Zaloguj si?

Zobacz pe?n? wersj? : Infiniti FX I - ile wydaliście na koszty utrzymania od posiadania tego auta?



Quality
30th-October-2017, 21:42
Witam,
Interesuje mnie wątek podany wyżej. Ile wydaliście na eksploatację Infiniti FX I od zakupu. Nie mówmy tu o kosztach paliwa czy instalacji gazowych, bo to już kwestia indywidualna. Najbardziej interesuje mnie ile wydaliście na części, naprawy (jeżeli były to co było naprawiane?).
A dodatkowo jak wygląda sprawa z częściami eksploatacyjnymi typu tarcze/klocki? O wiele droższe niż do aut typu Opel Insignia / Audi A4 / VW Passat?
Pozdrawiam

milo222
31st-October-2017, 09:24
Witam,
Interesuje mnie wątek podany wyżej. Ile wydaliście na eksploatację Infiniti FX I od zakupu. Nie mówmy tu o kosztach paliwa czy instalacji gazowych, bo to już kwestia indywidualna. Najbardziej interesuje mnie ile wydaliście na części, naprawy (jeżeli były to co było naprawiane?).
A dodatkowo jak wygląda sprawa z częściami eksploatacyjnymi typu tarcze/klocki? O wiele droższe niż do aut typu Opel Insignia / Audi A4 / VW Passat?
Pozdrawiam

biiii odpowiedź niemożliwa do skonstruowania - żaden z posiadaczy FX nie jeździł wyżej wymieniony samochodami

:P

jeden wydał 1 tyś inny wydał 15 tyś

Na forum masz to co najczęściej leci w FX , część problemów jest rozwiązywalna na wieki np deska, hamulce część niestety będzie zawsze dopadać każdego fx np łożyska z uwagi na duże koła. Ogólny koszt utrzymania jest podobny jak innych samochodów ale zaryzykuje powiedzieć że jak na klasę premium to jest to niższy koszt niż wyższy, no chyba ze dopadnie Cie wujek panewka i jego koledzy wtedy na stół leci 10 tysi

maxs
31st-October-2017, 18:24
Witam,
Interesuje mnie wątek podany wyżej. Ile wydaliście na eksploatację Infiniti FX I od zakupu. Nie mówmy tu o kosztach paliwa czy instalacji gazowych, bo to już kwestia indywidualna. Najbardziej interesuje mnie ile wydaliście na części, naprawy (jeżeli były to co było naprawiane?).
A dodatkowo jak wygląda sprawa z częściami eksploatacyjnymi typu tarcze/klocki? O wiele droższe niż do aut typu Opel Insignia / Audi A4 / VW Passat?
Pozdrawiam

Liczyłem kiedyś ile wychodzi koszt utrzymania fx35 średnio na miesiąc razem z paliwem - gaz z ubezpieczeniem oc ac, częściami eksploatacyjnymi (dobre: olej, opony, filtry, piasty, klocki, tarcze, paski, przeglądy, pierdoły itp.) przy przebiegu około 20 tys km rocznie (jazda większość po zakorkowanym mieście) i wyszło w sumie ze wszystkim 1800zł, dla porównania przy osobowym mitsubishi 2,0 benzyna + gaz przebieg około 40 tys rocznie wychodziło 1700zł:) a kiedyś czytałem na forum subaru że impreza wrx sti przy przebiegu rocznie około 12-15 tys km to koszt utrzymania wychodził 1700zł. Oczywiście nie wlicza się do tego remontu silnika itp.

Quality
31st-October-2017, 20:37
Liczyłem kiedyś ile wychodzi koszt utrzymania fx35 średnio na miesiąc razem z paliwem - gaz z ubezpieczeniem oc ac, częściami eksploatacyjnymi (dobre: olej, opony, filtry, piasty, klocki, tarcze, paski, przeglądy, pierdoły itp.) przy przebiegu około 20 tys km rocznie (jazda większość po zakorkowanym mieście) i wyszło w sumie ze wszystkim 1800zł, dla porównania przy osobowym mitsubishi 2,0 benzyna + gaz przebieg około 40 tys rocznie wychodziło 1700zł:) a kiedyś czytałem na forum subaru że impreza wrx sti przy przebiegu rocznie około 12-15 tys km to koszt utrzymania wychodził 1700zł. Oczywiście nie wlicza się do tego remontu silnika itp.


Nie można zbytnio przeliczać tego miesięcznie, gdyż OC AC wykupuje się na rok, aczkolwiek takie rzeczy jak oleje, opony, filtry, piasty, klocki, tarcze, paski nie wymienia się równolegle.
Głównie chodzi mi o takie naprawy, które mogą dotknąć FXa. Z panewkami wiem jaka to impreza ponad 10 tys. Jak to jest z łożyskami/piastami? Jaki koszt napraw? Jak wygląda rzeczywiście sprawa pb + lpg? Ile rzeczywiście wychodzi za 100 km w przeliczeniu, że trzeba na te pierwsze 1-2 km jechać na benzynie, a dalej na gazie?

djoneway
31st-October-2017, 20:58
ak wygląda rzeczywiście sprawa pb + lpg?
To zależy od temperatury na zewnątrz. W lato przełącza Ci się praktycznie od razu w zimę, po przejechaniu max 500m. Koszt na gazie to średnio ok 38zł/100km.
U mnie poszło do wymiany jak do tej pory przedni wahacz z końcówką drążka, ok 300zł plus wymiana oraz piasta przód ok 250zł. Reszta czyli np obszycie deski czy lepsze heble to już według uznania :)

zajac01
31st-October-2017, 21:15
Spalanie LPG: miasto 17-20, trasa 14-20
Przez 3,5 roku poza typowymi wymianami jak oleje, klocki, tarcze, filtry, płyn hamulcowy itp., miałem wymienioną w tym roku poduszke pod silnikiem, czujnik położenia wałka rozrządu prawego rzędu. A jeszcze odrazu po zakupie coś się pociło i była wymieniona jakaś uszczelka. Kwot nie pamiętam. Pewnie dlatego, że nie powalały na kolana
Jeśli chodzi o piasty, to od zakupu samochodu przejechałem ok 55000 km i wciąż są dobre. Zresztą jak całe zawieszenie.

Quality
31st-October-2017, 21:23
Jeden z użytkowników tego forum napisał mi, że średnio ok. 2000 zł na zawieszenie rocznie się wydaje i to mnie troche przeraziło - to jest w ogóle realne, żeby tyle w samo zawieszenie inwestować?

zajac01
31st-October-2017, 21:28
Jeśli całe dnie zjeżdża z krawężnika na krawężnik, a pomiędzy trafia jeszcze wyrwe w asfalcie, to możliwe.
A tak poważnie, to nie słuchaj bzdur.

Quality
31st-October-2017, 21:36
Z jednej strony słyszę, że auto swoją bezawaryjnością zachęca, a z drugiej padające panewki, remont silnika, do wymiany piasty/łożyska. Nie wiem gdzie leży taka większa prawda. Więcej jest modeli z padającym silnikiem niż dobrych sztuk? Jak to w ogóle się przekłada na odporność tych silników? Takie remonty są spowodowane dużymi przebiegami czy jakąś wadą wrodzoną w tych silnikach?

zajac01
31st-October-2017, 21:49
Poczytaj sobie temat oleju, czy tematy kolegów odnośnie remontów. Tam znajdziesz info z pierwszej ręki.
Generalnie FX'y mają już pare lat i wszystko zależy jak zadbany kupisz egzemplarz. Jak dobrze trafisz, i będziesz o niego dbał,to odwdzięczy Ci się niezawodnością. Są też entuzjaści zakupu Infi już po remoncie, i to też jakiś sposób na bycie spokojniejszym.
W Audi A8 naprawy szły w tysiącach. Wahacze przód 2K, tiptronic 6,5K, rozrząd 2K.
W Infi póki co idzie tylko w setkach. Dzięki czemu kasa zostaje na fanaberie typu obszycie deski, kierownicy i gałki 3K, czy renowacja felg za 2K.


Zresztą najlepszą rekomendacją marki jest to, że wiele osób na IFan's ma już drugie, a nawet trzecie Infiniti. Gdyby to były skarbonki, nikt ponownie by się w nie nie pchał.

maxs
1st-November-2017, 00:59
Nie można zbytnio przeliczać tego miesięcznie, gdyż OC AC wykupuje się na rok, aczkolwiek takie rzeczy jak oleje, opony, filtry, piasty, klocki, tarcze, paski nie wymienia się równolegle.
Głównie chodzi mi o takie naprawy, które mogą dotknąć FXa. Z panewkami wiem jaka to impreza ponad 10 tys. Jak to jest z łożyskami/piastami? Jaki koszt napraw? Jak wygląda rzeczywiście sprawa pb + lpg? Ile rzeczywiście wychodzi za 100 km w przeliczeniu, że trzeba na te pierwsze 1-2 km jechać na benzynie, a dalej na gazie?


Czemu nie można? średnia miesięczna kwota 1800 zł jest zliczona z wszystkich wydatków przez trzy lata i podzielona na ilość miesięcy czyli 36 i np. na kwotę 1800zł * 12 miesięcy czyli w tym przypadku = 21600zł na rok, składa się również oc i ac tak jak pisałem oraz np 3 krotna wymiana oleju z filtrem, 3 krotna wymiana filtrów, co do piast to mam fx przez 3 lata i wymieniłem tylko raz przednią piastę. To wiadomo że wyjdzie tak że jednego miesiąca wydasz tylko na paliwo a któregoś miesiąca trafi się wydatek np 4000zł na opony i średnio przez 3 lata wyjdzie to 1800zł:)

a co do wydawania 2000zł rocznie na zawieszenie to jest możliwe jak np kupisz auto w fatalnym stanie, latasz całymi dniami po wertepach albo jak kupujesz sobie oryginalne części w serwisie:)

lukasz32
1st-November-2017, 02:29
Z jednej strony słyszę, że auto swoją bezawaryjnością zachęca, a z drugiej padające panewki, remont silnika, do wymiany piasty/łożyska. Nie wiem gdzie leży taka większa prawda. Więcej jest modeli z padającym silnikiem niż dobrych sztuk? Jak to w ogóle się przekłada na odporność tych silników? Takie remonty są spowodowane dużymi przebiegami czy jakąś wadą wrodzoną w tych silnikach?

Zależy głównie na jakim oleju jeździł, jaki ma przebieg na LPG (jeśli posiada), bo często instalacje nie są właściwie wyregulowane i możesz mieć wypalone gniazda. No i jeśli kierowca jest z zamiłowania rzeźnikiem, szkolonym na e46, to i 2JZ czy d15 długo nie pochodzi. A kwestia panewek dotyczy głownie silników V8, jeśli się mylę, niech mnie ktoś poprawi.
Łożysko kosztuje 150zł i wymienisz je samodzielnie, sama przyjemność.

Reasumując: kup od forumowicza i będziesz zadowolony. Wiadomo, ze wszystkiego się nie przewidzi, ale zminimalizujesz ryzyko wpadki.

tas23
2nd-November-2017, 21:09
Jeden z użytkowników tego forum napisał mi, że średnio ok. 2000 zł na zawieszenie rocznie się wydaje i to mnie troche przeraziło - to jest w ogóle realne, żeby tyle w samo zawieszenie inwestować?
To chyba się tyczy naszej prywatnej konwersacji, więc prostuję:)
Napisałem "dolicz sobie 2000 zł rocznie na zawieszenie (wahacz ~650 zł + wymiana), jakąś dziurę w tłumiku, klocki (~350 zł komplet na przód, który starcza na 20kkm) itp. pierdoły" i chodziło mi o wszystkie te elementy, czyli zawieszenie, tłumik, klocki itp - one w sumie może będą kosztowały 2k rocznie.
U mnie klocki z przodu lecą co 20kkm (~350 zł + własna wymiana), w ciągu dwóch lat użytkowania wymieniłem oba przednie wahacze (po 650 + wymiana) i jedną piastę (~800 zł, z mojej winy).
Czyli liczymy:
trzy komplety klocków (2x przód, 1x tył) - ~1000 zł
2x wahacze - 1300 zł
1x piasta - 800 zł
Tłumik - ~300 zł
+ jakieś gumki w zawieszeniu i mi wychodzi ~3500 zł na dwa lata