Zobacz pe?n? wersj? : Zakup FX37 dylematy
MacEVP
16th-July-2018, 10:17
Witajcie.
Przymierzam się do zakupu samochodu dla siebie. Do tej pory od ładnych 8 lat jeździłem samochodem służbowym. Prywatnie mam swoje dopieszczone w C124 :) a żona jeździ niemiecką motoryzacją. Po tych latach mam niesmak do niemieckiej motoryzacji (liczne i ciągłe awarie/problemy/usterki - od VW,BMW przez Mercedesy). Nic mnie to nie kosztowało gdyż samochody były służbowe, ale uciążliwość wizyt w serwisach irytowała.
Sytuacja się klaruje i powoduje, iż będę musiał zakupić samochód do dojazdów (do 200km dziennie). Oprócz tego wakacje - wyjazdy (2-4.000 km)Odpadają: Nowoczesne diesle(co z tego że zaoszczędzę jak zaraz stracę). Dwusprzęgłowe automaty - dziękuję postoję, benzyny z bezpośrednim wtryskiem paliwa (problem z LPG - oszczędności nie rzucają na kolana przy dotrysku benzyny) Instalacje VI generacji w kosmicznych cenach.
Do tej pory jeździłem sedanami, kombi lub coupe. Po solidnym przeglądnięciu rynku pojawił się koncept zakupu FX37/QX70 z USA roczniki 2012-2016 (lekko stłuczone) + montaż LPG. Auto dla siebie na okres do 4 lat. Modele po liftingu.
Mam w związku z tym kilka pytań (będę wdzięczny za rzetelne odpowiedzi):
1. Czy dobrze rozszyfrowałem, że motor 3.7 o mocy 320PS posiada wtrysk pośredni, co pozwala na montaż instalacji IV generacji (sekwencja)?
2. Czy motor ten posiada jakieś typowe bolączki (jak np klapki kolektora ssącego w BMW które urywały się i robiły demolkę w silniku)?
3. Czy silnik i skrzynia są mocną stroną tego samochodu? (Mowa o bezawaryjności). Chcę zrobić tym samochodem około 200kkm (przy założeniu że kupię auto z przebiegiem max do 100kkm). Razem 300....
4. Fotele w modelu z USA. Większość z nich nie posiada wysuwanej części pod udami - czy ktoś ma takie fotele i może ocenić ich wygodę? Podobne fotele widziałem w Murano. Boję się że bez wysuwanego podudzia mogą być za krótkie.
5. Wyposażenie: zdecydowana większość FX/QX z USA ma tzw. FULL. Jedyną rzecz jaką zauważyłem to brak spryskiwaczy reflektorów. Czy są jeszcze jakieś różnice?
6. Czy reflektory przednie z USA świecą jak EU? Wiem że większość aut po FL ma adaptacyjne w dodatku z poziomowaniem ale.... Dodatkowo: tył wiem że do przeróbki.
7. Na co patrzeć przy zakupie wersji w USA (będę dopiero szukał i sprowadzał). Każde spostrzeżenie i uwaga jest ważna.
8. Czy ktoś się może orientuje o kwestie przestawienia mile/km stopnie F/C? Robi się to z poziomu systemu czy diagnostyki?
9. Navi słyszałem że ogólnie jest słaba w Infiniti na EU więc czy koledzy mają jakieś "patenty" na to?
10. Ostatnie pytanie (tylko obiektywnie): czy przy moich założeniach taki samochód jest sens kupować do takich celów ? Czy lepiej szukać czegoś innego i nie zawracać sobie głowy?
Dziękuję.
PS.
Gdzie mogę rozszyfrować VIN infiniti (www) ?
libros55
16th-July-2018, 11:15
Hej. Przerabialem temat dwa lata temu i zadnych problemow z infi nie bylo. Jeden przedni reflektor mialem zbity takze wymienili mi oba na Europe. Tylnie lampy kupilem tez europejscie ale leza w szafie bo nie sa takie ladne jak te z USA. Europejskie maja mniej diod wiec wlozylem tylko mocne zielone zarowki i mam pomaranczowe migacze:) Wiele osob ma w infi LPG i raczej nikt nie narzeka (no chyba ze na podnisiona o 2 cm podloge jak chce sie duza butle). Cenowo miedzy USA a Europa nie bylo duzej roznicy po wszystkich oplatach ale w USA widze co kupuje a z Europy niestey nie. Jak tylko wymienie koncowke drazka kierowniczego to wystawie infi. Malo teraz nim jezdze bo zauroczyla mnie nowa mazda cx-9 ale to chwilowe i jak znajde jakis sensowny egzeplarz to klikne sobie panamere chociaz nie znam totalnie tych aut. Infi tez w ogole nie znalem ale absolutnie nie zaluje zakupu;)
lukasz32
16th-July-2018, 13:50
Powiadają, że ten silnik nie wytrzyma 200kkm na gazie. Przydałaby się ankieta jakie mamy przebiegi na gazie i przy jakim kilometrażu był remont oraz jak było "dbane" o instalację.
libros55
16th-July-2018, 14:09
Grucha ma spory przebieg i sobie chwali. Ja mam 50tys km z czego 20tys na gazie. Wedlug mnie prawie wszystko zalezy od tego jak dobrze jest zrobiona instalka.
MacEVP
16th-July-2018, 14:16
Z ankietą to dobry pomysł.
Libros: zakładając mój dzienny przebieg na poziomie 200km, 50 tysięcy zrobię w rok...
Ologt
16th-July-2018, 19:52
Motor , posiada wtrysk pośredni i bardzo dobrze się gazuje
Silnik chyba najbardziej udany pod względem bezawaryjności ,możesz zobaczyć w temacie o silniku 37 na forum
Co do różnic - światła prawdopodobnie symetryczne (ale to niech użytkownicy FX/QX się wypowiedzą ) brak samopoziomowania przy xenonach (ręczna regulacja ) i brak spryskiwaczy , licznik w milach (większe cyfry),brak kierunkowskazów w błotnikach , tylne kierunkowskazy w kolorze czerwonym ,nie wiem czy posiadają lampę przeciwmgielną ,navi -bezużyteczna choć są podobno magicy co ją przerabiają na wersję euro ,spolszczają i mają podobno aktualne mapy.
Przy sprowadzeniu oczywiście historia powypadkowa najważniejsza
slepy62
16th-July-2018, 20:19
4. Fotele w modelu z USA. Większość z nich nie posiada wysuwanej części pod udami - czy ktoś ma takie fotele i może ocenić ich wygodę? Podobne fotele widziałem w Murano. Boję się że bez wysuwanego podudzia mogą być za krótkie.
5. Wyposażenie: zdecydowana większość FX/QX z USA ma tzw. FULL. Jedyną rzecz jaką zauważyłem to brak spryskiwaczy reflektorów. Czy są jeszcze jakieś różnice?
fotele sportowe (wysuwane podudzia):
- wersje z US tylko w FX50S
- wersje EU - wszystkie modele SPORT (FX30d / FX37S / FX50S)
wyposażenie :
- zdecydowana większość FX/QX z USA ma tzw. FULL ??? nie wiem skad masz takie info
Wersje europejskie są bardzo bogato wyposażone i w zasadzie masz 2 wersje:
- GT i GT PREMIUM
- SPORT i SPORT PREMIUM
- europejski FX50 - jest tylko w wersji SPORT PREMIUM (czyli FULL)
różnice masz opisane w postach o FX'ie - poszukaj i poczytaj
Wersje US - nie ma czegoś takiego jak FULL, wyposażenie wszystkich modeli FX'a z rynku amerykańskiego w tym FX50 zależy od pakietów wyposażenia
a żeby to sprawdzić to przed zakupem musiałbyś napisać zapytanie do INFINITI USA (podając numer VIN) w jakiej wersji wyposażenie to auto było sprzedawane przez dealera
adres email:infinitiusaconsumeraffairs@infiniti.com
ti.com
przykład:
http://www.ifans.pl/attachment.php?attachmentid=11234&stc=1
MacEVP
16th-July-2018, 21:14
Dziękuję.
Pierwsza kwestia i najważniejsza -> japońskiej motoryzacji kompletnie nie znam a o niemieckiej mógłbym pisać esej. Jeśli chodzi o wysuwane podudzia: nie zgodzę się, że mają je wyłącznie wersje FX/QX 50 w USA, ponieważ były wypuszczone wersje "S" z motorem 3.7 które właśnie takowe siedzenia posiadały. Widziałem je na kilku aukcjach pojazdów uszkodzonych oraz na cars.com czy też innych portalach ogłoszeniowych w USA. Stąd moje pytanie.
Dla każdego FULL to co innego :) tak jak pisałem "wdrażam się" :)
slepy62
16th-July-2018, 23:29
Pomiędzy 2008 a 2018 - konfiguracja na rynku USA się zmieniała, np. w pierwszych latach FX50 był także w konfiguracji NIE SPORT czyli z normalnymi siedzeniami i hamulcami
poza tym w US można było zamówić konfigurację indywidualną - czego nie było w ogóle w EU...
żeby sprawdzić dokładnie powinieneś napisać do Infiniti USA (podać VIN) i poprosić o "Data sheet" i konfigurację
jeżeli będziesz miał dużo zdjęć - można też rozpoznać jaka to wersja wyposażenia po zdjęciach - ale tu można popełnić błąd co do wersji softu (z HDD dużym czy małym) i kamer (tylko tył czy 360)...
lukasz32
17th-July-2018, 05:02
Grucha ma spory przebieg i sobie chwali. Ja mam 50tys km z czego 20tys na gazie. Wedlug mnie prawie wszystko zalezy od tego jak dobrze jest zrobiona instalka.
Czytałem, ale wielu już nie chwali, po opłaceniu remontu silnika ;) Ciężko stwierdzić od czego zależy, każdy swoje chwali. W latach młodzieńczego szaleństwa jeździłem (inną marką) na gazie z butem w podłodze, UPG robiłem 3x, średnio co 20-30tys km, pierwszy raz u mechanika, drugi raz sam i planowałem, trzeci raz nawet już nie planowałem głowicy, znaczy planowałem samodzielnie ;) Dałem wówczas lepszą upg i działało to najdłużej. Przepalała się uszczelka między cylindrami. Przy okazji oczywiście docierałem zawory, powiększałem gniazda i wszystko co wówczas książki mówiły w aucie było zrobione a to zachęcało do mocnego wciskania gazu. Hałewer, styl jazdy ma tu być może wpływ, szczęście również. Uboga mieszanka .. w hondzie miałem gajgera AFR na stałe, LPG przerobiłem na BLOS-a (instalacja w zasadzie w pełni mechaniczna), regulowałem sam, modyfikowałem gwizdek i problemów nie było, ale to inne silniki, dekada wstecz w porównaniu do fifirifi, lepsze materiały pewnie były stosowane. Mój brat również honda, staga stroi sam, zawory regulujemy "na śrubkę" problemów brak. Infiniti ma chyba trochę delikatne silniki, do 5.0 gazu już nie zakładam, nie eksperymentuję.
MacEVP
17th-July-2018, 11:42
Powiem tak. Jestem osobą pragmatyczną i zazwyczaj rachunek ekonomiczny musi mi się zgadzac kiedy wydaję pieniądze (swoje czy w kogoś imieniu).
Z butem w podłodze jeździł nie będę bo nie miałem tego w zwyczaju (a gdy będę to na benzynie). Głównie to autostrada czyli przelotówka na poziomie 130-150 km/h (szybciej nie jeżdzę chyba że chwilowo wyprzedzam). Reszta miasto.
Kiedyś zrobiłem sobie takie zestawienie kosztów porównując Q50 3.7 Pb+LPG (które wciąż rozważam) z MB E220CDI / BMW520d / VW Passat w benzynie + LPG. Założenie - samochody z 2013/14 wg tabeli poniżej z przebiegami na poziomie 70kkm (w momencie zakupu). W przypadku benzyn uwzględniłem koszt instalacji LPG. Sprzedąż po 3 latach i przebiegu > 220kkm (sprawdziłem orientacyjny poziom cenowy). Dlaczego te samochody do porównania z Q50? Gdyż są zbliżone do Q50 a ja je przerabiałem i znam ich słabe i mocne strony oraz typowe naprawy (MB: turbo + DPF + możliwe wtryskiwacze ; BMW rozrząd + DPF + ew. turbo, VW - DSG problem ze sprzęgłami po 150kkm i dwumasowym kołem zamachowym). Nie znam typowych usterek Infiniti ale odpadają turbo, wtryski, dpf, dwumasy. Założyłem że w ciągu trzech lat wydam 7000 PLN na uszczelki, regulacje czy inne rzeczy. Nigdzie nie liczę eksploatacji rzeczy typu opony/hamulce/oleje i płyny ustrojowe/ubezpieczenia bo wszystkie mają zbliżone poziomy.
Wyniki poniżej - porównując Q50 do premium MB/BMW jestem do przodu po trzech latach 35.000 PLN. Co ważne zazwyczaj Q50 z USA są dobrze wyposażone no i trudno odnosić się do porównania gdyż wspomniane samochody mają 160-190PS przy założeniu że Infi ma 320PS. Myślę, że gdybym wziął FX/QX to różnica byłaby na poziomie +20.000 PLN (wyższy koszt zakupu + spalanie).
11243
Grucha
19th-July-2018, 11:16
Grucha ma spory przebieg i sobie chwali. Ja mam 50tys km z czego 20tys na gazie. Wedlug mnie prawie wszystko zalezy od tego jak dobrze jest zrobiona instalka.
Teraz mam około 194.000 km, z czego 100.000 km na lpg. Bez żadnych problemów. Porządna instalka, serwis co 12.000 km. Olej w silniku zmieniany co 10.000 km i auto hula.
Poprzednie moje auto, FX35 z 2005 roku, sprzedawałem, jak miało 374.000 km a instalację miał zakładaną przy przebiegu około 100.000 km...
Wiem, że to nie ten sam motor, ale bliźniaczy...
Pozdrawiam,
Grucha [emoji4]
Ologt
19th-July-2018, 14:26
Teraz mam około 194.000 km, z czego 100.000 km na lpg. Bez żadnych problemów. Porządna instalka, serwis co 12.000 km. Olej w silniku zmieniany co 10.000 km i auto hula.
Poprzednie moje auto, FX35 z 2005 roku, sprzedawałem, jak miało 374.000 km a instalację miał zakładaną przy przebiegu około 100.000 km...
Wiem, że to nie ten sam motor, ale bliźniaczy...
I to jest najlepsza rekomendacja że gaz jest również to samochodów .U mnie jest 200k na gazie i wszystko gra ,tyle że fx 35
slepy62
19th-July-2018, 15:30
Powiem tak. Jestem osobą pragmatyczną i zazwyczaj rachunek ekonomiczny musi mi się zgadzac kiedy wydaję pieniądze (swoje czy w kogoś imieniu).
Z butem w podłodze jeździł nie będę bo nie miałem tego w zwyczaju (a gdy będę to na benzynie). Głównie to autostrada czyli przelotówka na poziomie 130-150 km/h (szybciej nie jeżdzę chyba że chwilowo wyprzedzam). Reszta miasto.
Kiedyś zrobiłem sobie takie zestawienie kosztów porównując Q50 3.7 Pb+LPG (które wciąż rozważam) z MB E220CDI / BMW520d / VW Passat w benzynie + LPG. Założenie - samochody z 2013/14 wg tabeli poniżej z przebiegami na poziomie 70kkm (w momencie zakupu). W przypadku benzyn uwzględniłem koszt instalacji LPG. Sprzedąż po 3 latach i przebiegu > 220kkm (sprawdziłem orientacyjny poziom cenowy). Dlaczego te samochody do porównania z Q50? Gdyż są zbliżone do Q50 a ja je przerabiałem i znam ich słabe i mocne strony oraz typowe naprawy (MB: turbo + DPF + możliwe wtryskiwacze ; BMW rozrząd + DPF + ew. turbo, VW - DSG problem ze sprzęgłami po 150kkm i dwumasowym kołem zamachowym). Nie znam typowych usterek Infiniti ale odpadają turbo, wtryski, dpf, dwumasy. Założyłem że w ciągu trzech lat wydam 7000 PLN na uszczelki, regulacje czy inne rzeczy. Nigdzie nie liczę eksploatacji rzeczy typu opony/hamulce/oleje i płyny ustrojowe/ubezpieczenia bo wszystkie mają zbliżone poziomy.
Wyniki poniżej - porównując Q50 do premium MB/BMW jestem do przodu po trzech latach 35.000 PLN. Co ważne zazwyczaj Q50 z USA są dobrze wyposażone no i trudno odnosić się do porównania gdyż wspomniane samochody mają 160-190PS przy założeniu że Infi ma 320PS. Myślę, że gdybym wziął FX/QX to różnica byłaby na poziomie +20.000 PLN (wyższy koszt zakupu + spalanie).
11243
To jak tak liczysz - nie lepiej Q50 HYBRYDĘ - będziesz miał podobne koszty eksploatacyjne (jak nie butujesz to naprawdę niskie) a osiągi "że fiufiu... :car:", przykładowa w PL, ale jak poszukasz w US to sądzę że znajdziesz
https://www.otomoto.pl/oferta/infiniti-q50-2014-infiniti-q50-hybrid-premium-lekkie-wgniecenia-i-zadrapania-ID6AHFXV.html?utm_source=refferals&utm_medium=traffic_exchange&utm_campaign=olx#xtor=SEC-8
MacEVP
20th-July-2018, 08:11
Myslalem o zakupie hybrydy. Trochę planuje jeździć a to oznacza koszty. Myśle ze infi na autostradzie nawet w hybrydzie okolo 10/100 będzie się kręcić ze spalaniem-mówię o prędkościach autostradowych. 3/4 przebiegu to będą właśnie autostrady. Wiec przy dzisiejszych cenach przejechanie 100km w takich proporcjach to jest 44 złote (zaokrąglając). Nijak się nie ma to do lpg, które wyniesie 12litrow gazu x 2.1 = 25.2 plus litr benzyny na każda setkę = 31 złotych zaokrąglając.
Przy przebiegu rocznym rzędu 40kkm lub więcej oszczędności są na poziomie > 5000PLN rocznie. Sporo. Silnik w hybrydzie da się zagazować, ale po pierwsze boje się tego rozwiązania (ciagle gaszenie i odpalanie do tego lpg) a po drugie wtedy nie ma już totalnie bagażnika :) box dachowy jest podstawa :)
candy81
20th-July-2018, 12:39
Tez jestem z natury analitykiem ale to ma sie nijak w przypadku samochodów uzywanych.
Wystarczy, ze poleci jedna grubsza rzecz i cale wyliczenie idzie w leb.
Jako, ze mamy W212 po fl w domu to moge cos na ten temat powiedziec porownujac do q50.
W mercedesie jest duzo wiecej miejsca i jest lepiej wyciszony przy predkosciach 160km/h
Z dpf, turbo ect. nie mamy zadnego problemu a przebieg jest zacny.
Serwis mercedesa bedzie o wiele tanszy. Jak w infie trzeba bedzie pogrzebac glebiej to powodzenia.
200cdi fajnie sie czipuje. u nas jest 200ps. momentu nie pamietam
Spalanie w trasie smiesznie niskie.
Q50 z lpg bedzie miec naprawde mala butle troidalna. Mnie czeste tankowania w trasie zawsze wquw....
Fx do rypania kilometrow w trasie z punktu widzenia oszczednosci, wedlug mnie srednio sie nadaje.
Jak mial bym wybrac akurat infiniti q50 to albo 2.2D albo 3.7 tyle, ze z duzym walcem w bagażniku
MacEVP
20th-July-2018, 23:15
:) jak widzisz brałem pod uwagę na poważnie klasę E właśnie W212 po FL. Gdybym prowadził działalność gospodarczą to może miałoby to większy sens kupić MB wpuszczać w koszty etc., ale tak uczciwie mówiąc szkoda mi jest o tyle więcej kasy kłaść na samochód który de facto będzie „wołem” roboczym i zwiąże się z nim na max 4 lata. Za 4 lata nawet 212 będzie już dwa modele wstecz. I tutaj do miłośników marki - nie traktuje infiniti jak „octavii dla przedstawiciela” ale właśnie jako zloty środek pomiędzy osiągami, ekonomia, jakością, bo tak naprawdę zrobiło to na mnie naprawdę dobre wrażenie. Jeśli nastukane będzie miał grubo ponad dwieście na blacie to z odsprzedażą będzie problem co wiąże się tez z większa utrata wartości i „stratami”. Gdybym robił mało km to nie zastanawiałbym się nad infiniti tylko Mercem w benzynie. Kupując infiniti z USA mam ten bufor i spokojne sumienie i szczerze mówiąc diesla odpuszczam ale Q50 3.7 z dużym zbiornikiem coraz bardziej mnie interesuje (to składanie kanapy tylnej jest chyba tylko po to aby dziennikarze się nie czepiali ze nie ma :) )
Powered by vBulletin™ Version 4.1.12 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.