Witam, mam dwie nieco niepokojące mnie rzeczy:
-pierwsza: auto po odpaleniu trzyma 1300 obrotów, potem po minucie dwóch schodzi poniżej 1k. To chyba normalne, ale wolałbym dopytać. Jak mam czas to poczekam, aż obroty spadną, ale jak mi się śpieszy, to po prostu ruszam przejeżdżając pierwsze kilometry delikatnie (z resztą zawszę tak robię), niestety przy wrzucaniu 'D' jest lekkie szarpnięcie. Mogę śmiało kontynuować takie postępowanie i nie jest to żaden niepokojący objaw? Prawdę mówiąc nie jestem pewien, czy jest tak od zawsze, czy od niedawna.
-druga, która nieco bardziej mnie niepokoi to to, że auto czasem lekko szarpie z biegu 1 na 2 (może rzadko z 2 na 3, a może w ogóle? nie jestem pewien, będę jeszcze zwracał na to uwagę) przy niskich prędkościach, wydaje mi się, że nie miało to wcześniej miejsca. Olej poprzedni właściciel (czyli @slepy62) zmieniał niecałe 15k km temu... w innym wypadku zacząłbym od tego. Wysprzęglik? Może jakieś inne sugestie i ewentualnie rzeczy, od których warto byłoby zacząć.
Dodam, że auta na zimnym nigdy nie kręcę powyżej 3k obrotów (i staram się nawet niżej, ale czasem skrzynia zmieni bieg później, niż mi się wydaje przy takim nacisku na pedał gazu, ale tych 3-3.2k nie przekraczam praktycznie nigdy). Z tego co wiem, poprzedni właściciel, Pan Irek dbał o auto jak mało kto, także raczej nie jest to kwestia 'złego traktowania' auta.
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi.
Edit: auto z 2013
Edit 2: wiem, że auto jak jest zimno trzyma właśnie te okolice 1.3k, ale w sumie ostatnio już ciepło, a on dalej tak![]()



:
Odpowied? z cytatem

:
Proszę kolegów o zadawanie pytań na forum publicznym a nie na PW.
