Zobacz pe?n? wersj? : Branie oleju
Monikajakub
4th-September-2019, 21:53
Witam .Przymierzam się do zakupu mojego pierwszego infiniti ,tak jak w nagłówku FX35 2006 benzyna- gaz.Auto jest w Niemczech u współpracownicy mojego brata ,który je oglądał ,jechał nim itp.Zna się niestety równie mało jak ja ,stąd moje pytanie do Was.
Poza nielicznymi mankamentami w postaci obtarć lakieru i paskudnych bąbli na desce (czytałam ,że to niestety taki urok tej generacji)dziewczyna powiedziała szczerze ,że dolewa ok.1l litra oleju co 2tyś km.....
Cena jest dość atrakcyjna-5 tyś.euro ,ale zastanawia mnie powód tak częstego dolewania oleju .Czytałam post użytkownika korzen ,że może kiepski olej ,ale wolałabym przed wycieczką do Niemiec coś wiedzieć .
Invicto
4th-September-2019, 22:12
spore te zuzycie oleju, jaki przebieg?
Monikajakub
4th-September-2019, 22:32
180 tyś.Jeżdziłam wcześniej touaregiem z 2007 i prawie nic nie dolewałam ,kurcze mam trochę mieszane odczucia ,bo już się w nim zakochałam
maruss84
4th-September-2019, 22:47
Mój fx35 z 2006 ma 109k mil i oleju bierze mi od 0.7l do 1l na 10k km, w zależności czy większość przelotu to autostrady czy raczej miejsk, wiejska jazda. Leję PetroCanada 5w40. Myślę że każdy mechanik od razu wyślę cię na remont silnika, lub powie jeździć i dolewac aż nie padnie hehe. Co do kosztów remontu zadzwoń i zapytaj Coobcio Garage, on ogarnia te silniki. Powie ci czy to będzie 5-10 czy 15k. Jak by co to mój FX jest na sprzedaż bo ogarniam już ściągnięte z usa qx70
Monikajakub
4th-September-2019, 23:11
Obawiałam się takiej diagnozy ,choć mój mechanik jest pełen optymizmu .W moich poprzednich samochodach nic powaznego się nie działo ,więc nie miałam podstaw mu nie ufać.
Mateusz ex37
5th-September-2019, 10:02
1l na 2000km? U mnie pobór oleju jest w granicach 0,5l na 10 000km ( edytuje bo zapomniałem dodać) . Jazda jak zawalidrogi. 10km do miasta, po mieście i z powrotem do domu. Średnio raz w miesiącu trasa 200Km. Bez autostrad. A więc bardzo spokojna jazda.
Kazik_R52
5th-September-2019, 15:55
Ja nic nie dolewam , ale 1l na 2k km to wiadomo, ze jak nie ma wycieku to silnik do remontu. I z reguly bardzo drogo ,bo jak juz sie go wyjmuje to robi dodatkowe rzeczy , zwlaszcz ze ma 13lat. Tak ze wydaje mi sie ze 10tys zl to minimum, czesto dodatkowo przy okazji robi sie lekki tuning, strojenie i kwota zbliza sie do 15 tys. Kazda droga na skroty konczy się zle ...
Jarkos68
5th-September-2019, 16:48
Mój ma 178k mil i to samo litr na 10k. Jeżdżę na Shell Helix Ultra 5w-40.
Monikajakub
5th-September-2019, 17:30
Dzięki panowie.Okazuje się ,że właścicielka autka przyjeżdża w sobotę rano nim do Pruszkowa do znajomych czy rodziny .Może podjadę z nią do serwisu nissana i sprawa się rozstrzygnie.Może jakiś polecany warsztat w pruszkowie?
Monikajakub
5th-September-2019, 17:55
Serwis niissana Odysey w Pruszkowie nie zajmuje się Infiniti ,hmm
Mateusz ex37
5th-September-2019, 18:04
Ja osobiście nawet bym nie oglądał auta którego właściciel przyznaje się że pali 1L oleju na 2000km. Kupić auto i zacząć od remontu? No chyba, że blacharsko jest igła, nic nie malowane, 0 korników, tapicerka niepoprzecierana i w cenie do 10 000zł.
Nie jednak. Nie. Nie kupił bym.
Monikajakub
5th-September-2019, 18:14
Wiesz ,właśnie to co dla ciebie jest negatywem ,dla mnie jest pozytywem .Bo po cóż się przyznawać ,że jest taki problem ,skoro można sprzedać blondynce i po kłopocie :)
Mateusz ex37
5th-September-2019, 18:59
Pani Moniko
Doceniam szczerość sprzedającego. Ale trzeba się zastanowić czy nie jest to nabycie problemu. Oraz czy to jest taka aby na pewno okazja.
Ciężko nie widząc auta ale spróbujmy policzyć:
5000 euro to jest jakieś 21 500 zł
Koszt remontu silnika + dodatki lekko licząc 10 000-12000 tysi ( tak jak pisał Kazik jak już znajdziesz porządnego mechanika to przy okazji robi się inne rzeczy)
Deska do wymiany bądź obszycia bo są purchle ( nie trzeba robić natychmiast ale kiedyś trzeba by było estetycznie) Z wymianą 1500?
Lakiernik i obcierki 2000zł
Inne koszty które wyjdą 1000 - 2000zł
A więc wypośrodkujmy żeby nie było...
21500
11 000
1500
2000
1500
Daje nam.
37 500zł
Ale tak jak piszę to jest pisane palcem po wodzie bo nie widzę auta. Ale wydaje mi się realne.
Invicto
5th-September-2019, 20:02
Dzięki panowie.Okazuje się ,że właścicielka autka przyjeżdża w sobotę rano nim do Pruszkowa do znajomych czy rodziny .Może podjadę z nią do serwisu nissana i sprawa się rozstrzygnie.Może jakiś polecany warsztat w pruszkowie?
Najprostszą metodą sprawdzenia stanu pierscieni jest srpawdzenia zadymienia. Jedna osoba na zewnatrz, druga rusza z pełnym obciażeniem silnika(nie na postoju), jeżeli kopci na niebiesko tzn ze stan silnika jest raczej słaby. Można wlać olej bardzięj gesty, na pewno zmniejszy sie pobór, ale to nie zmieni stanu silnika...
slepy62
5th-September-2019, 20:51
A więc wypośrodkujmy żeby nie było...
21500
11 000
1500
2000
1500
Daje nam.
37 500zł
Jak się w ŚWIECIE lol żyje to się nie ma kontaktu z "PRL'owską" rzeczywistością lol
zapomniałeś że auto z DE ?
21500 +18,6% AKCYZA = 25 500
abstrahując od ceny DZIEWCZYNO z :fish2:
- jeżeli nie znasz się na samochodach
- nie masz znajomych w "mechanice" samochodowej ze szczególnym uwzględnieniem V6'tek
daj sobie spokój z tym konkretnym samochodem, bo Twoja miłość do :infi: szybko zamieni się w nienawiść do :infi: :smash: a szkoda by było bo to naprawdę fajne auta
litr oleju co 2000 km to jakiś kosmos...
Pooglądaj auta na naszym forum, popytaj, poszukaj, łatwo nie jest trafić na zadbane egzemplarze ale jak trafisz to warto...
lub poszukajcie za wodą...
i... lepiej dołóż do zakupu zadbanego egzemplarza zamiast później nucić: "cichutko płaczę, mój smutek wielki...."
Monikajakub
5th-September-2019, 20:54
Oczywiście masz rację.Patrząc na Twoje wyliczenia to zdecydowanie nie jest to okazyjny zakup.
Ponieważ właścicielką auta jest znajoma mojego brata ,nawet trochę bliższa,uznałam że nie wepchnie mi trupka.
Będę w sobotę w Pruszkowie towarzysko już tylko, to chociaż posiedzę sobie chwilę w tym aucie.
Nie ukrywam ,że rozważając zakup samochodu nie brałam pod uwagę infiniti ,bo po pierwsze nie słyszałam wcześniej o tej marce ,a po drugie zawsze jeżdziłam autami niemieckimi.
Zdecydowanie jednak sylwetka auta ,jak i wnętrze mnie kupiły .
Oglądałam kilka ofert na otomoto ,ale coś fajniejszego jest poza progiem 30-35 tyś ,które przeznaczyłam na auto .
Mateusz ex37
5th-September-2019, 21:16
A no tak jeszcze akcyza. Zapomniałem. A to dlatego, że dawno nie kupowałem auta zarejestrowanego poza PL
No to przekroczymy 40 000zł.
Monikajakub
5th-September-2019, 21:33
abstrahując od ceny DZIEWCZYNO z
- jeżeli nie znasz się na samochodach
- nie masz znajomych w "mechanice" samochodowej ze szczególnym uwzględnieniem V6'tek
daj sobie spokój z tym konkretnym samochodem, bo Twoja miłość do szybko zamieni się w nienawiść do a szkoda by było bo to naprawdę fajne auta
Masz rację ,że się nie znam na samochodach ,co do znajomych (trochę prywatki)to był ktoś taki co się znał,ale odjechał ...:)
Pooglądaj auta na naszym forum, popytaj, poszukaj, łatwo nie jest trafić na zadbane egzemplarze ale jak trafisz to warto...
Oglądam i muszę przyznać ,że robią wrażenie .
lukasz32
5th-September-2019, 22:29
A mnie brał 3,5L przez 40.000km około 250ml / 1000km. Raczej niskie obroty, zawsze tyle samo, ja myślę że przy stałym poborze 500ml, bez wzrostów, próbowałbym najwyżej kupić jakiś inny olej, ale remontu bym nie robił. TTTM ;)
eMka mi też około 250 ml bierze a FX nic ..
Kazik_R52
6th-September-2019, 00:45
Lukasz jak byś juz kupil takie auto nieświadomie i problem zaistnial to mozna kombinowac, szukac wycieku, przeplukac silnik , zalac jakis gesty high millage i moze przy odrobinie szczescia nawet o 50% spadlo by spalanie oleju to poziomu akceptowalnego . Inna opcja to położyć na stoł sprzedajacemu 3000 ojro i niech myśli . Przy tej cenie z oplatami by wyszedl z 17kzl. Nawet plus szeroki remont i miesci sie w budżecie, ale ma auto na lata.
Monikajakub
7th-September-2019, 14:13
Miałam okazję dzisiaj zrobić przejażdżkę tym autem i muszę przyznać ,że robi wrażenie.Pomimo rocznika i kilku defektów kosmetycznych jedzie się naprawdę fajnie .Silnikpracuje cicho,nic nie szarpie ,obroty ok.Pewnie gdyby nie szczerość właścicielki odnośnie ogromnego poboru oleju ,autko byłoby już dzisiaj moją własnością .
Dzięki wszystkim za cenne rady ,podpowiedzi i cóż....szukam dalej
slepy62
7th-September-2019, 14:56
A czy sprawdziliście czy przypadkiem gdzieś nie cieknie ?
- spod korka spustu
- uszczelki miski
- na łączeniu silnika ze skrzynią
Może to "pierdółka" łatwa do usunięcia...
Monikajakub
7th-September-2019, 17:02
A czy sprawdziliście czy przypadkiem gdzieś nie cieknie ?
- spod korka spustu
- uszczelki miski
- na łączeniu silnika ze skrzynią
Może to "pierdółka" łatwa do usunięcia...
Niestety dość suchutko wszędzie .
Black
8th-September-2019, 22:59
Moje G35 z 2003 r potrafi sobie łyknąć oleju,czasami nawet tyle ile w temacie.Poza tym że dolewam, nic absolutnie nic się nie dzieje,moc jest nie kopci a autem jeżdżę od 2008 roku.Ponoć niektóre z tych silników były luźniej składane ale nie wpływało to na ich awaryjność.
Powered by vBulletin™ Version 4.1.12 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.