Napisa?
grabba
To może warto pogrzebać głębiej i następnym razem rzucić policjantowi jakimś paragrafem, żeby się odp...
Aż ruszyłem specjalnie zadek i poszedłem do swojego samochodu. U mnie na kloszach przednich lamp nie ma żadnych znaczków - ani Japan, ani E. Samochód w specyfikacji europejskiej. Jak udowodnię zatem przy kontroli, że mam dobre światła. Przecież dokładnie taki sam samochód mogłem ściągnąć z US i tylko zegary wymienić na EU. W dowodzie rejestracyjnym nic nie wskazuje na to, że samochód jest wyprodukowany na EU - w VIN miejsce produkcji to Japan.
Jakaś paranoja. W podobnej dyskusji uczestniczyłem kilka lat temu i też sprawdzałem swój ówczesny samochód. Moja Honda Accord też nie miała żadnych znaczków na lampach, a przecież to też mogła by być Acura śćiągnięta ze stanów ze zmienionymi znaczkami na karoserii.