Wczoraj po wyjęciu bagnetu zauważyłem ze mimo krótkiego czasu od wymiany - 8500 km mam oleum na minimum.
Dolałem od razu 0,5 literka
Printable View
Wczoraj po wyjęciu bagnetu zauważyłem ze mimo krótkiego czasu od wymiany - 8500 km mam oleum na minimum.
Dolałem od razu 0,5 literka
Grzesiu może Ci olej bierze?:)
cieknąć nie cieknie to znaczy, że przepala - ale to w każdym VQ tak jest.
Jak będę ogarniał świece to zobaczę czy pod świecami nie ma oleju - czytałem o takich przypadkach na forum w stanach.
z resztą producent i to przewidział dlatego zapraszają na serwis co ok 3500 mill - do tego czasu nie zdąży przepalić wszystkiego i można dolać.
No to Adminowi silnik padł:)
nie wiem jak jest w infiniti, ale w autach ktore mam w rodzine/firmie i z ktorymi sie spotkalem miedzy MAX a MIN na bagnecie jest od 1 do 2 l, wiec mysle ze po tej dolewce ponownie powinienes sprawdzic czy masz oleju chociazby powyzej polowy bagnetu.
a tak swoja drogą to jestes pewien przebiegu swojego auta? no chyba ze go non stop krecisz mocno? ja mam juz 100000 mil, olej wymieniam co 10000mil i nie zdarza mi sie dolewac oleju miedzy wymianami. nie, żeby mi nic nie brał, ale wyglada to tak, ze jezdzac na wymiane oleju mam troche ponizej polowy na bagnecie.
Też nie dolewam... Zadzwonię do Ciebie jutro. Ale jak dajesz ostro w palnik to normalne, że trzeba dolewać. Jeździsz chyba na 5W30, tak? Spróbuj 10W60... Jeżdżę na takim a lubię poszaleć.
10w60 jaki?? castrol?:) ja jezdze na mobil1 5w50. polecam z calego serca :)
Agip. lałem do 200SX S14a , Subaryny STI i teraz do wolno ssaka. Polecam jak ktoś lubi ostro pojeździć.
Ja podobnie jak kolega Athens, leje 10W-60 tyle że Castrol TWS. Wymieniam co jakieś 5000 mil. Zależnie od mojego stylu jazdy między wymianami dolewam od 0,5 do 1 litra. Zaznaczam że często mi się zdarza jechać przez dłuższy czas z prękością ponad 200km/h.
a ja śmigam na 5w50 Mobile1
czy daje w palnik ? czasem :becky: ale przede wszystkim robię miasto czyli korki i krótkie przebiegi . Może to jest powód?
Schirru przebieg w miarę autentyczny porównując ten z carfaxu i 1,5 roku później jak go kupowałem.
Może coś przez te plenum spacery albo inne ustrojstwa - w każdym bądź razie - poziom sprawdzony - jest połowa na bagnecie (może chlapnąłem więcej niż 0,5 )
Dziwne bo ja od wymiany do wymiany nie dolewam ani grama oleju Grzesiek i nie ma tu kozaczenia... Mam plenum i inne dziady jak zalewa olej do maxa na bagnecie to minimalnie jest pod jak go wymieniam ale nigdy zebym musial o kolwiek dolewac...
nigdy nie zalewam na maxa :) 4.5 literka :) ni mniej ni więcej ale przyjrzę się temu.
Jak napisałem wcześniej - śmigam miasto krótkie trasy i korki.
Dosyć powiedzieć ze do pracy jadę 40 minut a wracam... 6 :)
Wracam z reguły w nocy.
Ale czekasz,aż się silnik rozgrzeje zanim dasz pełną moc ;)
PS. U mnie pomiędzy wymianami (robiłem to 2 x dopiero, wymiana co około 5 tysięcy mil) nie dolewam w ogóle oleju. Ale , aż tak mocno nie ekspoloatuję G. Wg mnie to norma 0,5 litra od wymiany do wymiany. Nie panikuj, jak chcesz zobaczyć auto , które naprawdę wciąga olej to pojeździj RX-8. Tam litr na 1000 km jest w książce serwisowej zalecany :D Ale za to fajnie się kręci silnik Wankla.
zawsze rozgrzewam silnik - mało tego - nawet jak temp. wody jest wysoka czekam chwile bo olej nagrzewa się dłużej.
Może warto pomyśleć o dodatkowych wskaźnikach?
niee, będę po prostu pilnował oleju.
Z moich obserwacji wynika że po tym jak wskaźnik temperatury wody osiągnie swój normalny poziom to temperatura oleju jest na poziomie 50 °C. Po około 5 minutach w ruchu ulicznym ma już 80 °C. Więc całkiem szybko się nagrzewa. W pełni rozgrzany oscyluje w granicy 100 °C.
ma się nowe budziki to się widzi jak jest z temperaturką :)
Grzesiu,
Ja również nie dolewam między zmianami oleju. Zmiana co 9500 - 10 000 mil.
Na dniach wybieram się właśnie na wymianę oleju i oczywiście filtra - tym razem spróbuję włożyć filtr oleju firmy K&N.
Przy okazji, zmieniłem również filtr powietrza na K&N.
Różnica na wyższych obrotach przeszła moje najśmielsze oczekiwania :)
Pozdrawiam
Krzychu
CO wymiana oleju co 9500-10.000 tysiecy mil,niemozliwe tu w stanach wszyscy wymieniaja co 3,500 tysiaca mil.
To znaczy mechanicy twierdza ze wymiana jest dlatego co 3500 mil bo ,mowia ze sa to duze silniki wysoko obrotowe ktore potrzebuja dobrego smarowania,bylo by zbyt ryzykowne czekac az do ostatniej chwili na wymiane do 10.000 tys mil poco ryzykowac olej jest tani ,a mowia ze w europie sa malo litrazowe silniki i dotego male pojemnosci wiec wtych silnikach mozna duzo dluzej pojezdzic do wymiany oleju.
Ja wymieniam olej co 4-5 tys mil i jest ok ;) co 3 tys to bym musial wymieniac olej co 2,5 msc
Motula brać 300V ?
wystarczy Ci MOTUL 8100 X-CESS 5W-40 100% SYNTHESE
bierz motula jest ok.Ja biorę od kumpla ze Szczecina,zaopatruje większosc forum np.jedno z nich http://forum.vw-passat.pl/showthread.php?t=30102
Zyzio chyba ciebie poproszę o zakup. Vis a Vis zjazdu do ciebie jest uliczka na koncu której jest hurtownia Motula ;)
nie ma sprawy. ustal cene by Ci pasowala i nie okazala sie wyzsza niz w detalu
Zmień mechaników. Idąc ich tropem to właśnie w europejskich autach trzeba by częściej wymieniać olej, bo są to silniki mało litrażowe ale mocą porównywalną do amerykańskich silników o dużo większej pojemności, co za tym idzie europejskie małolitrażówki są bardziej wysilone.
Tak jak napisał Black, 3500 mil to lekka przesada (chyba że leją olej naprawdę kiepskiej jakości), co 6000 km to wymieniałem olej w dłubniętym 300ZX Twinturbo, ale w wolnossącym silniku nie jest aż tak częsta wymiana potrzebna.
Honda w swoich wysokoobrotowych VTECach zaleca wymiane, o ile dobrze pamiętam, co 10 000 km.
Seria 300V nie jest Ci potrzebna. Bierz to co napisał Zyzio.
Zmienic mechanikow najakich jak tu wszyscy trzymaja sie twardo zasady wymiana oleju co 3500 mil a 4000 tysiace mil ,mi tam osobiscie nieprzeszkadza ze wymienia sie w stanach co 3500 mil napewno niezaszkodzi.Ja leje oleje naturalnie wydobywane z ziemi ,Mobil ,Castrol, reszta to przetwazane sztuczne oleje .
Ja wymieniam co 12.000 albo co rok i uwazam, ze to juz wyjatkowa dbalosc o silnik.Prawie pedantyzm :)
Na takim prosto z ziemi nie jeździłem jeszcze :D
Wyjaśnij mi proszę Seba jak rozumiesz te przetworzone i te wprost z ziemi oleje. Myślałem,że w rafinerii przetwarza się ropę naftową na benzyny, oleje, asfalty itp. To Motul nie jest z ziemi? :P
To nieziemski olej mówie ci,dlatego wszyscy tak go zachwalają:)Cytat:
Napisa? Athens
Cytat roku-bezapelacyjnie!:)Cytat:
Napisa? seba79
o LOL, padłem i mnie pozamiatało... :D:D:D
a ja sobie dokupilem narzędzie do wykrecania filtra oleju - cale 17 PLN.
W przyszłym tygodniu atakuje :)
przy tak małym filterku to narzędzie to raczej zbędne :) wymieniałem u siebie już 2razy sam i mówię ci wykręcisz go jedną ręką.
Wykrecisz jedna jezeli ktos kto zakrecal go poprzednio zakrecil go z umiarem nie zapominajmy ze zawsze jeszcze filter oleju sie przyssa.