czyli znów ma magiczny przebieg :-)
Printable View
czyli znów ma magiczny przebieg :-)
ten z autoreduty może można dogadać - mamy tam swojego człowieka ;)
a może by tak kupić to auto i pozniej z adwokatem pojechac i udowodnic krecenie licznika i zarządać 20 tys odszkodowania hehehe :)
Tak mi się właśnie wydawało, że widziałem to auto jako całkiem fajne, ale przebieg niestety trochę mnie odstraszył. No a co z tym z Żyrardowa
Wtrącę słówko...
Oferty z Autology i z Autoreduty moim zdaniem to nie są te same FX-y.
Oglądałem ten w Autoreducie - z USA przyjechał bodajże w 2008r,. książka serwisowa czysta - nie ma żadnej historii serwisowej ASO Nissana.
To to samo auto... Popros o VIN i jednego i drugiego i sie przekonasz... Tylko po skreceniu licznika, nie pokazali juz fotela kierowcy tak jak na fotkach Autoreduta... Zwroc uwage na tylne swiatla przeciwmgielne i cofania... Nadal uwazasz, ze to nei to samo auto ?? :)
Radek, VIN'y są takie same. Więc podczas kręcenia licznika ktoś jeszcze wypełnił książeczkę serwisową. Typowe zabiegi sprzedawców w PL.
Nie przyglądałem się aż tak dokładnie fotkom, a moja opinia była wyrażona na podstawie opisu. Ale jeśli VINy są te same - to nie mam pytań. Dziwi mnie tylko że ASO Nissana idzie na taki numer, bo to najkrótsza droga do straty autoryzacji. Zresztą nie wiem czy tego nie poruszę - może byłaby niezła nauczka dla innych kreatywnych handlarzyków.
Ale w autoreduta jest przebieg oryginalny... Skrecony jest przez inny komis... Tak czy inaczej, 250tys dla tego motoru jak byl dbany (zrzucic miske i ocenic stan panewek i gladzi cylindrow) to wcale nei oznacza, ze padnie...
Cześć,
Pojawiło się kolejne auto, więc kontynuuję temat - co sądzicie na jego temat?
http://otomoto.pl/infiniti-fx-i-bezw...C35346475.html