Ja u siebie mam jak dobrze pamiętam 3 szeregi po 3-4 diody.
Wszystko oczywiście przechodzi poprzez układ stabilizujący.
Ja u siebie nie ruszałem połączeń z modułem RCLCU, nie chciałem pruć nic z oryginalnej instalacji. Mam oddzielny moduł z zastosowaniem timera NE555, który steruje pracą tylnych lamp.
Mam tak zrobione, że mogę odłączyć lampy EU i podłączyć USA i będą normalnie działać jak przed przeróbką.
Zastanawia mnie tylko jedno w przypadku przeróbki RCLCU jak to opisujecie - jeżeli nie macie zastosowanego, żadnego układu stabilizującego to jasność świecenia diód jest uzależniona od alternatora.
Maksymalne napięcie z alternatora w FX35 wg serwisówki to 14,7V, tak więc w przypadku 3 szeregów po 6 diód = ok.2V/szt. kierunek przy wyłączonym silniku ledwo co świeci a przy pełnej pracy alternatora (14,7V =2,45V/szt.) jest w stanie zjarać diody lub zmienić znacząco jej jasność.



Odpowied? z cytatem
