Gdyby wydłużyć mu maskę, przednie koła przesunąć do przodu oraz włożyć porządną wolnossąca V6 przynajmniej 3,7l. mógłby zanosić się na ciekawy samochód. A jak znam życie będzie napędzany pierdziawką. No i ta obecna moda której nie trawię. Cieniutki pasek świateł w zasadzie na masce a w zderzaku jakiś świecący kulfon.