Grzechu zakładaj to i ja założę

Wciąż sie nad tym zastanawiam,niestety czas leci,kasa na wachę również a ja LPG nie zakładam ponieważ boję się o silnik.Nie wiem jakoś tak się utarło że one nie znoszą gazu i tyle,czy jest ktoś kto przeleciał na LPG powiedzmy minimum 50 tysięcy bez żadnych problemów? (mowa o silniku VQ35DE)