Opla, nie zatrzymał się na Stopie, nawet nie próbował hamować, jak już ja dałem po hamulcach to było za późno. Jechałem na drodze z pierwszeństwem
https://www.ifans.pl/attachment.php?...id=16681&stc=1
Printable View
Opla, nie zatrzymał się na Stopie, nawet nie próbował hamować, jak już ja dałem po hamulcach to było za późno. Jechałem na drodze z pierwszeństwem
https://www.ifans.pl/attachment.php?...id=16681&stc=1
Pamietaj że po odzyskaniu pieniędzy można zrobić jeszcze WYKUP, jak coś to się mozesz zgłośić, podpowiem, żona pracowała w kancelarii prawno-odszkodowawczej kilka lat. Możesz też zgłosić się do lekarza z objawami bólu szyi (ważne!!) i ciągnąć sprawę, a za powypadkowe koszmary bez problemu zwiniesz dodatkowe 20.000zł. Kolegi kolega dostał 80. Możesz również być uczciwy i wypłacą tylko za nowy zderzak.
Najpierw spróbuję cokolwiek z nimi wywalczyć, a jak wycena nie będzie jak trzeba, to "Si vis pacem, para bellum". Akurat tym **ujom nie odpuszczę, zbyt dobrze się mają w PL
Z szyją nie żartuję, kolega się nie zgłosił i mniej więcej po miesiacu, dwóch od uderzenia w kufer zaczął tracić czucie w końcówkach chyba 2 palców dłoni, i tak mu już zostało. Natomiast było za późno na odszkodowanie, ponieważ nie zgłosił się od razu do lekarza z urazem kręgów szyjnych. Zatem po zdarzeniu drogowym najpierw zgłaszamy się do zaprzyjaźnionego "łowcy skórek" i ustalamy dalszą drogę, wymaga to oczywiście wytrwałości i konsekwencji, ale w razie czego chętnie pomogę.