Zaloguj si?

Zobacz pe?n? wersj? : Modelowanie 3D - szukam specjalisty



dglugla
15th-September-2020, 18:37
jeden z fajnych gadżetów do naszych Infi to hak zakupowy od slepy62: https://www.grubbsinfinitiparts.com/p/INFINITI_2018_Q50/Shopping-Bag-Hook---35-Lb-Load-Capacity/79580055/999C2-J2004.html
Real foto:
14531

Konstrukcja prosta, montaż też do ogarnięcia. Niestety sam element nie do końca przemyślany, bo podstawa haka (ta część przykręcana) ma moim zdaniem odwrotne wyprofilowanie - podstawa, w której obraca się zaczep/hak, powinna być bardziej obła, by móc lepiej wykorzystać przestrzeń bagażową pod samą klapą.

Do sedna: czy jest na forum ktoś, kto czuje się na siłach stworzyć model 3D albo samej podstawy, albo łącznie z hakiem, by potem można było to zapuścić na drukarkę 3D i mieć to za ułamek ceny?

docent
15th-September-2020, 19:23
......................................... i mieć to za ułamek ceny?

No to podpadłeś "slepemu".
Opłaca się kombinować dla jednej sztuki ?

slepy62
15th-September-2020, 20:29
jeden z fajnych gadżetów do naszych Infi to hak zakupowy od slepy62: https://www.grubbsinfinitiparts.com/p/INFINITI_2018_Q50/Shopping-Bag-Hook---35-Lb-Load-Capacity/79580055/999C2-J2004.html
Real foto:
14531

Konstrukcja prosta, montaż też do ogarnięcia. Niestety sam element nie do końca przemyślany, bo podstawa haka (ta część przykręcana) ma moim zdaniem odwrotne wyprofilowanie - podstawa, w której obraca się zaczep/hak, powinna być bardziej obła, by móc lepiej wykorzystać przestrzeń bagażową pod samą klapą.

Do sedna: czy jest na forum ktoś, kto czuje się na siłach stworzyć model 3D albo samej podstawy, albo łącznie z hakiem, by potem można było to zapuścić na drukarkę 3D i mieć to za ułamek ceny?

Poliftowy uchwyt (T99C2-6LB3A)w części montażowej jest obły - chyba ma takie DOCENT już nie pamiętam dla kogoś je ściągałem do Q60 (były droższe od przedliftowych) , tyle że jest mocowany na 2 "kołkach" i trzeba wiercić 2 duże dziury...


No to podpadłeś "slepemu". Opłaca się kombinować dla jednej sztuki ?
Zawsze mogę jak się wk... :smash: wystawić haki za ułamek ceny lol a tak na marginesie - dobra inicjatywa tylko pytanie czy wydruki 3D wytrzymają te kilkanaście kg + przeciążenia w trakcie jazdy...

Mateusz ex37
15th-September-2020, 20:38
Hejka. Jestem modelarzem, projektuje w 3D i drukuje na własnej drukarce. Myślę, że haczyk to pestka. Ostatnio stworzyłem dźwig więc z hakiem nie powinno być problemu. Potrzebował bym tylko jakiś rysunek jak to miało by wyglądać. 14532
PS. Ja dysponuje jedynie drukarkami w technologi Stereolitografi co oznacza że wydruk do tanich nie należy ale za to jest wysoce precyzyjny. :-) Trzeba by drukować na drukarce FDM której precyzja jest daleko od ideału ale za to wydruki są wytrzymalsze.

dglugla
15th-September-2020, 21:59
slepemu nie raz jeszcze pewnie dam zarobić, więc chyba się nie obrazi :peace:
Zresztą sam projekt też jest obarczony sporym ryzykiem: czy się da, czy to wytrzyma, czy projekt 3D na zlecenie nie przerośnie moich możliwości finansowych :) i czy faktycznie rezultat będzie lepszy niż oryginał.
Ale w dobie dość powszechnej dostępności drukarek 3D takie małe ustrojstwa bywają użyteczne, szczególnie że oryginał mógłby być nieco bardziej dopracowany.

Mateusz ex37
15th-September-2020, 22:25
Haczyk pokroju tego ze zdjęcia powstaje w przerwie na kawę :-D. Więc żaden szanujący się grafik nie zedrze z ciebie skóry ;-). Druk FDM jest Tani jak barszcz. Wyjdzie pewnie taniej niż w ASO.

docent
16th-September-2020, 23:23
slepemu nie raz jeszcze pewnie dam zarobić, więc chyba się nie obrazi :peace:


Tu raczej chodzi o to, że jak komuś coś potrzeba (różne pierdółki) to "mówi i ma". Irek od wielu lat wspiera forumowiczów w kwestii zakupów gratów do ich aut. I zdecydowanie w/g mnie jest to hobby niż biznes.
A jak chcecie tanio, to można kupić za pare zeta na aliexpress, lub np. haczyk od skody a alledrogo.

Chyba, że wyrób takiego haczyka potraktujemy jako "zabawę". Tylko proszę nie uraźcie IRKA, o bo kto jak nie On będzie ogarniał nasze "zachcianki" :)

P.S.
Pozdrowienia dla wszystkich modelarzy.
Swego czasu, jako dzieciak w latach 1981-1991, bawiłem się w budowanie zdalnie sterowanych modeli kołowych. Jeżeli dobrze pamiętam w klasach: RC-EB, RC-EBs, RC-E12 i czynnie brałem udział w zawodach różnej rangi. Kilka tytułów M.P. mam a swoim koncie. Piękne czasy. Wtedy, nie było jeszcze komputerów osobistych, a projekty powstawały na papierze milimetrowym. W tamtym okresie, kiedy panował kryzys gospodarczy, a w sklepach na półkach królował ocet, aż dziw bierze z czego budowaliśmy swoje samochodziki.

Wtedy taki haczyk to: kawałek tarnamidu, tokarka, frezarka, dwie może trzy godziny i gotowe.