Zaloguj si?

Zobacz pe?n? wersj? : Kilka FX35 z otomoto i OLX



banny
1st-September-2019, 23:04
Hej,

czy ktoś zna którykolwiek z tych egzemplarzy?

https://www.olx.pl/oferta/infiniti-fx-35-lift-wersia-sport-CID5-IDBhDDE.html

https://www.otomoto.pl/oferta/infiniti-fx-fx35-serwisowany-zadbany-garazowany-ID6AGID4.html?

https://www.olx.pl/oferta/infiniti-fx-35-CID5-IDBn9wt.html

Dzięki :)

Manrian
3rd-September-2019, 23:26
Hej,

czy ktoś zna którykolwiek z tych egzemplarzy?

https://www.olx.pl/oferta/infiniti-fx-35-lift-wersia-sport-CID5-IDBhDDE.html

https://www.otomoto.pl/oferta/infiniti-fx-fx35-serwisowany-zadbany-garazowany-ID6AGID4.html?

https://www.olx.pl/oferta/infiniti-fx-35-CID5-IDBn9wt.html

Dzięki :)

Cześć,

dziś byłem osobiście i widziałem tego Infi z Olsztyna. Cóż powiedzieć... jest to drugie Infi, które oglądam osobiście. Nie było ono picowane do oględzin, aczkolwiek wizualnie nie ma tragedii, chociaż mi osobiście nie odpowiada, że ktoś sprzedaje auto za takie pieniądze, a jest ono podrapane w wielu punktach. Nie są to jakieś tragiczne szramy a bardziej delikatne obcierki "tu i tam", ale mi takie coś nie odpowiada.
Środek auta całkiem zadbany, tapicerka już zrobiona, bo oczywiście były wybrzuszenia. Tapicer wykonał dobrą robotę, ale... przed samą kierownicą (środek tapicerki między kierownicą a szybą) wystaje jakiś "czujnik" i moim zdaniem wygląda to kiepsko. Spytałem co to jest, ale tak do końca nie powiedział. Widać, że jest to nieużywane, ale jest to paskudne i psuje wrażenia estetyczne.
Auto (jak chyba znakomita większość FX-ów z I gen.) miało wypadek w USA, według sprzedawcy tylko przód, ale mnie zastanawia oznaczenie modelu na klapie bagażnika "s"- ja z takim oznaczeniem nie spotkałem się.
Przebieg auta jest zapisany w ogłoszeniu w milach, także na kilometry to będzie ok 160 tyś.
Felgi nie oryginalne, do tego malowane przez sprzedawcę. To rzecz gustu, aczkolwiek ja bym zdecydowanie wolał oryginalne obręcze, bo moim zdaniem są ładniejsze.

Generalnie na pierwszy rzut oka i po krótkiej rozmowie ze sprzedawcą, auto nie jest złe, aczkolwiek jeśli jesteś w jakimś stopniu pedantem i chcesz mieć wszystko zrobione na "tip top" tak jak ja (zresztą moje zdanie jest takie, że za taką cenę i wiek auta, to powinno błyszczeć), to oglądaj z przymrużonymi lub zamkniętymi oczami :)

Ja założę na temat tego auta osobny wątek, mam numer Vin, to może ktoś z użytkowników go nam odkoduje. Z tego co ja już przejrzałem różne polskie i amerykańskie darmowe dekodery, to z autem było wszystko ok.

banny
4th-September-2019, 10:01
Dzięki!

Fakt, za taką kasę szuka sie już chyba zadbanego egzemplarza.
Wczoraj ogladałem taki za 30 i był to dramat.

Manrian
4th-September-2019, 10:26
Dzięki!

Fakt, za taką kasę szuka sie już chyba zadbanego egzemplarza.
Wczoraj ogladałem taki za 30 i był to dramat.

Ja sam dla siebie tez szukam takiego egzemplarza i z tego, co widzę, to nie jest łatwe zadanie.

Z drugiej strony nie rozumiem tego, ponieważ... jedno z moich aut to Honda Accord z 2004 roku. Jeśli mam ją porównać wizualnie do tych Infiniti, które do tej pory widziałem, to jest przepaść!! Co mam na myśli- otóż moje auto, starsze od tych, które widziałem, w porównaniu do nich to jest w stanie idealnym. Mam na myśli dbanie o lakier i środek. Co więcej, ja przesadnie o to nie dbam, ale też absolutnie nie zaniedbuję.

I skoro moje auto ma 15 lat, i jest warte, powiedzmy, 15 tyś zł, a Infiniti 3x tyle czyli w granicach 45 tyś, to sorry, ale według mnie powinien się świecić jak psu jajka.
Żeby samochód wyglądał schludnie, nie potrzeba nie wiadomo jakiego nakładu finansowego. Nie mówię w tym momencie o kwestiach mechanicznych, a wizualnych.

Według mnie ceny I generacji FX w Polsce są sztucznie zawyżone. Może ktoś się ze mną nie zgadzać, ale takie jest moje zdanie, co nie zmienia faktu, że sam dla siebie szukam FX i zapewne będę jego posiadaczem, prędzej czy później ;)
Ale ja bardziej kieruję się w tej decyzji sercem niż rozumem. Tak to sobie tłumaczę, po prostu bardzo on podoba mi się wizualnie i tyle.

A jak z tymi pozostałymi ogłoszeniami? Sprawdzałeś, dzwoniłeś, oglądałeś?
W jednym z tych ogłoszeń sporo było robione.