Ciekawe jaka pojemność tej butli...
Printable View
Ciekawe jaka pojemność tej butli...
moim zdaniem to 50l. czyli wejdzie 40-45l po przeróbce ale dajcie znać jak ktoś pozna jej pojemność.
Witam wszystkich.
Jako, że dopiero co natrafiłem na to forum chętnie poznam wszystkich właścicieli FX. Sam "morduje" się tym sprzętem od ponad 7 lat ,a ostatnie dwa na gazie .
Zasadniczo na gazie jeżdżę od 94 roku i każdy samochód który miałem był gazowany. Nigdy nie miałem problemu, ani z instalacjami, ani z samochodami oczywiście warunek był taki jaki sami zauważacie - sprawdzony warsztat montujący. Miałem natomiast taką przygodę właśnie z FX. Po 5 latach karmienia tego potwora stwierdziłem, że jest kryzys i też w nim uczestniczę. Założyłem więc gaz - Czakram Tarnów . Po 15 tyś ( silnik miał 80 tyś) silnik w ciągu jednego dnia zaczął kopcić, stukać, stracił moc i rozsypały się katalizatory ! Pierwsze wskazanie - gaz , choć po tylu latach nie chciałem w to wierzyć. Poleciłem rozbiórkę silnika na części. Wałki zatarte, gładzie cylindrów ( z prawej porysowane ) panewki na wale obrócone. Niby wyglądało na brak oleju. Nie było to jednak możliwe gdyż posiadam ten samochód od nowości- wymiany na czas, co 1000 km sprawdzanie stanu, 0 pożyczek samochodu. Nawet przy rozbiórce wylali 5,5 l oleju. No i wszyscy ogłupieli. Do tej pory nie wiadomo co mu się przytrafiło.
Różne były diagnozy - że opiłki z kolektora wleciały i porysowały gładzie ( ale co z zatartymi panewkami ? ), że pył katalityczny z rozsypanych kat. zaciągnął do środka itd itd....Osobiście obstawiam wadę pompy oleju. Zaryzykowałem raz jeszcze . Kupiłem silnik z przebiegiem 60 tyś km i ponownie wtłoczyłem gaz . Mam 85 tyś i wszystko ok . Może troszkę powiększyło się spalanie oleju ale to zależy od temp. zewnętrznej i ciężkiej nogi.
Jeśli ktoś ma na to jakąś teorię chętnie posłucham :)
To co opisałeś to nic innego jak zatarcie silnika,moim zdaniem z LPG nie miało to nic wspólnego,od gazu pada "góra silnika".
niby jasne ... tylko dla czego ? olej zawsze był ( zawsze- oznacza że jestem na tym punkcie uczulony dla mnie stan to 1mm mniej niż maximum ). Dlaczego gładzie cylindrów ( tylko z jednej strony ) porysowane ? Dlaczego padło wszystko tego samego dnia ?
Witam Też szukam odpowiedzi na to pytanie, tyle że w mazdzie 6 3.0!!! Identycznie. U mnie prawdopodobnie przetarł się jeden przewód od wtryskiwacza do cylindra, zubożała mieszanka i podniosła się temp. spalania. Wcześniej na kompie odczytano błąd w składzie mieszanki( bo wyskoczył czik) Brat odpowiednio wcześnie nie zareagował i przepędził go zabójczo aż na drodze mu zgasł i już nie mógł zapalić. No i do dziś walczę z naprawą która nic nie dała, przed świętami zamówiony został śilnik, no i zobaczymy.
Szkoda remontować, przy tak dużych zniszczeniach. Efekt końcowy przeważnie rozczarowuje - z autopsji kolegi BMW i Mercedesa. Nie wiem czy ktoś rozbierał silnik w fx 45 ale to naprawdę precyzyjny majstersztyk - jak większość japońskich konstrukcji. Ja szukałem silnika przez pół roku po całych stanach i lipa, gotowy już byłem sprzedać samochód bez silnika. Z głupia przejazdem zaglądnąłem dość spory szrot .... a tam FX45 z rozbitym po siedzenia tyłem !!! Myślałem że się posikam ze szczęścia :) Samochód z Szwajcarii przebieg 20 tyś mil mniejszy od mojego marzenie . Najlepsze że facet też się ucieszył bo mówi że już od 8 mc próbuje sprzedać coś do tego modelu i nikt nie pyta :):) Silnik i katalizatory zgarnąłem za 8 tyś :) .
Gdy nie widzę silnika - to mogę tylko wróżyć , ale dodam swoją opinię ....
z tego co piszesz jeśli w silniku był olej i płyn chłodniczy to moja diagnoza w 99% wskazuje na uszkodzenie pompy oleju i brak smarowania
lub
zbyt ubogo ustawioną mieszankę co spowodowało przegrzaniem silnika i jego zatarciem
(warto było po spuszczeniu oleju dobrze go obejrzeć ewentualnie zrobić ekspertyzę oleju (mam ciotkę na kolei która pracuje w laboratorium i mogłaby sprawdzić czy olej był przegrzany)).
Ostatnio taki motyw miałem w leciwym Porsche chłodzonym powietrzem , gdzie urwał się wentylator i silnik po prostu przegrzał się spuchł aż stanęły tłoki w cylindrach.
Co do gazu , miałem także przypadek w silniku V6 gdzie zbyt uboga mieszanka spowodowała wypalenie dziur w tłokach.
a że zajmuję się także tuningiem z doświadczenia wiem że zbyt uboga mieszanka znacznie podwyższa temperaturę spalin (nawet ponad 1000stopni) i pewnie dlatego polecały Ci najpierw katalizatory,
co powinno było skierować podejrzenia na zły skład mieszanki.
UWAŻAJCIE - ostatnio dość często spotykam się z awariami silników spowodowanymi źle ustawionym składem mieszanki
Rider
Potwierdziłeś moje przypuszczenia. Dzięki.
Rider tyś jest jak zdrowie :) Już się umawiam z tymi patałachami niech mi zrobią katulany wydruk z składem mieszanki. I przy każdej następnej regulacji z pieczątka będę brał . Może tak potraktują sprawę bardziej serio bo oczywiście sianem się wykręcali , a ja nie miałem nic w reku.
To tak jak ja- nawet nie próbowałem. Choć zwracałem uwagę żeby nie przesadzili z zubożeniem to mówili, że się nie da bo komp nie pozwoli.
Miałem dziś przykrą przygodę. Przy jeździe autostrada jakieś 150 km/h straciłem troszkę moc. Pomyślałem, iż zaczyna brakować gazu przełączylem na benzynę. A tu to samo... Silnik nie kręcił sie powyżej 3000 rpm. Podjechalem do znajomego i mowi ze na 99% nie chodzi na jednym cylindrze i może być kilka powodów. Po pierwsze cos tam od gazu spadło - dostaje sie powietrze i jest problem. Może być cewka. Mniejsze prawdopodobieństwo to świeca - zdarzyło by sie raczej rano prz zimnym silniku, zatarcia cylindrze tez jest mało prawdopodobne bo skoczylaby temperatura a nic takiego nie miało miejsca. Innych możliwości raczej nie ma więc trochę z obawami kładkę sie spać i rano jadę do gazownika. Na wszelki wypadek wezmę 5 kijkow bambusowych gdybym musiał mu 4 pałamć na łbie ;)
Daj znać co powiedzą.
Koniecznie zrób sobie wydruk z ustawień jakie miał, i po też jeżeli będzie zmieniał. Tylko papier się liczy w sądzie.
instalka ma max 2 tygodnie wiec obstawiam błąd montażu. Ale że sie a kuchenkach nie znam to nic nie poradzę :|
wali checkiem?
Jak tak to możesz do mnie podjechać i zczytamy ( bez kasowania) w czym jest problem.
PS. Hamulec awaryjny ma swoją kontrolkę - po prawej stronie prędkościomierza mniej wiecej w polowie. To odnośnie naszej ostatniej rozmowy.
Moja instalacja gazowa jest na tyle sprytna, iż "kasuje" sobie sama błędy z silnika więc obecnie nie mam nic... Wyłączylismy tę funkcje i teraz czekam na check. Objawy są takie, że nie ciągnie do końca i na benzynie i na gazie. Wniosek jest taki jakby nie pracował na jednym cylindrze. Nie widziałem w książce wpisu o wymianie świec więc zaczynam od tego, z tego co wiem to np. Prince zaleca przy montażu swojej instalacji wymianę świec i ewentualnie kabli. Mam nadzieje, ze to wystarczy ponieważ koszt cewki (tylko salon do45) to 608 pln a wypadałoby wymienić wszystkie.
Dzięki Grzesiek - nie ma mnie w Wawie więc nic nie zczytamy.
Przeglądając książkę zauważyłem info, ze przy 60 tys mil powinno sie zmienić olej w skrzyni i mostach oraz łańcuch silnika - macie jakieś doświadczenie ? Od części osób słyszałem, iż są to bezobslugowe sprawy.
z checków zostaja tzw zimne ramki - historia checków czasem można z tego coś wysupłać. ale jak cie nie ma w W-we to nie ma tematu.
Słuchaj u mnie tak samo komp wskazywał jeden cylinder, mechanik wskazywał na cewkę. Po zamianie cewek to samo na tym samym. Potem stwierdzono, że skład mieszanki ubogi. No i zanim brat zareagował na tą informację ZATARŁ silnik- już to opisywałem. A w międzyczasie padł katalizator.
witam,
Byłem, u innego mechanika - trzeba dywersyfikować :)
Błedy, które zczytał to
P0420 - spadek sprawności katalizatora b1
P0430 - spadek sprawności katalizatora b2
mówi, że wg Niego spartaczyli coś z instalacją - w poniedziałek zmieniam świece, jeśli będzie coś dalej zacznę obciążać gazownika.
poniżej odczyt parametrów - mówi, że sonda lambda próbuje nadgonić sytauacje stąd 102% i 103%:
http://images38.fotosik.pl/1311/47ebff791e1b8ba0m.jpg
http://images38.fotosik.pl/1311/47ebff791e1b8ba0med.jpg
Tak jak pisałem u mnie też wypaliło kata, uboga mieszanka-wyższa temperatura.
Witam,
Troszkę zgłupiałem bo po podpięciu pod analizator spalin wykazuje, iż wszystko jest w idealnej normie. Sonda lambda za katalizatorem też pracuje normalnie. Jutro oddaje auto na cały dzień i zobaczymy.
niech przegonią auto porządnie a nie tylko 0-80 i jest ok.
Przy 180 tez powinno być ok.
Tak sobie przeglądam ten temat i zastanawia mnie jak tam w niektórych przypadkach wyglądają tłoki, skoro mieszanka za uboga, wypala katy...
Katalizator poszedł ale Na jeden stronie. Czesci z pierwszego wpadły do drugiego zapychajac go. Kawałki pokruszone widziałem i widać prze nie światło. Mowi ze gdyby poszło cos od podwyższonej temperatury to by sie stopilo i widać by oznaki ingerencji termicznej ( zdjęcia mam ale pisze na tel.). Drugi jest faktycznie nietknięty. Powiedzieli, że wyrzucą resztki i dzisiaj mi wszystko podlączą. Jeżeli auto nie jest w trybie awaryjnym będzie pracować prawidłowo.
więc Panowie,
Gazownicy mówią, że niemożliwe jest aby poszedł tylko jeden katalizator a drugi nie. Poza tym 1500 km to max co zrobiłem na gazie a to podobno stanowczo za mało
poniżej zdjęcia rozsypanego - nic nie jest posklejane, widać światło przez "siatke"
http://images50.fotosik.pl/1338/2746c0d46964bebcmed.jpg
teraz pusty bez oznak "przepalenia"
http://images47.fotosik.pl/1328/9e46b95ac9ca752amed.jpg
oraz ten po prawej stronie nietknięty
http://images41.fotosik.pl/1274/4543255703847a52med.jpg
auto chodzi idealnie na jednym pustym - nawet ma lepszą barwę dźwięku
jakieś wnioski?
U mnie tak było jak pisałem. Tylko jeden kat wyleciał i też wyglądał na bardzej wykruszony niż stopiony. Przetarty wężyk wtrysku był prawdopodobnie przyczyną. Może miałeś więcej szczęścia ale objawy mieliśmy praktycznie takie same. A co do ilości kilometrów to od pojawienia się czika i zdiagnozowaniu złego składu mieszanki, brat przejechał jakieś 2000km i zatarł.
http://pieniadze.gazeta.pl/Kupujemy/...za_na_LPG.html
jak widać wzrost akcyzy= podwyżki to kwestia czasu :/
Witam.mam FX45 2007 roku.Jestem z Wilna-Litwa.Chce zagazowac auto w Polsce.Poradzcie fachowcow od Bialystoku do Warszawy.Czekam na wiadomosc.
sprawdź w białymstoku - http://www.ac.com.pl/pl/doc/291/kontakt
Witam.Bylem wczoraj u nas w Wilnie u przedstawiciela STAGU.Nawet nie ogladali samochodu,bo jeszcze takiego nie robili.U takich to oczywiscie ryzyko.Może możecie [oczywiscie ze swojej praktyki i wiedzy] poradzić jakie podzespoły trzeba montować?PRZEPRASZAM forumowiczow ze sie przedtem nie przywitałem !!!Ale nigdy nie jest za późno. CZEŚĆ WSZYSTKIM
Oczywiscie blizej jest w Baialystoku w STAGU,ale czy ktos tam gazowal fx 45???Czytalem opinie o tej firmie,to pisza roznie.....
Lech nie pisz postów pod postem - używaj opcji edytuj.
Może najpierw dobrze by było przejrzeć ten silnik. Bo jak wiadomo 4.5 potrafi czasem odmówić posłuszeństwa
jak już ma i lata więc puki co to nie ma problemów.
W Bialymstoku na pewno robili 45 - generalnie ich instalacje STAG są w mojej opinii jednymi z najlepszych w PL.
Kichy ci raczej nie zrobią. Dobierz natomiast największy możliwy zbiornik żebyś nie musiał za często tankować.
Trochę podpinając się pod wątek, zapytam jak naprawdę jest z wpływem LPG na silnik. Ostatnio w TVN turbo krytykowali LPG, twierdząc,że niszczy on bardzo , szczególnie zawory wylotowe i po kilku latach jazdy silnik nadaje się do remontu. Czy skórka warta jest wyprawki?