 2 lata temu:


Zamieszczam zdjęcia gdy oglądaliśmy i mierzyliśmy auto dwa lata temu, niestety jak się okazało mało wyraźne z powodu błędnie przestawionego autofokusa. Wtedy też poinformowaliśmy ówczesnego właściciela tj. osobę która użytkowała to auto kilka lat jako pierwsza że jest powypadkowe - min, na miejscu pokazany został Carfax Airbag Check. Elektroniczny pomiar powłoki lakierniczej pokazał że bodajże trzy punkty na elementach są szpachlowane - jeden po lewej (o ile mnie pamięć nie myli nad tylnym oknem okolice dachu) i jeden
po prawej stronie (przedni błotnik), prawa przednia lampa miała nadkruszenie dokładnie jak po niewielkiej kolizji - być może więc kiedyś stało długi czas na dworzu bez maski bo gniazda kielichów zmieniły kolor na rudy. Reczywistość w Polsce nie raz pokazywała że onumerowanie wraz z elektroniką wpadało do kosmetycznie uszkodzonych sztuk.Stwierdziliśmy że abg kierowcy był wyjmowany, pas kierowcy wygląda jak po odpaleniu po kolizji - jest kompletnie luźny. Na zdjęciach obecnego właściciela nadal nie naprawiony i obwiązany jakąś szmatą

Na koniec wisienka na torcie - ciekawostka - absolutny przypadek czyli zdjęcie z aukcji sprzedawanej przez importera auta od dawna ćwiartki G35 koloru czarnego - bok prawy - czyli taki który był nietknięty przy kolizji. Na obu zdjęciach widać podobne uszkodzenia.

http://www.bezwypadkowy.net/showImg.php?src=aHR0cDovL3d3dy5iZXp3eXBhZGtvd3kubm V0L21lZGlhL2t1bmVuYS9hdHRhY2htZW50cy8xNzk5L0RTQ18w MDA4X3Jlc2l6ZV9yZXNpemVfcmVzaXplX3Jlc2l6ZS5KUEc=.j pg
http://www.bezwypadkowy.net/showImg.php?src=aHR0cDovL3d3dy5iZXp3eXBhZGtvd3kubm V0L21lZGlhL2t1bmVuYS9hdHRhY2htZW50cy8xNzk5L0RTQ18w MDA5X3Jlc2l6ZV9yZXNpemVfcmVzaXplX3Jlc2l6ZS5KUEc=.j pg
http://www.bezwypadkowy.net/showImg.php?src=aHR0cDovL3d3dy5iZXp3eXBhZGtvd3kubm V0L21lZGlhL2t1bmVuYS9hdHRhY2htZW50cy8xNzk5L2NhcnVz YV9yZXNpemUuanBn.jpg
http://www.bezwypadkowy.net/showImg.php?src=aHR0cDovL3d3dy5iZXp3eXBhZGtvd3kubm V0L21lZGlhL2t1bmVuYS9hdHRhY2htZW50cy8xNzk5LzI3MTI4 OTU2MDFfMl9yZXNpemVfcmVzaXplLmpwZw==.jpg
http://www.bezwypadkowy.net/showImg.php?src=aHR0cDovL3d3dy5iZXp3eXBhZGtvd3kubm V0L21lZGlhL2t1bmVuYS9hdHRhY2htZW50cy8xNzk5LzUwOTgx MDRhNzhlZDEuanBn.jpg

BAJZEL
5th-November-2012, 23:14
Ja pier....ole i teraz poproszę właściciela jeszcze raz by napisał , że nadal wystawia auto jako bezwypadkowe...
W górę ręce i brawa dla pana ACTCHRIS !!!


P.S.

Drogi właściecielu ... weź sie pogodz z tym co masz...i nie upieraj sie w swych zakłamaniach ... zacisnij zęby ponieś konsekwencje ... a nie wciskasz dalej te klocki lego ...

grzesiek
5th-November-2012, 23:26
faktycznie szmata trzyma pas hehe juz go mozna licytowac od 1zl taki on bezwypadkowy i garazowany

ArtPol74
6th-November-2012, 09:05
actchris jesteś WIELKI!

slepy62
6th-November-2012, 18:56
Prześledziłem losy tego samochodu. Ustaliłem, ze został on zakupiony w salonie w USA i sprowadzony w idealnym stanie przez importera, który zarejestrował go na siebie i użytkował prywatnie przez dwa lata.

"...użytkował dwa lata..." lol po tych wszystkich zdjęciach - to użytkowanie importera polegało chyba na całkowitym przeszczepie... a to już bardzo opłacalna "naprawa"

Athens
6th-November-2012, 19:48
Po tym wszystkim co przeczytałem drogi właścicielu po prostu przyjedź na zlot.

Alexaus11
6th-November-2012, 19:56
On juz sie wiecej tutaj nie pojawi...chyba ze lubi bliskie spotkania z krytyka :D...ale to juz w pale sie nie miesci...lenistwo by z tego samego konta sprzedawac ...kawalki karoserii co auto...

marko
6th-November-2012, 22:15
Wygląda jak paprykarz szczeciński. Skoro ktoś wystawia samochód na licytację od 1 zł to można się domyśleć że coś nie halo. Skoro tak zależy na sprzedaży dałby 25 tyś i spokojnie ktoś by łyknął, a tak tylko budzi podejrzenia że jakiś wałek. W sumie to jest wałek :D

solista
8th-November-2012, 14:03
mam dziwne wrażenie że sprzedawane auto może być niebite. po prostu numery z trupa zostały przebite do auta które komuś w USA zniknęło, a złom pociachany i sprzedany na kawałki - reszta sprzedana na kg...