Zobacz pe?n? wersj? : BRAK mocy, błędy p0011 i p0021
Grzesiekxx88
27th-February-2021, 17:38
Witam
Mam ogromny problem. Parę dni temu odczułem spadek mocy w Infiniti. Podłączając pod komputer pokazał się błąd p0011- INT/V TIM CONT-B1. Błąd dało się skasować ale nie poprawiła sie dynamika. Błąd nie pojawiał od razu tylko po dłuższej chwili. Następnego dnia był już dużo słabszy i pokazał kolejny błąd: p0021 - INT/V TIM CONT-B2. Od tego moment są te dwa błędy i brak mocy. Wymieniłem zawory od zmiennych faz rozrządu i bez zmian. Auto nie wkręca się na obroty i mam wrażenie, że jak jest już gorący to jest jeszcze gorzej. Teraz jeszcze doszło do tego, że nie mogłem odpalić. Musiałem gazować i przytrzymać gaz żeby odpalił i nie zgasł. Po 2 minutach mogłem gaz puścić i pracował. Auto nie kopci. Nie brało oleju ani płynu chłodniczego. Olej Valvoline 5w50 wymieniony ok 3500km temu.
Mam interfes AP200 z apką pod INFINITI. Dużo mogę nią zrobić i sprawdzić, ale temp. i ciśnienia oleju niestety tam nie widzę. Samochód posiada instalacje LPG marki Brc. Tak samo pracuje na benzynie i gazie. Może ktoś pomóc co to może być.
Edit: dzisiaj już nie mogę odpalić. Kręci tak szybko jakby bez obciążenia; z gazowaniem podbije do niecałego tysiąca obrotów ale gaśnie praktycznie od razu
Pawelgk
1st-March-2021, 15:43
Wg mnie padły zawory solenoid valve. Poszukaj na forach opisów usterek.
sirtrojan
1st-March-2021, 15:52
jak tak łatwo kręci to sprawdź kompresję.
Grzesiekxx88
1st-March-2021, 19:00
Wg mnie padły zawory solenoid valve. Poszukaj na forach opisów usterek.
Zawory wymieniłem. Pisałem o tym.
Nom muszę jeszcze sprawdzić kompresję właśnie. Tu rozrząd jest kolizyjny?
PawelInfi
2nd-March-2021, 12:48
Kompresja to na dzień dobry, bo s*******a na 100%.
Tak to sie konczy montowanie LPG do Japoncow ;p
sirtrojan
2nd-March-2021, 14:50
Jak by to był diesel to bym obstawił wypalony tłok ale w benzynie ?
PawelInfi
2nd-March-2021, 14:56
Podparte zawory
Pawelgk
16th-March-2021, 15:24
I jak tam, rozwiązałeś problem?
Grzesiekxx88
19th-March-2021, 09:35
Jeszcze nie... Dopiero rozbieram. Nie mogłem odkręcić śruby od koła na wale korbowym. Tak dowalona, że szok.Klucz pneumat udarowy nic nie ruszał. Klucz plus 1.5m przedłużka też nic :/ Ale wczoraj udało się zdobyć wielki pneumat i poszło. Także dalej można rozbierać.
Mateusz ex37
19th-March-2021, 12:09
Tak to sie konczy montowanie LPG do Japoncow ;p
To akurat nie jest prawdą. Mieliśmy dwie Mazdy CX9 Jedna na gazie zrobiła jakieś 350 000km druga ok 250 000km Żadnych problemów
Moja Rav4 tylko 100 000 ale też 0 problemów
Mój EX37 jeszcze za mało przejechał żebym się wypowiadał.
Nasz QX60 przekroczył pewnie już 160 000Km na LPG tu faktycznie trzeba zaglądać do zaworów ale raz na 50 000 starczy. Wymiana Garnków i dalej jedziesz.
Pewnie w najbliższym czasie będę zaglądał 3 raz. Wymienimy ciasne garnki i będzie latał dalej.
90% problemu z gniazdami to źle doregulowana instalacja i brak dotrysku.
sirtrojan
19th-March-2021, 18:30
kompresję sprawdzałeś?
Grzesiekxx88
2nd-April-2021, 07:33
Problem dalej nierozwiązany. Rozrząd sprawdzony. Wszystko ok, naciąg, znaki itd. Kompresja sprawdzona i jest ok. Po tym sprawdzaniu rozrządu, złożeniu wsio do kupy auto odpaliło i pochodziło parenaście sekund. Pracowało równo. Ale zgasło i już nie odpałało. Auto jak postoi dłużej to kręcąc i pomagając pedałem gazu odpali ale na parę sekund. Świece, cewki sprawdzone. Iskra umarłego by postawiła na nogi. Paliwo dochodzi. Przy długim kręceniu czuć paliwem. Świece mokre. Paru mechaników próbuje zdiagnozować co jest z tym autem i jak na razie wielka zagadka. Żadnych błędów nie ma pod kompem. Engine soon na desce też nie wyświetla. Silnik kręci lekko/szybko takie zjawisko jest zazwyczaj gdy nie dochodzi paliwo, tu jednak paliwo idzie.
PawelInfi
2nd-April-2021, 10:25
Czujnik położenia wału ?
wlaziu
3rd-April-2021, 01:56
Oba kody na raz wskazywałyby na wadliwy czujnik wału korbowego (w tym błędny odczyt z powodu zanieczyszczenia) lub źle ustawiony rozrząd.
Grzesiekxx88
12th-April-2021, 22:33
Z czujnikami to jest jakaś masakra. Hurtownie mają jakieś błędy w katalogach raz dają w ogóle od wałka rozrządu zamiast wału a raz w ogóle jakiś inny - okrągły zamiast ten spłaszczony ;/ Nie mogę znaleźć konkretnego czujnika. Na sieci nic nie ma. Same tanie zamienniki. Włożyliśmy Febi to w ogóle nie chce zagadać silnik. A na starym jak postoi dłużej to na parę sekund odpali w sposób tak jak wyżej pisałem.
Dodatkowo wykręcona była przepustnica i odsunięta, żeby wyeliminować możliwość zatkania kanału wolnych obrotów. Wydech ściągnięty na samych kolektorach, żeby wykluczyć zatkane katy.
Szukam czujnika ori albo HITACHI. Niestety to co w sieci i hurtowniach to z tego co widzę są dwa Hitachi ale okrągłe. Jeden o nr 2508105 a drugi o nr 138105 . Ten pierwszy miałem w ręku i jest okrągły. Ten drugi wg miniaturek na wielu stronach/sklepach wygląda tak samo. Będę musiał chyba zadzwonić do ASO Nissana.
Grzesiekxx88
25th-April-2021, 14:09
Oba kody na raz wskazywałyby na wadliwy czujnik wału korbowego (w tym błędny odczyt z powodu zanieczyszczenia) lub źle ustawiony rozrząd.
Po wymianie czujników (oba wałka rozrządu oraz czujnik wału korbowego) na OE Nissan nie było żadnej zmiany.
Natomiast po ściągnięciu katalizatorów przy samych kolektorach samochód odpalił i wkręcał się na obroty. Nie gasł. Także diagnoza, że katy do wywalenia wydawała się trafna. Po wywaleniu katów i składaniu całego wydechu niestety problem z pracą silnika. Reszta wydechu nawet nie była skręcona tylko przyłapana i zaczął gorzej pracować i gasł. Po rozpięciu całości lepiej, ale nie tak jak to było na samym początku gdy te katy wyciągnęliśmy. Reszta wydechu ok. Sprężarką dmuchaliśmy jest przelot swobodny. Silnik nie chce pracować jeśli napotka jakikolwiek lekki opór na wydechu. Na luźnym pracuje.
Komputer nie wyświetla żadnych błędów.
wlaziu
25th-April-2021, 17:55
A rozrząd ustawiony prawidłowo? Nie przesuniety? Sprawdzaleś po tym jak zaczął nie równo chodzić? Pisałeś że solenoidy zmieniałeś I że lekko kreci. 100% pewny jesteś ze wszystko ustawione prawidłowo?
Grzesiekxx88
25th-April-2021, 20:00
A rozrząd ustawiony prawidłowo? Nie przesuniety? Sprawdzaleś po tym jak zaczął nie równo chodzić? Pisałeś że solenoidy zmieniałeś I że lekko kreci. 100% pewny jesteś ze wszystko ustawione prawidłowo?
ROZRZĄD jest na 200% ok. Sam z siebie przestał gorzej chodzić tak jak pisałem. Wymiana zaworów nic mi dała. W końcu przestał odpalać. Potem laweta na warsztat i już sprawdzanie rozbieranie wszystkiego. Wymiana oleju, żeby wykluczyć problem oleju.
Tylko akcja z kątami pozwoliła w końcu uruchomić auto i radość że znaleziony problem. Następnego dnia wywalenie środków z katów.
Po tym normalneii odpalił i chodził ale po montowaniu reszty wydechu lipa. I potem nawet rozłączenie nei polepszyło pracy. Taka zagadka.
wlaziu
25th-April-2021, 20:50
No to już ciężko powiedzieć. Jak odepniesz aku i zapniesz (reset ECU) to zapala na chwilę, czy nic nie zmienia? Pozostają trywia. Poziom oleju w normie? Ciśnienie paliwa nie spada chwilę po odpaleniu? Ciśnienie oleju nie za niskie? Uszczelnienie magistrali olejowej do vvt jest papierowe w tych silnikach, może poszło, wyjdzie jak w czujnik ciśnienia oleju wkręcisz manometr.
Grzesiekxx88
26th-April-2021, 06:58
Infi teraz odpala tak jak pisałem na luźnym całkowicie wydechu. Żadnych błędów nie poskzuje pod kompem podczac pracy.
Ciśnienie oleju ok. O takich rzeczach jak poziom oleju czy reset kompa to nie mówię nawet...
Mam niestety pewną teorię co to może być... Dam znać.
Grzesiekxx88
10th-November-2021, 15:37
Infi teraz odpala tak jak pisałem na luźnym całkowicie wydechu. Żadnych błędów nie pokazuje pod kompem podczas pracy.
Ciśnienie oleju ok. O takich rzeczach jak poziom oleju czy reset kompa to nie mówię nawet...
Mam niestety pewną teorię co to może być... Dam znać.
Witam
Jako, że niedawno odebrałem auto naprawione napiszę dla potomnych co było nie tak. Na żadnym forum nie mogłem znaleźć pomocy. Wszelkie teksty typu to na pewno przez gaz albo podparte zawory były bez sensu. Auto przecież miało kompresję.
Więc z tym wydechem to była nietrafiona diagnoza. Czysty zbieg okoliczności, że auto odpaliło. Silnik sprawdzony pod każdym kątem. Sprawdzona była kompresja, wszystkie czujniki, elektrozawory, cały osprzęt silnika, sterownik silnika wysłany do sprawdzenia.
Dodatkowo przy okazji, że praktycznie pół silnika było rozbierane w poszukiwaniu problemu wymieniłem pompę oleju (stara okazała się już też kończyć, ciśnienie wstępnie było ok, jednak po paru sekundach je traciła (okazała się już wytarta). Rozrząd ok, nie potrzebna była wymiana. Przy okazji wszystkich prac wsio było czyszczone, uszczelnienia wszelkie wymieniane. Auto dalej nie odpalało.
Główną przyczyną wszelkich problemów było zerwane koło zamachowe.
Usterka objawiała się w taki sposób, że te koło raz na jakiś czas złapało (w miejscu zerwania blokowało się i kręciło wałem) dlatego nieraz odpaliło dopóki się nie wytarło całkowicie.
Obracając ręcznie wałem koło zamachowe również się obracało, dlatego nic nie wskazywało, że jest z nim problem. Jednak przy jednym gwałtowniejszym obrocie coś przeskoczyło. Wał się obrócił a koło stało. Obracając dalej normalnie wałem koło się obracało dalej, natomiast mocniej koło stało. Czyli przy mocniejszym obrocie koła nie było możliwości już obrotu wałem i odpalenia silnika. Jednak to wyszło w czasie po wielu próbach odpalania itd.
Poniżej zdjęcia jak wyglądało rozebrane koło.
159981599916000
Jak widać wygląda jak wycięte specjalnie ;) Wcześniej pewnie były nierówne poszarpane ranty dlatego raz na jakiś czas koło złapało, aż w końcu wytarło się do takiego stanu.
Aktualnie auto śmiga.
sirtrojan
10th-November-2021, 17:04
Fajnie ze udało się ogarnąć ale z drugiej strony - targać skrzynie żeby ogarnąć temat problemów z odpalaniem ... szacun!
infiok
Powered by vBulletin™ Version 4.1.12 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.