Zobacz pe?n? wersj? : QX70 diesel vs benzyna - ostateczne starcie
Nero
11th-November-2019, 00:08
Witam wszystkich - zanim ewentualnie zostanę zalany wiadrem "pomyjów", że temat pojawiał się wielokrotnie to chciałbym nadmienić, że przefiltrowałem forum i poświęciłem kilka godzin na wyszukanie wszystkich tematów związanych z zaletami i wadami diesla i benzyny.
Na forum jest wielu zwolenników diesla jak i benzyny, ale wiele postów (np. kolega SLEPY62) jest z roku 2012,2013 więc ma już swoje lata (nie mam na myśli nikogo urazić).
Od tego czasu na forum pojawiło się z pewnością wielu nowych klubowiczów, którzy może podzielą się swoją opinią. Jeszcze chwilę temu byłem zdecydowany na QX70 w benzynie, ale dostrzegam także plusy diesla i minusy benzyny.
Biorąc pod uwagę, że szukam auta po 2015 r. z przebiegiem do 100.000 tylko z Salonu PL, pokonując rocznie ok 30 tyś km:
- diesli jest więcej na rynku wtórnym (w tym niektóre z przedłużoną gwarancją)
- benzyna - docelowo tylko w opcji z LPG - które wg wielu forumowiczów nie jest bez wad - pozbywamy się także subwoofera z miejsca po dojazdówce,
- koszty przeglądów diesel-benzyna (z lpg) podejrzewam, że będą identyczne
- ogólnie V6 w benzynie brzmi bajecznie (może nie jak v8) ale v6 w dieslu chyba nie brzmi gorzej (nie miałem jeszcze szansy się przejechać)
- niestety mój ostatni salonowy diesel (bmw f10) po 5 latach i 160tyś przebiegu "przekręcił się" silnik (koszt naprawy 90 tyś) dlatego boję się trochę diesli - ale jak przeczytałem wielokrotnie na forum INFINITY się nie psuje.
Mam nadzieję, że pomożecie mi rozstrzygnąć ten spór DIESEL VS BENZYNA (z LPG)
lukasz32
11th-November-2019, 03:02
INFINITY
Kolego naucz się pisać bezbłędnie marę samochodu, który chcesz kupić ;)
Ja bym diesla odpuścił, chyba że dźwięk silnika, osiągi, charakter samochodu i radość z jazdy nie są dla ciebie ważne. V6 3.7 pięknie brzmi, wrzucić jakiś dolot, w wydechu co najmniej usunąć fabryczne katalizatory, wystroić. Dbać, zmieniać olej co 8ooo, często regulować gaz i powinno być świetne, bezawaryjne auto.
I nie szukaj "po 2015" tylko po 2009 a w dobrym stanie.
pgkoci
11th-November-2019, 08:22
Jeżeli koszty paliwa i spalania nie są dla Ciebie wyznacznikiem to nie wiem nad czym się tu zastanawiasz...
butrym81
11th-November-2019, 10:44
Hej. Szkoda życia na stanie przy nalewaku do gazu. 30tkm rocznie, 2500 na miesiac. Przy butli 42l masz jakieś 200-250km do przejechania. W miesiącu minimum 10 razy stacja LPG?
Wysłane z mojego Moto Z3 Play przy użyciu Tapatalka
Nero
11th-November-2019, 10:51
lukas32, mój błąd, ale niezamierzony więc mam nadzieję, że fani marki wybaczą ;-)
Miałem kilka lat temu przez moment ECLIPSE z V6 i do dziś pamiętam dźwięk silnika wkręcającego się na obroty ;-) Później same 2.0 z "milionami" turbin.
Rocznik 2015 w górę dlatego, że leasing + wiek auta to max 8 lat więc stąd ten warunek. A wymian oleju co 8 tyś i regulacji co 10 tyś właśnie się boję - czasami śmigam 4-5 tyś km w miesiącu więc wizja serwisu co drugi miesiąc trochę słaba. Tak jak pisałem wcześniej w dieslach INFI dużo większy wybór (często jeszcze na gwarancji) - chociaż po tym co tym co przeżyłem z dieslem BMW powinienem się już wyleczyć ;-)
Tak źle i tak niedobrze, ale chyba to ostatnia szansa w moim życiu żeby pośmigać "normalnym" autem bo motoryzacja zmierza w niewłaściwym kierunku (sam w domu mam też bmw f30 z silnikiem 3 cylindrowym, 1.5, które w mieście i tak pali 10l/100km)
Nero
11th-November-2019, 10:58
Gorzej, że czasem moja dzienna trasa Bydgoszcz-Gdańsk-Kraków-Bydgoszcz to ponad 1300km autostradami więc tankowanie diesla z pełnego zbiornika tylko raz, tankowanie LPG 4 razy. ;-) W okresie marzec-wrzesień i tak śmigam po mieście moją Yamahą więc pozostają tylko trasy ;-) stąd dylematy...
lukasz32
11th-November-2019, 12:25
Gorzej, że czasem moja dzienna trasa Bydgoszcz-Gdańsk-Kraków-Bydgoszcz to ponad 1300km autostradami więc tankowanie diesla z pełnego zbiornika tylko raz, tankowanie LPG 4 razy. ;-) W okresie marzec-wrzesień i tak śmigam po mieście moją Yamahą więc pozostają tylko trasy ;-) stąd dylematy...
Jeśli to trasy to pewnie interwał zmiany oleju można nieco przekroczyć, ale i tak dla dobra motoru powyżej 12k bym sie nie odważył. Taki diesel spali Ci pewnie z 10 na trasie, 3,7 benzyny weźmie ze 12-13, gazu może 14 + benzyna litr. Ale gaz generuje dodatkowe koszty, serwis, czasem awaria. Kiedy zapakujesz tam butlę ponad 55L z podgiętym pływakiem to zrobisz na trasie ponad 400km. Tak może wybuchnąć .. chyba z polonezie z iskrzącą kopułką ;) Ja na butli 55L robiłem max 440km. Trzeba sprawdzić czy nie wejdzie większa butla. Diesla bym nie brał bo to jakiś renault i też są przypadki remontu generalnego, chyba ze byłby po programie podnoszącym moc pod 300hp. Ten diesel ma tragiczne osiągi na poziomie civica (6) 1,6 125hp i dla mnie stanowiłby pójście na olbrzymi kompromis.
W każdym razie odpowiedz sobie na pytanie czy różnica w wydatkach na paliwo na poziomie XXXzł rocznie stanowi dla Ciebie tak olbrzymi problem? Powiadają, że 3,7 po programie pali mniej o ~półtora litra, dlatego wróć do mojego pierwszego postu ;)
Nero
11th-November-2019, 19:37
Piszesz, że "dizel" szału nie robi, ale poczytałem kilka opinii na forum że motor 3,7 też szału nie ma... a jedyny słuszny to 5.0 ;-) Idąc tym tropem to zaraz skończę na jakimś HEMI w innej marce (oby nie) ;-)
milkor
13th-November-2019, 13:44
kolego Nero, kilka miesięcy temu sam stałem przed podobnym dylematem, zmarnowałem kupę czasu na przekopywanie netu, for i yotube'ow. Co kierowca to inna opinia. Najważniejsze wg. mnie jest to czego oczekujesz od auta.
Tanio w żadnym wariancie nie będzie, za to każdy będzie przykuwał uwagę innych bo za to odpowiada nadwozie, nie silnik.
Samo S51 jest rewelacyjne choć nie bez wad, F10tka mogła trochę Cie rozpieścić łatwością obsługi bo tu jest trochę siermiężniej, pamiętaj że qx70 z 2019 roku został zaprojektowany w roku 2008 ;)
Jestem z Torunia i mam kopciucha, bez problemu podjadę do Ciebie do bdg i pojeździsz moim, przynajmniej będziesz wiedział czy diesel jest hot or not ;)
pozdro!
Nero
14th-November-2019, 00:13
Masz rację, gdzie dwóch Polaków tam trzy opinie ;-) mimo wszystko podłamałem się chwilowo po przeczytaniu postów odnośnie wycofania się marki, okrojenia sieci serwisu, aktualizacji map itd.... wydać 120-150 tyś na markę auta, która wycofuje się z Europy - trochę słabo... Dziękuję za propozycję, z pewnością skorzystam. Często śmigam przez Toruń do Stolicy więc z pewnością się odezwę wcześniej ;-)
skansen
14th-November-2019, 00:27
Pytanie co motywuje Cię do kupna określonego modelu. W moim przypadku kryterium było proste: mocny sedan z AWD. I ani stare mapy, ani wycofanie się marki, ani ciasne wnętrze w żaden sposób nie zmienią tego, że to dalej mocny sedan z AWD. Do tego jako bonus, oszczędny.
ŁukiQX70
14th-November-2019, 00:27
Myślę, że trafiłeś na moją opinię o wyborze silnika, ale napiszę jeszcze raz.
Kiedy wpadłem na pomysł, że kupię sobie infi FX lub QX to pierwszym typem był diesel. Kiedy obejrzałem pierwszego to uznałem, że wałki go sprzedają twierdząc, że auto jest w 100% sprawne, ponieważ silnik telepał całą budę. Obejrzałem kolejnego diesla bo myślałem, że tamten ma urwany wał ;) Niestety kolejny tak samo. Skreśliłem ten silnik.
Uznałem, że będę szukał benzyny. Pojechałem do ASO i tam dostałem 3,7 V6 do przejażdżki. No fajny bo nowy :) ale czegoś mi brakowało.
Gdy jednak udało mi się namierzyć 5.0 V8 pojechałem obejrzeć. No i tak to było to czego oczekiwałem. Innego silnika w tym aucie sobie nie wyobrażam ;)
Nero
14th-November-2019, 01:24
5.0 piękna sprawa... tylko dla mnie przy przebiegach 30.000 km rocznie to do auta rafineria w pakiecie :-)
do tej pory niezależnie od stylu jazdy w moim 218 konnym dieslu z napędem 4x4 (bmw serii f) spalanie wynosiło ok 7.5l... dwukrotnie więcej w benzynie mimo dzięku V8 będzie bolało...
macie racje ze jeśli człowiek czegoś bardzo chce to nie zważa na przeciwności..
Ologt
14th-November-2019, 10:24
Nie wyobrażam sobie mieć diesla w marce premium i słyszeć kle kle ,podejrzewam że ani to mocne ani oszczędne ( oszczędny diesel to do 2000cm ) , ale to tylko moje zdanie .
milkor
14th-November-2019, 12:02
Przejdź się kolego OloGt Cayenne 4.2 v8 w diesel, zmienisz zdanie :)
Nero
14th-November-2019, 13:40
co do ekonomii diesla z dużym motorem a przy tym bezawaryjności to opinii jest wiele.... mój kolega ma nowe X5 z 3l dieslem i spalanie w mieście na poziomie 15L. Na autostradzie poniżej 11-12 nie zejdzie. Koleżanka w JEEPIE podobnie... to R6 w BMW brzmi powiedzmy ok... Kolega ma X5 z 25d (2l 235KM) i spalanie średnie na poziomie 8L więc tak jak mówi OloGT - od silnika powyżej 3.0 nie ma co się spodziewać ekonomii ;-) wg badań określono funkcjonowanie diesli na rynku jeszcze na 20 lat, myślicie, że będzie coraz trudniej je sprzedać na rynku wtórnym? (na pierwotnym już są spadki na korzyść benzyny i hybrydy).
lukasz32
14th-November-2019, 17:36
i słyszeć kle kle
Nie ma to jak BUL-BUL czy też BÓL-BÓL ;) Dziś puściłem V8 na decatach i prostej rurze 2,25', bez tłumików. Czy wy wiecie jak to pięknie brzmi? :) Jak stary amerykaniec, nie za głośno, fenomenalnie.
Nero
14th-November-2019, 18:15
chyba najlepiej brzmi przejeżdżając jakimś tunelem, gdzie dźwięk się niesie ;-)
Kazik_R52
14th-November-2019, 18:39
myślicie, że będzie coraz trudniej je sprzedać na rynku wtórnym? (na pierwotnym już są spadki na korzyść benzyny i hybrydy).
Ja mysle , ze generalnie czeka Polske znaczna obnizka cen aut uzywanych. Infiniti powiedzmy 7 letnie przelatane 200tys km , bedzie kosztowalo nie 60tys a 30tys.zl a modele 13 letnie beda na poziomie po 12-15tys zl, powazniejsza awaria i nikt auta za 12-15tys nie bedzie naprawial. Mysle ze to nastapi w ciagu 5lat.
Grzes
14th-November-2019, 19:07
Sam jeździłem dieslem FX 8 lat i nie mogę złego słowa na niego powiedzieć. Sprzedałem ale ciągle na niego patrzę bo poszedł w dobre ręce prawie po sąsiedzku. Jeśli samochód ma być w trasy to polecam diesla. Przed FX-em miałem benzynę V6 i po przesiadce na ON V6 byłem miło zaskoczony zarówno kulturą pracy jak i osiągami. Wielokrotnie osoby, które ze mną jechały myślały że to benzyniak. Nie przeczę, że brzmienie V8 jest super ale nie tylko o to chodzi. Co prawda teraz przesiadłem się znowu na benzynę ale nowoczesny diesel i częste krótkie trasy nie idą w parze. Jeśli jeździsz dużo długich tras to polecam ON.
Popatrzcie też na niemiecki rynek aut "w trasy". Wszelkiego typu duże limuzyny, duże SUV-y są przede wszystkim na ON. W tego typu samochodach taki napęd będzie jeszcze długo górował. I mówię o nowych lub prawie nowych furach.
lukasz32
14th-November-2019, 20:04
Ja mysle , ze generalnie czeka Polske znaczna obnizka cen aut uzywanych. Infiniti powiedzmy 7 letnie przelatane 200tys km ,
Polemizowałbym z Kolegą, V8 się nie produkuje, wiec powinny dobrze trzymać wartość, taki g35 w dobrym stanie (bez rdzy i niewytłuczone, dbane), absolutnie nie mogą stanieć już poniżej 30k, te po 25 to z opinii osób szukajacych takiego auta tzw "ulepy". Posiłkowałbym się cennikiem lexusa (gs, is, isf), tam ceny stoją, czasem od lat. Czasem nawet podrożały (is350), pięknie się trzyma gs430/460 jak i isf. Liczę, że wolnossące v6 i v8 w stanie średnim i ponadprzeciętnym ze znaczkiem INFINITI podobnie się zachowają. Życzę tego zarówno Kolegom jak i sobie.
Farfocel
14th-November-2019, 20:39
No cóż, na otomoto jest kilka hybryd M i Q50 w cenach 50-80 tysięcy złotych i wiszą już bardzo długo.
Oczywiście to świetne auta, ale trudne w sprzedaży na naszym rynku, a od marca 2020 nie będzie nawet oficjalnej sprzedaży infiniti w Polsce. Używane Infiniti zaczną krążyć wokół ludzi zorientowanych w marce, bo nikt przyzwyczajony do niemieckiej trójki na używane auto Infiniti się raczej nie zdecyduje.
Inna sprawa to to, jakie są teraz okazje w salonach. Red sporty, hybrydy za 200 tysięcy i znakomite, olbrzymie QX60 z CVT i silnikiem 3.7 w super cenie. Tylko takiego grzmota zagazować i jeździć 20 lat 😁
Gdanio
16th-November-2019, 17:18
witam
czytam te posty i kolego NERO jakiej ekonomi ty szukasz na forum infiniti gdzie silniki to min.3.5 w citroenie caktus jest 1.0 silnik i tu jest ekonomia może takiego choć wątpię.
Grzes
16th-November-2019, 18:01
witam
czytam te posty i kolego NERO jakiej ekonomi ty szukasz na forum infiniti gdzie silniki to min.3.5 w citroenie caktus jest 1.0 silnik i tu jest ekonomia może takiego choć wątpię.
3.0 Diesel będzie bardziej ekonomiczny niż nie wiadomo ile x doładowana jednostka benzynowa 1.0.
Gdanio
16th-November-2019, 18:12
no to widzę że kolega dieslami powyżej 3.0 jezdził.:)
slepy62
16th-November-2019, 22:50
WOW lol ale się rzeźnia zrobiła...
Jeździłem sporo "gnojownikami", jeszcze dłużej benzyniakami, tylko "kapuchy" jakoś nie trawię...
W sumie to z jednej strony kwestia oczekiwań z drugiej gustów...
NERO - najprostsza rada - przejdź się FX30d i FX37 i po prostu sam zdecyduj...
Moje zdanie - na długie SPOKOJNE trasy tylko FX30dS - to prosta kalkulacja finansowa, do 140 km/h spali Ci średnio ok. 9~10 l/100 km a dynamika w zakresie do 120 nie odbiega dużo od FX37...
FX50S to już inna bajka - ale jeżeli lubisz "pedałować" to przyczepka z cysterną będzie niezbędna lol
Na koniec dodam że FX30dS -to poza silnikiem konstrukcyjnie i wyposażeniowo odwzorowanie FX50S...
Grzes
17th-November-2019, 01:39
no to widzę że kolega dieslami powyżej 3.0 jezdził.:)
Tak się składa, że INFINITI ma diesla który ma dokładnie 3.0. Jeździłem 8 lat. Nie wspomnę o innych nowszych infiniti 2.0.
Moje zdanie - na długie SPOKOJNE trasy tylko FX30dS - to prosta kalkulacja finansowa, do 140 km/h spali Ci średnio ok. 9~10 l/100 km a dynamika w zakresie do 120 nie odbiega dużo od FX37...
FX50S to już inna bajka - ale jeżeli lubisz "pedałować" to przyczepka z cysterną będzie niezbędna lol
Na koniec dodam że FX30dS -to poza silnikiem konstrukcyjnie i wyposażeniowo odwzorowanie FX50S...
Ślepy jak zwykle bezbłędny w komentarzu. NERO masz podsumowanie z którym się w 100% zgadzam.
pansobiepan
17th-November-2019, 09:26
Ok półtora roku temu stałem przed podobnym dylematem tyle tylko, że dotyczył M-ki a nie FX-a.
Przejechałem się po komisach w Wawie, usiadłem za sterami M37 i M30dS i stwierdziłem, że benzyna oczywiście fajniejsza dźwięk itd. ale diesel jakoś mocno nie odstawał. Najbardziej widoczną różnicą są moim zdaniem wibracje podczas postoju.
Benzyna bez gazu byłaby dla mnie nieakceptowanie droga a gaz to jakaś tam inwestycja w nowe "nieznane" auto, przeglądy, częste tankowania ale i oszczędność pod warunkiem jednak, że nic się dodatkowo przez ten gaz nie zepsuje.
Odnośnie spalania u mnie wychodzi trasa 8-9/100, miasto 11-13/100, natomiast ostatnio podczas wakacyjnego wyjazdu wypożyczyłem Citroena C3 Aircross 1.2 PureTech 110 KM - spalanie wychodziło w mieście ok 10l trasa rónież ok 10l a jeździłem bardzo spokojnie bo we Francji mandaty wysokie :wof:.
Jeszcze na marginesie - co do pochodzenia silnika (Renault) - moje osobiste doświadczenia wskazują, że z tą marką nie jest tak źle pod względem usterek - miałem Lagunę II 2.0 dci królową lawet, męczoną głównie po Warszawie przez parę lat - 0 problemów, później zastąpiła ją Laguna III 2.0 dci (tu już trasa miasto 50/50) - też zero jakichkolwiek problemów przez ponad 2 lata, została w rodzinie i jest męczona na odcinkach 2-10 km i nic się nie dzieje. Mam nadzieję, że z 3.0 dci też nie będzie problemów (chociaż tutaj miasto to mniejszość, głównie trasy) :)
Wiadomo, że każdy swoje chwali - najlepiej się przejechać i samemu się przekonać.
Grzes
17th-November-2019, 17:17
Jeszcze na marginesie - co do pochodzenia silnika (Renault) - moje osobiste doświadczenia wskazują, że z tą marką nie jest tak źle pod względem usterek - miałem Lagunę II 2.0 dci królową lawet, męczoną głównie po Warszawie przez parę lat - 0 problemów, później zastąpiła ją Laguna III 2.0 dci (tu już trasa miasto 50/50) - też zero jakichkolwiek problemów przez ponad 2 lata, została w rodzinie i jest męczona na odcinkach 2-10 km i nic się nie dzieje. Mam nadzieję, że z 3.0 dci też nie będzie problemów (chociaż tutaj miasto to mniejszość, głównie trasy) :)
Wiadomo, że każdy swoje chwali - najlepiej się przejechać i samemu się przekonać.
Silnik 3.0 faktycznie ma korzenie w Renault ale przez Infiniti był dodatkowo dostosowywany, w tym poprzez zmianę materiałów, z których jest wykonany. Wg mnie konstrukcja jest bardzo udana i w zasadzie bez awaryjna.
ArtPol74
18th-November-2019, 10:11
Nie chcę się rozpisywać nad dieslami... Ale coś w tym jest,że nowe mniejsze a mocno turbione silniki nie są takie eko jak by chcieli producenci i ekolodzy...Dwa poprzednie auta 3.0 diesle, teraz mam 2.0 diesla iiii.... będę wracał do większej pojemności 1-1,5 litra różnicy??? To ja chrzanię, wolę przyjemność z jazdy...Co do spalania X5 w dieslu... tak jak i w innych autach, wszystko zależy od stylu jazdy. I nie chodzi o jazdę ekoemerycką...ale nigdy, nigdy średnie spalanie u mnie nie przekroczyło 10l/100km...zaokrąglając do góry.
Ologt
18th-November-2019, 13:22
Przejdź się kolego OloGt Cayenne 4.2 v8 w diesel, zmienisz zdanie
Całkiem możliwe ale nie ma co porównywać do 3.0 Infi tam prawie drugie tyle mocy a moment miażdży
Nie ma to jak BUL-BUL czy też BÓL-BÓL Dziś puściłem V8 na decatach i prostej rurze 2,25', bez tłumików. Czy wy wiecie jak to pięknie brzmi? Jak stary amerykaniec, nie za głośno, fenomenalnie.
Audio nie potrzebne , muzyka dla uszu :)
ŁukiQX70
18th-November-2019, 22:03
Ok półtora roku temu stałem przed podobnym dylematem tyle tylko, że dotyczył M-ki a nie FX-a.
Przejechałem się po komisach w Wawie, usiadłem za sterami M37 i M30dS i stwierdziłem, że benzyna oczywiście fajniejsza dźwięk itd. ale diesel jakoś mocno nie odstawał. Najbardziej widoczną różnicą są moim zdaniem wibracje podczas postoju.
Benzyna bez gazu byłaby dla mnie nieakceptowanie droga a gaz to jakaś tam inwestycja w nowe "nieznane" auto, przeglądy, częste tankowania ale i oszczędność pod warunkiem jednak, że nic się dodatkowo przez ten gaz nie zepsuje.
Odnośnie spalania u mnie wychodzi trasa 8-9/100, miasto 11-13/100, natomiast ostatnio podczas wakacyjnego wyjazdu wypożyczyłem Citroena C3 Aircross 1.2 PureTech 110 KM - spalanie wychodziło w mieście ok 10l trasa rónież ok 10l a jeździłem bardzo spokojnie bo we Francji mandaty wysokie :wof:.
Jeszcze na marginesie - co do pochodzenia silnika (Renault) - moje osobiste doświadczenia wskazują, że z tą marką nie jest tak źle pod względem usterek - miałem Lagunę II 2.0 dci królową lawet, męczoną głównie po Warszawie przez parę lat - 0 problemów, później zastąpiła ją Laguna III 2.0 dci (tu już trasa miasto 50/50) - też zero jakichkolwiek problemów przez ponad 2 lata, została w rodzinie i jest męczona na odcinkach 2-10 km i nic się nie dzieje. Mam nadzieję, że z 3.0 dci też nie będzie problemów (chociaż tutaj miasto to mniejszość, głównie trasy) :)
Wiadomo, że każdy swoje chwali - najlepiej się przejechać i samemu się przekonać.
Jak szukałem QX70 obejrzałem dwa 3,0 diesle ale jak odpaliłem na wolne obroty to na tyle telepało budą, że odeszła mi ochota przejażdżki już nie wspominając o kupnie.
Szkoda, bo mam diesla w lancii thesis i liczyłem, że ten z infi będzie tak pięknie chodził jak w lusi i zaoszczędzę, ale jednak nie.
lukasz32
18th-November-2019, 22:24
Cytat Napisał lukasz32 Zobacz post
Nie ma to jak BUL-BUL czy też BÓL-BÓL Dziś puściłem V8 na decatach i prostej rurze 2,25', bez tłumików. Czy wy wiecie jak to pięknie brzmi? Jak stary amerykaniec, nie za głośno, fenomenalnie.
Audio nie potrzebne , muzyka dla uszu
Niestety trzeba było przykręcić tłumik końcowy. Ale i tak w 95% przypadków jeżdżę z otwartymi oknami, jeśli nie pada. Ale to chyba większość z nas tak ma ;)
Powered by vBulletin™ Version 4.1.12 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.