slepy62
5th-December-2010, 20:13
Ciekaw jestem czy też macie z tym problem w FX.
Wycieraczki w stanie spoczynku są na "martwym" polu (poniżej lini nadmuchu podszybia)
- pole spoczynkowe wycieraczek nie jest ogrzewane :(
W trakcie jazdy przy padajacym gęstym śniegu i mrozie, wycieraczki po 20 minutach pracy, czy to ciągłej czy przerywanej, są całe oblodzone i przestają spełniać swoją rolę pozostawiając smugi na szybie.
Szczerze powiem że to chyba największa niedoróba konstruktorów INFINITI jaką jak do tej pory zauważyłem.
Praktycznie oznacza to że po 20-30 minutach jazdy, przy padającym śniegu należy się zatrzymać i otrzepać wycieraczki
Widać to często na naszych drogach w wypadku różnych marek, tyle że jak do tej pory nie zauważyłem ludzi wyskakujących na skrzyżowaniach i otrzepujących wycieraczki z samochodów segmentu Premium.
:puke:
Strach pomyśleć co będzie przy długotrwałej i szybkiej jeździe np. po alpejskich autostradach.
Wycieraczki w stanie spoczynku są na "martwym" polu (poniżej lini nadmuchu podszybia)
- pole spoczynkowe wycieraczek nie jest ogrzewane :(
W trakcie jazdy przy padajacym gęstym śniegu i mrozie, wycieraczki po 20 minutach pracy, czy to ciągłej czy przerywanej, są całe oblodzone i przestają spełniać swoją rolę pozostawiając smugi na szybie.
Szczerze powiem że to chyba największa niedoróba konstruktorów INFINITI jaką jak do tej pory zauważyłem.
Praktycznie oznacza to że po 20-30 minutach jazdy, przy padającym śniegu należy się zatrzymać i otrzepać wycieraczki
Widać to często na naszych drogach w wypadku różnych marek, tyle że jak do tej pory nie zauważyłem ludzi wyskakujących na skrzyżowaniach i otrzepujących wycieraczki z samochodów segmentu Premium.
:puke:
Strach pomyśleć co będzie przy długotrwałej i szybkiej jeździe np. po alpejskich autostradach.