Zaloguj si?

Zobacz pe?n? wersj? : Co po FX35?



tas23
4th-July-2018, 17:39
Cześć,

Może mi podpowiecie, bo mam solidną rozterkę. Mam już FXa 35 prawie trzy lata i niczym jeszcze tak długo nie jeździłem.
Powoli zaczynam dojrzewać do zmiany. I tutaj mam problem, bo nie bardzo wiem na co...
Moje dane wyjściowe:
1. Potrzebuję czegoś co najmniej tak samo dużego w środku, ale niekoniecznie większego gabarytowo, bo mi żona nigdzie nie zaparkuje.
2. Chciałbym, żeby był równie bezawaryjny jak FX.
3. Preferuję benzynę, którą można zagazować, albo diesela, który spali w stolicy mniej niż 10l przy dynamicznej jeździe, ale...
4. ... ma te minimum 8s do setki, czyli pewnie 250+ KM. Więc diesel pewnie odpada.
5. Chętnie napęd 4x4
6. Żeby miał do 8 lat i kosztował <100k zł brutto.
7. Mam się za nim oglądać jak zostawiam go w garażu:)

Mam kilka typów, ale żaden nie spełnia w 100% tych parametrów:
1. Audi A6 Allroad C6 4,2Pb - praktycznie niedostępny w PL
2. Audi S6 C6 - silnik V10 i ciężko w to LPG wrzucić. Robię 100-200 km dziennie po Warszawie i samo Pb nie przejdzie.
3. Infiniti FX50 - już byłem do niego przekonany, ale usłyszałem wiele głosów, że są dużo bardziej awaryjne. Ten by mi pasował w sumie najbardziej
4. Lexus RX - fajny, ale ponton (tak słyszałem)
5. Audi Q5 3.0TDI - w sumie nie ma tylko efektu WOW, reszta wydaje się ok.
6. Volvo XC60 T6 - mojej żonie bardzo się podoba i w sumie to nic złego o nim nie słyszałem, ale też trochę pospolity.
7. BMW X5, Jeep Cherokee, Porsche Cayenne - boję się kosztów utrzymania, bo pewnie musiałbym jedno zero dodać do kosztów FXa

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
Pozdrawiam
Marcin

Jarek75
4th-July-2018, 18:59
Moze Mazda CX-9?

zajac01
4th-July-2018, 19:18
Jeśli obawiasz się FX50, to pomyśl o FX37. Wciąż jest efekt wow, zadbana sztuka będzie niezawodna, a i gaz podejdzie.

Grucha
5th-July-2018, 01:33
Cześć,
Też to przerabiałem w takich samych okresach [emoji12]
Najpierw 3 lata FX35. A pózniej dylemat - na co zmienić?
Różne opcje analizowałem i ciągle wracałem do jednej: FX37.
Tak też się stało, chociaż sporo czasu poświęciłem na szukanie odpowiedniego egzemplarza. Warunek nienaruszalny: musiał być z polskiej dystrybucji.
Zjeździłem cały kraj oglądając różnej maści „trupy” i już byłem zrezygnowany, kiedy zupełnie przypadkowo, podczas biznesowego spotkania ze znajomym, z którym od kilku lat współpracuje, wyszło iż jemu kończy się leasing na pięknego FX37! Salon PL, serwis, doinwestowany!
I to 30 km ode mnie 🤣🤣🤣
Minęło 2,5 roku i FX idzie do sprzedaży. Jest w domu dwójka małych brzdąców i potrzebuję „trochę” większy kufer. Zakupiłem już MB S212 i Infuś wystawiony na sprzedaż. Zerknij, zastanów się, wpadnij obejrzeć...
Pogadamy...

https://www.otomoto.pl/oferta/infiniti-fx-infiniti-fx37s-premium-salon-pl-zadbany-lpg-ID6Au2Tw.html

Pozdrawiam, Grucha.


Pozdrawiam,
Grucha [emoji4]

tas23
5th-July-2018, 13:37
Moze Mazda CX-9?
Kurde, wiesz że jeździłem CX9 przed kupnem FXa i:
- czułem że ocieram lusterkami w zakrętach
- silnik jakby nie miał tych 260 koni...
- gdyby nie te dwa mankamenty, auto super, ale ja jednak potrzebuję lepszego zawieszenia (czytaj: o bardziej sportowej charakterystyce)

zajac01 i Grucha
Myślałem o FX37, ale boję się, że nie odczuję tak dużej zmiany w stosunku do zainwestowanych pieniędzy. Środek ładniejszy, ale czy różnica jest warta dopłacenia tych 50k zł za 2-3 lata młodszy egzemplarz...? FX50 to chociaż jedzie:)

Grucha
5th-July-2018, 13:58
Myślałem o FX37, ale boję się, że nie odczuję tak dużej zmiany w stosunku do zainwestowanych pieniędzy. Środek ładniejszy, ale czy różnica jest warta dopłacenia tych 50k zł za 2-3 lata młodszy egzemplarz...? FX50 to chociaż jedzie:)

Oj uwierz mi, że odczyjesz różnicę!!! FX37 jedzie całkowicie inaczej, niż FX35 I gen (niech się zresztą wypowiedzą osoby, które "przerobiły" te dwie generacje).
w dynamice FX37 niewiele ustępuje FX50 (a wyraźnie lepiej w tej kwesti jest, niż w przypadku FX35 I gen) a przy okazji:
- mniej pali (i tu opowiadanie o 1-1,5 litra więcej w mojej ocenie jest fikcją),
- zdecydowanie łatwiej "podchodzi" pod LPG (u mnie jest już założona wysokiej jakości instalka,

a przy okazji, z założonym a ASO akcesoryjnym wydechem PIĘKNIE gada :)

Musiałbyś sam popróbować, przejechać się...

Grucha
5th-July-2018, 14:00
Środek ładniejszy, ale czy różnica jest warta dopłacenia tych 50k zł za 2-3 lata młodszy egzemplarz...? FX50 to chociaż jedzie:)


No i w Tym konkretnym przypadku mówimy o różnice 4 lat! Twój, jak widzę, jest 2007 a mój XII 2011

lukasz32
5th-July-2018, 14:30
Brałbym FX37 bo suvy od lexusa niestety nie grzeszą urodą, acura tym bardziej ;) Ewentualnie spójrz na hondę legend 3,7 lub lexusa gs350-430, inna bryła ale niższa cena i auta bardzo ładnie wykonczone, bezawaryjne, z klasą. W fx50 jest sporo przypadków awarii silnika, fx37 bezpieczniej. Różnice odczujesz dużą, to zupełnie inne auto, nowsza generacja.
8 sek do setki to podłubany civic 1,6 VI gen zrobi, fx50 z wym przypadku będzie znacznie powyżej Twoich potrzeb.

sirtrojan
5th-July-2018, 15:47
tas23 - nie płacisz tylko za młodszy rocznik ale płącisz również za generację i dodatkową technologię zamontowaną. Aktywne tempomaty, kamerę 360 , hamulce Akebono , wentylowane fotele itp.

Inaczej wyglada sprawa przed i po lifta I gen - to w zasadze zmiany kosmetyczne i tu twój dylemat miałby uzasadnienie.

Jeździłem kilka lat I gen i zrobilem kilka przejażdzek II 30d, FX37 i FX50 /
Serce mówi FX50 ale rozum FX37.

Oba można podłubać zeby robiły przyjemny hałas - jednak w przypadku awarii zdecydowanei łatwiej nawet o silnik do 37. Pasuja z Mki, EXów , G37 .

libros55
5th-July-2018, 18:09
Mazda Cx-9 pewnie ze nie jest taka sztywna jak Infi ale to zupelnie inne auta. Oba maja silniki 3,7 jednak infi od 180 dalej ladnie ciagnie w gore a mazdzia juz mniej. Zona jezdzi Cx-9 ale trzymamy ja bo mozna do niej wpakowac doslownie wszystko, do tego jest mega wygodna i totalnie bezobslugowa czego o infi niestety powiedziec nie moge:)

Invicto
5th-July-2018, 19:56
s6 v10 sobie odpusc, silniki awaryjne i wcale to nie jest szybkie...

Ologt
5th-July-2018, 20:38
Ja nie wyobrażam sobie teraz zamienić fx na coś innego , jedynym tylko dla mnie wyjściem był FX 2gen i takowy zakupiony z forum od użytkownika PinkTool . Też chciałem 5.0 ale jak coś były tylko "amerykańce " i wiadomo że jeszcze koszty by wzrosły związane z różnego typu przeróbkami ,aczkolwiek silnik bardzo kuszący . W Twoim przypadku Mazda CX-9 odpada ze względu na gabaryty ,jeździłem kolegi taką i jak dla mnie zawieszenie jak łajba ale miejsca sporo więcej no i wnętrze nie w moim guście bardziej jak jakaś osobówka średniej klasy .BMW nie toleruję bo nie chodzę w dresach i trzeba dopłacać w opcji do kierunkowskazów :) :) i wszelkiego rodzaju Januszowozów jakim jest VAG ,więc chyba Lex albo Infi dla mnie ,oczywiście to tylko moje zdanie jak i gust. Co do przyspieszenia FX37 to jak na takie gabaryty i wagę wydaje mi się że 6.8s do 100 to bardzo dobry wynik ale jeszcze nie pojeździłem nim więc odczucia mogą być inne ,o silniku mało jest na forum tematów co do awarii ,więc Twoje punkty 1,2,3,4,5,6,7,8 raczej by spełnił FX37

candy81
5th-July-2018, 21:47
s6 v10 sobie odpusc, silniki awaryjne i wcale to nie jest szybkie...
Potwierdzam. Uklad korbowo-tlokowy z papieru, gora silnika tez pozostawia wiele do zyczenia Pali duzo i pieknie brzmi. Ogolnie tykajaca bomba

kmn
6th-July-2018, 02:59
Miałem fx 35 2004r i też przechodziłem, przez te same dylematy co kupić po nim? Wybór był oczywisty fx50 :) ale zanim wybór stał się oczywisty prawie wszystkie podpunkty też analizowałem. Poprzedniego miałem z lpg już takiego kupiłem, fx 50 już nie miałem zamiaru gazować. Bezawaryjność - z tym silnikiem nic się nie dzieje. Oglądam się za każdym razem jak gdzieś auto zostawiam, sylwetka jest piękna i nie ma ich za dużo:) Audi też fajne ale popularne za bardzo jak dla mnie. Lexus RX - niby drapieżny, ale taki zachowawczy. Audi Q5 - poprawny ale beznamiętny. Volvo xc60 dla kobiety super, dla faceta xc90 R design. BMW, Jeep, Porsche - tak jak napisałeś :) Zostaje infi jak nic.
Mam dwa fxy 50S biały i czarny. Białego bym chciał sprzedać wisi na necie i u nas na forum. Zastój jest trochę w sprzedaży więc zastanawiam się czy czrnego też nie wystawić i zostawić sobie tylko jednego.