To jest Japoniec. Już dwa razy montowaliśmy na starej uszczelce i nic nie cieknie ani się nie poci.
To jest Japoniec. Już dwa razy montowaliśmy na starej uszczelce i nic nie cieknie ani się nie poci.
UWAGA W moich postach wyrażam własne zdanie na podstawie posiadanych kilkunastu Infiniti które mieliśmy i mamy w domu i u znajomych. Samodzielnie z pasji do mechaniki naprawiamy nasze auta. Regulujemy zawory itd. Nie Jesteśmy wyrocznią, piszę na podstawie doświadczenia z marką Infiniti. Pisze jak jest. Forum to nie klub wzajemnej adoracji. Jak Infiniti coś spartoliło to o tym piszę.